mader1
16.08.07, 22:00
Od kiedy pojawiły się w naszym domu, nasze życie zmieniło się nie do
poznania. Wniosły tyle radości, spontaniczności, gwaru, uśmiechu,
niezwykłych sytuacji... Są też i nieprzespane noce, jest lęk,
szczególnie o ich zdrowie czy bezpieczeństwo...
Są ciągłe lekcje pokory...
Nasze życie wygląda zupełnie inaczej dzięki ( przez) NIM.
Nie wiem, ile wniosłam w życie moich rodziców... Mało mówili o sobie
przed moim narodzeniem. Może dlatego, że mieszkali z dziadkami, że
krócej byli ze sobą beze mnie, bez dzieci ?
Zastanawiam się czsem, co wniosłam do domu rodznnego. Przychodzi mi
na myśl parę potraw, których mama się ode mnie nauczyła. Parę
rozmów, które odbyłyśmy...
czy to możliwe, że współtworzyłam nasz dom, tak jak moje dzieci ?

A co po Was zostało w Waszych rodzinnych domach ?