sion2
26.07.07, 11:53
Prosze kto moze i chce o choc krotki akt strzelisty za bratową moją, konczy
41 tc, miala termin na 22 lipca, wczoraj przyjeli ja do szpitala, ma
rozwarcie na 3 palce ale bez zadnych skurczow i bolow, nie odeszly jej wody.
Jest osoba niebywale drobna, nosi rozmiar 34 ubran, dziecko normalnych
rozmiarow donoszone i czeka jeszcze na konsultacje okulisty ale wszystko sie
sklania do tego ze jutro bedzie miala cesarskie cięcie. Boi sie i my wszyscy
tez troche sie martwimy, szczerze powiem ze licze na cc, gdyz przy jej
szczuplosci bioder patrzec czy sie uda dziecku wyjsc czy nie, bedzie tylko
koszmarnym cierpieniem.
dziekuje wszystkim co sie pomodlą!