18 grudnia - czytania

18.12.06, 09:55
(Jr 23,5-8)
Oto nadejdą dni - mówi Pan - kiedy wzbudzę Dawidowi Odrośl sprawiedliwą.
Będzie panował jako król, postępując roztropnie, i będzie wykonywał prawo i
sprawiedliwość na ziemi. W jego dniach Juda dostąpi zbawienia, a Izrael będzie
mieszkał bezpiecznie. To zaś będzie imię, którym go będą nazywać: Pan naszą
sprawiedliwością. Dlatego oto nadejdą dni - mówi Pan - kiedy nie będą już
mówić: Na życie Pana, który wyprowadził synów Izraela z ziemi egipskiej, lecz
raczej: Na życie Pana, który wyprowadził i przywrócił pokolenie domu Izraela z
ziemi północnej i ze wszystkich ziem, po których ich rozproszył, tak że będą
mogli mieszkać w swej ziemi.

(Ps 72,1-2.12-13.18-19)
Antyfona: Pokój zakwitnie, kiedy Pan przybędzie

Boże, przekaż Twój sąd Królowi,
a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu.
Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie
i ubogimi według prawa.

Wyzwoli bowiem biedaka, który Go wzywa,
i ubogiego, co nie ma opieki.
Zmiłuje się nad biednym i ubogim,
nędzarza ocali od śmierci.

Błogosławiony niech będzie Pan, Bóg Izraela,
który sam czyni cuda.
Na wieki niech będzie błogosławione Jego imię,
a Jego chwała niech wypełni ziemię.

Wodzu domu Izraela, który na Synaju dałeś Prawo Mojżeszowi, przyjdź nas
odkupić mocą Twojego ramienia.

(Mt 1,18-24)
Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z
Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha
Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał
narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. Gdy powziął tę
myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: Józefie, synu Dawida,
nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego
jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On
bowiem zbawi swój lud od jego grzechów . A stało się to wszystko, aby się
wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: Oto Dziewica pocznie i
porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy: Bóg z nami. Zbudziwszy
się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją
Małżonkę do siebie.
    • direta Re: 18 grudnia - czytania 18.12.06, 10:15
      > Oto nadejdą dni - mówi Pan - kiedy wzbudzę Dawidowi Odrośl sprawiedliwą.
      > Będzie panował jako król, postępując roztropnie, i będzie wykonywał prawo i
      > sprawiedliwość na ziemi.

      Kiedyś Izraelem rządził Bóg, przez proroków, kapłanów i sędziów. Potem
      zapragnęli mieć króla, aby być jak inne narody.
      W czasach królów, u progu niewoli babilońskiej wyglądali Króla, który zajmie
      tron swego praojca Dawida. I który nie będzie jak ich królowie, będzie roztropny
      i będzie wykonywał prawo i sprawiedliwość na ziemi.
      A jak będzie wykonywał?

      > Wyzwoli bowiem biedaka, który Go wzywa,
      > i ubogiego, co nie ma opieki.
      > Zmiłuje się nad biednym i ubogim,
      > nędzarza ocali od śmierci.

      Uderzył mnie ten fragment. Przecież w owych czasach uważano bogactwo za znak
      Bożego błogosławieństwa, a jeśli ktos miał pecha i mu się nie wiodło, to widać
      coś miał na sumieniu i dlatego Bóg mu nie błogosławił.

      A jednak Król, który ludem ma rządzić sprawiedliwie i ubogimi według Prawa, nad
      nimi właśnie ma się szczególnie pochylać, ma być dla nich jak goel, zapewnić im
      opiekę, której nie mają.

      I dzisiejszy psalm o takim właśnie Królu opowiada. I o tęsknocie za prawym i
      sprawiedliwym królem.
      Widać tęsknota, by wreszcie zjawił się ktoś, kto by nami rządził, a robił to
      dobrze, roztropnie, prawie i sprawiedliwie jest w nas od wieków aż po dzień
      dzisiejszy.
      I różnych mieliśmy władców, lepszych i gorszych i różnie ich wspominamy, nawet
      tych samych jedni wspominają dobrze, a inni źle.

      > Boże, przekaż Twój sąd Królowi,
      > a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu.
      > Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie
      > i ubogimi według prawa.

      przekaż Twój sąd - Twoją zdolność osądzania rzeczywistości i ludzkich serc
      i Twoją sprawiedliwość - bo ludzka sprawiedliwośc zawsze jest kulawa i często
      niedowidzi.

      I tak sobie wyobrażali czekający Meskasza, ze jak On przyjdzie to "Pokój
      zakwitnie" "zakwitnie sprawiedliwość"...

      a jednak w czasach kiedy Jezus przyszedł nie było ani Pokoju, ani Sprawiedliwości.
      Jedno się tylko sprawdziło - pochylenie się nad biednym i ubogim.

      > Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. (...)Mąż Jej, Józef, który był
      człowiekiem sprawiedliwym...

      Czy ja jestem człowiekiem sprawiedliwym?
      Czy potrafię wstrzymać się z osądem, zanim rzeczy nie okażą się takie jakimi są?

      Bardzo krzepiące jest to, co mówi Bóg do sprawiedliwego:
      "nie bój się...."

      Wodzu domu Izraela, który na Synaju dałeś Prawo Mojżeszowi, przyjdź nas odkupić
      mocą Twojego ramienia.
    • mama_kasia Re: 18 grudnia - czytania 18.12.06, 10:40
      On
      > bowiem zbawi swój lud od jego grzechów

    • direta Re: 18 grudnia - czytania 18.12.06, 17:24
      Dające (przynajmniej mi) do myślenia rozważanie z innego forum:

      groups.yahoo.com/group/katolicy2/message/55720
    • mader1 Re: 18 grudnia - czytania 18.12.06, 18:41
      . Zbudziwszy
      > się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją
      > Małżonkę do siebie.

      Jak to dobrze... jak dobrze, że był posłuszny... gdyby mi przyśnił się anioł i
      kazał uwierzyć w coś, co po ludzku nie jest do przyjęcia... co bym zrobiła ?
      Czy potrafiłabym być posłuszna ?
Pełna wersja