lucasa
17.10.07, 14:39
Dopiero dzisiaj natknelam sie na ksiazke "cuda JP II" (o ktorej
wspominala juz Mamalgosia) i tak sobie pomyslalam, ze zapytam, czy
nie podzielicie sie swoimi uzdrowieniami czy uzdrowieniami w Waszej
rodzinie.
Wiem, ze najwiekszym uzdrowieniem jest przemiana serca, nawrocenie.
krzykliwe (przewaznie) cuda codziennie sie zdazaja na porodowkach.
ale jezeli chodzi o uzdrowienie z choroby?
dla mnie jest to fascynujace, ze tyle lat po smierci Jezusa mozemy
byc swiadkami uzdrowien. wiem, ze sceptycy moga powiedziec, ze nie
znamy medycyny/biologii na tyle aby wytlumaczyc racjonalnie
rzekomych uzdrowien. ale zbieg okolicznosci jest zaskakujacy.
ja napisze wieczorem,
podrawiam,
A