Szczęśliwa rodzina

25.11.06, 11:31
Czy jesteście szczęśliwą rodziną ? Albo czy znacie takie ? Co sprawia, że
uważacie jakąś rodzinę za szczęśliwą ? A dzieci ? Czy one dają jakieś
sygnały , że uważają rodzinę za szczęśliwą lub nie ?
    • mama_kasia Re: Szczęśliwa rodzina 25.11.06, 23:58
      Tak, jesteśmy szczęśliwą rodziną smile
      Ale temat rozwinę innym razem smile Już strasznie późno, a ja kibic
      siatkówki jestem. Chcę wstać jutro przed piatą wink))
    • marzek2 Re: Szczęśliwa rodzina 26.11.06, 14:27
      Czasem myślę, że nasze dzieci są trochę rozpieszczone tą "szczęśliwością". To
      znaczy, że pewne sprawy są dla nich tak naturalne (mama i tata się kochają,
      chodzimy często gdzieś razem, jak się kłócimy to się trzeba pogodzić itp) - że
      nawet nie myślą, że są to sprawy, za które można być wdzięcznym. Ale są jescze
      małe, może nie zdają sobie sprawy z tego, że można mieć zupełnie inną rodzinę.
      Myślę, że nasze dzieci są szczęśliwe. Czy dają sygnały? Czasem, tak jakoś
      nieporadnie wyrażają swoją miłość do nas, jedna z zakłopotaniem, druga rzucając
      się na szyję i wyznając "kocham Cię mamo".

      Szczęśliwa rodzina to taka, która idzie w tym samym kierunku. Której członkowie
      czują się kochani, akceptowani mimo swoich wad. To rodzina, która lubi być razem
      ze sobą. Która umie sobie wybaczać.
    • mamalgosia Re: Szczęśliwa rodzina 26.11.06, 14:35
      Bardzo chciałabym się wypowiedzieć, ale nie wiem, jak zdefiniować szczęście. I
      trochę się boję
      • franula Re: Szczęśliwa rodzina 26.11.06, 23:12
        Tak. Córek ma dwa lata więc nie wyraża werbalnie, ale jak widze jak się śmieje,
        jak tili się do nas choćby po łóżku, jak dołacza do nas z ochota kiedy sie
        przytulamy, kiedy widzę mojego męża wariującego z Kaśką... to jestem pewna że
        jest jej dobrze. Oby tak zostało..
        • skrzynka3 Re: Szczęśliwa rodzina 28.11.06, 08:06
          Tak. Mam takie glebokie poczucie i patrzac na nasze dzieci mysle ze One tez sa
          szczesliwe. Czasami tylko pojawia sie lek, ze jest za dobrze, ze to nie mozliwe
          zeby tak bylo zawsze. Zwlaszcza kiedy spada wiadomosc o kolejnym rozpadzie
          znajomej rodziny...Nie zawsze potrafie sobie poradzic z takimi myslami.
          • zuzanna56 Re: Szczęśliwa rodzina 28.11.06, 15:01
            Skrzynka 3, ja czuje to samo. Czuję sie szczęśliwa, mam dobrego męża i dwoje
            wspaniałych dzieci. Ale czasem jak tak patrzę na znajomych, którzy sie
            rozwodzą....
    • maika7 Re: Szczęśliwa rodzina 28.11.06, 08:36
      Tak. I znam takie rodziny - kilka. W tym rodziny z kilkudziesięcioletnim stażem.
      I żyję w szczęśliwej rodzinie, w której wszyscy czujemy się blisko siebie.
      Sygnały od dzieci? Może brak sygnałów, że czują sie źle? Tym bardziej, że to już
      duże dzieci, będące na wylocie z gniazda, na progu usamodzielniania się.

      smile
      M.

    • mader1 Re: Szczęśliwa rodzina 28.11.06, 11:13
      ciekawe co o tym decyduje. Działo się bowiem tak, że mój mąż, bardzo dobry
      człowiek, potrafił mnie zawieść. Raz jest lepiej, raz gorzej finansowo. Wcale
      moje życie nie wygląda tak , jak sobie wyobrażałam... Nie mogłam go sobie tak
      wyobrazić. W niektórych miejscach nawet o takim obrocie spraw nie marzyłam, w
      innych ( które wydawały mi się realne), zupełnie się nie udało... A jednak
      uważamy się za szczęśliwych ...
    • elajanik2 Re: Szczęśliwa rodzina 01.12.06, 23:13
      mnie osobiście szczęście przynosi moje małżeństwo i macierzyństwo, bo czuję się
      spełniona i na swoim miejscu.Wiem że to moje powołanie.Odczucia mojego Sławka są
      podobne.Dzieci? To trudne.Pytane odpowiadają że TAK, są szczęśliwe.Tu
      wymieniają:że nie ma w domu picia nawet śladowych ilości alkoholu, że nie ma
      papierosów, że nie ma przeklinania, itp., ale ja widzę że najbardziej promienni
      są wtedy, gdy widzą że jesteśmy ze Sławkiem w jedności.Ze się kochamy i
      potrafimy sobie wybaczać.Myślę że nasze małżeńskie szczęście jest szczęściem
      naszych dzieci.To co mnie tak osobiście cieszy to to, że są zadowoleni a nawet
      dumni z tego że mają liczne rodzeństwo.I zawsze na spacery wychodzimy wszyscy
      razem, a przypominam, że mamy pięcioro dzieci w wieku od 4 miesięcy do 15
      lat.Wyobrażacie sobie jak wyglądamy np.przy lodziarni?pozdrawiam
    • fiamma75 Re: Szczęśliwa rodzina 01.12.06, 23:29
      Tak.
      Kiedyś nie wierzyłam, że jest to możliwe w moim życiu, ale Bóg myślał o nim
      inaczej smile
Pełna wersja