mader1
09.05.07, 09:21
Rozmawiałam ostatnio z pewną znajomą. Nie będę mogła podać zbyt dużo
szczegółów, bo prosiła o to. Sprawa wygląda tak :
Wierząca rodzina, choć niezaangażowana w żadną wspólnotę. Kilkanaście lat
stażu. Dzieci. Jej mąż powiedział jej, że się zakochał. Wspólnie od paru
miesięcy opracowują z tamtą kobietą jakiś projekt, wyjeżdżali razem -
zakochał się i odchodzi. To bardzo duży wstrząs. Ból. Ale żona zapytała o
dzieci. Jak z nimi rozmawiać ? Jak im powiedzieć ? Ojciec dzieci nie widzi
problemu - wielka miłość się zdarza, nic na to nie można poradzić, dużo osób
się rozwodzi, właśnie dobrze, że dzieci są duże - łatwiej to przyjmą.
A ona się obawia o nie.
Co o tym myślicie ?
Jak powinna z nimi rozmawiać ?
Czy może nie ona a ojciec powinien się wytłumaczyć ?