Moher na fitness ?

18.10.07, 00:40
Moher na fitness ? Czy to wypada ( kiedyś do Ozonu był taki dodatek -
fitness duchowy, ale chodzi mi o zwykły fitness smile
Czego nie wypada prawdziwemu, fajnemu moherowi z tego lub innego
forum ? Bo już się pogubiłam ? Jakiejś muzyki słuchać ? Jakiś filmów
oglądać ?( Tylko o polityce mi tu nie pisac, bo przed wyborami nie
agitujemy wink))))
    • isma Moher na rolkach 18.10.07, 09:04
      Nieee, fitness to nie, mam uczulenie na roztocza ;-(((. A poza tym
      ja jakos podejrzanie nie lubie wykonywac okreslonych czynnosci na
      komende ;-P.

      Jezdze na rolkach. Nawet na pobliska rampe chodze, o, wlasnie te:

      www.techramps.com/index.php/mkContent/Krakow,194/Nasze_skate_parki,321/

      z takimi lebkami po 12-14 lat, co to krok spodni maja w okolicach
      kolan. Ostatnio mnie uczyli podstaw deskorolki, ale to mnie chyba
      przerasta...
      No i, nie wypada, absolutnie nie wypada, wiem wink)).

      A powaznie - trzy lata temu takie wlasnie oberwane lebki przyszly do
      mojego biura w dzielnicy i powiedzialy, ze chca miec skate-park.
      Skojarzenia z subkultura skejtowska to ja mialam raczej na nie, ale
      zem zlosliwa, to rzeklam, ze prosze bardzo, ale musza nad tym
      popracowac, za darmo nic nie ma. Ze ja im sciagne oferty producentow
      urzadzen, dostana ode mnie mapke terenu, gdzie ewentualnie mozna by
      je ustawic, i jak mi rozrysuja, co ma byc i gdzie, zrobia kosztorys
      itp., to pogadamy.
      Okazalo sie, zem tym samym wziela sobie na glowe poteznego strupa,
      bo lebki sie zaangazowaly. Na poczatek nauczyly sie, metoda
      wielokrotnych prob i bledow, tego, czego edukacja szkolna nie
      zdolala im jakos wbic do glow, czyli rysunkow w skali wink)).

      Chodzily ze mna wszedzie - na wlasne oczy zobaczyly, ze urzadzenia
      kosztuja i trzeba negocjowac z producentami, ze nie jest latwo wymoc
      na dyrektorze szkoly, zeby udostepnil swoja droge pozarowa, ktora
      takie cos miec musi (po cholere...?), ze zeby wyciac jedno
      przeszkadzajce drzewo, trzeba zalatwic powolenie i zaplacic za to
      odszkodowanie, ze na lokalizacje urzadzen tez sa jakies tam polskie
      normy, ze nie wystarczy przywiezc rampy i wkopac, ale trzeba
      utwardzic teren itp. itd.

      I, wiecie co - jak (prawem kaduka, ale o to mniejsza) jeden z nich
      podpisywal ze mna protokol odbioru tego skate-parku od wykonawcy, to
      z dumy malo nie pekl wink)).
      No to jak ja mam tam teraz nie jezdzic?

      Wiec, tak sobie mysle, ze moherowi wypada prawie wszystko, byle
      sobie znalazl do tego jakis szczytny pretekst wink)).
      • mader1 Re: Moher na rolkach 18.10.07, 12:23
        i ten fitness i te rolki, Isma to koniec świata smile))
        Tak, tak ! Te mohery to wszędzie się wepchną wink))))
        Ale basen w berecie....
        • isma Re: Moher na rolkach 18.10.07, 12:27
          Totez ja nie umiem plywac - tzn. utrzymam sie na wodzie (wraz z
          berecikiem), ale zeby mi to przyjemnosc sprawialo, to nie wink)).
          • mader1 Re: Moher na rolkach 18.10.07, 12:44
            ( przed chwilą smile)))) chciałam w miejsce loginu zamiast mader,
            moher wpisać smile))))
            Wiesz... ja na skutek, tego,no, swojej historii życiowej -
            martyrologii smile))) to nic z fizycznych ćwiczeń nie umiem dobrze
            robić.....
            Ale... śmieszyło mnie to już od początku.... ćwiczyłam ostatnio
            pierwszy raz w życiu w grupie zorganizowanej smile)))) W tym wieku -
            pierwszy raz smile)))
            • isma Portret Doriana Graya 18.10.07, 13:24
              W jakim wieku, w jakim wieku, kobieto!

              W sierpniu byl u nas znajomy, Wloch, lat szescdziesiat kilka. Na
              rolkach nauczyl sie jezdzic cztery lata temu, i robi to na poziomie,
              ktory pozwala mu mna komenderowac (z racji krzywego kregoslupa ja
              sie odbijam zawsze na te sama strone). Fakt, ze on zawodowy tancerz
              jest (byl), i w formie sie zawsze utrzymywal, niemniej i tak robi na
              mnie nieustajace wrazenie.
              W tej sferze, bo poza tym, niestety, homo ;-P.

              A powaznie - zastanawaim sie zawsze, czy to jest takie faustyczne
              marzenie o zachowaniu mlodosci za wszelka cene, czy tez sluszna i
              zbawienna sklonnosc do podejmowania nowych wyzwan...?
              • mader1 Re: Portret Doriana Graya 18.10.07, 21:10
                wiesz... ale ja przechodzę teraz to, co jest udziałem dzieci w
                wieku szkolnym smile))) - to lekkie opóźnienie jest smile))) fizyczne na
                szczęście, nie umysłowe.
                Zastanowiłaś mnie " szczytnym " motywem smile)))
                Twój jest bardzo szczytny - choć tyle radochy z jeżdżenia, co ?
                Mój prozaiczny... Takie coś się mi porobiło, że tydzień temu... no
                nie pisałam, ale źle było i zapowiadało się, że będzie koło mnie
                chodzić siostra , ale nie forumowa smile)))
                Ale twarda jestem.
                Postanowiłam zawalczyć jeszcze PRZED - może sie uda smile
                Dbanie o zdrowie, o resztki formy to dobry motyw.
                Ale widzę , że czasem ludzie dbają po prostu o to, żeby ładnym być.
                I co z takim motywem ?
                Czy uważacie, że porządny moher może z takiego powodu uczestniczyć w
                takich... hmmm.... uciechach (?)
          • pawlinka Re: Moher na rolkach 18.10.07, 16:11
            i się nie utopisz, bo beret ma pewnie antenkę, ratownicy Cię
            namierząsmile))
    • ruda_kasia Re: Moher na fitness ? 18.10.07, 10:41
      Daj znać, kiedy jeździsz big_grin mam tak blisko, że nie mieszkam
      zobaczyć smile
      • mader1 Re: Moher na fitness ? 18.10.07, 20:08
        ja rozumiem, że to do mohera na rolkach było pytanie ?
        • isma Re: Moher na fitness ? 18.10.07, 20:49
          Sugerujecie, ze mam przygotowac uklad choreograficzny na
          okolicznosc..wink))?
          • mader1 Re: Moher na fitness ? 18.10.07, 21:02
            nie... no ja jeszcze oczy mam w porządku, ale STĄD Ciebie w
            Krakowie nie wypatrzę smile)))
    • katriel Re: Moher na fitness ? 18.10.07, 21:04
      A ja jeżdżę trajką.
      Trajka wygląda tak: poland.trikke-europe.com/home.po.php
      (tylko moja ma niebieskie kółka zamiast czerwonych i jeżdżę na niej ja, a nie ta
      laska ze zdjęcia).
      Bardzo to jest fajne. Ludzie mnie zaczepiają, pytają co to jest i jak się na tym
      jeździ...
      • mader1 Re: Moher na fitness ? 18.10.07, 21:12
        świetnie wygląda... smile jak się na tym jeździ ?
      • pawlinka Re: Moher na fitness ? 18.10.07, 21:13
        oj, wierzę, że zaczepiają, bo syn z mężem jeżdżąsmile
        • mader1 Re: Moher na fitness ? 18.10.07, 21:23
          > oj, wierzę, że zaczepiają, bo syn z mężem jeżdżąsmile

          Acha... a Tobie nie wypada ? smile)) Zobacz, już jeden moher jeździ,
          możesz spróbować... smile)) złam się smile))
          • pawlinka Re: Moher na fitness ? 18.10.07, 21:25
            bo ja śmigam na rowerzesmile jestem moherowy betonsmile
            Ale skoro Isma na rolkach... sie złamię
            • mader1 Rowerowy beton :) 18.10.07, 21:31
              Rower... rower... wydaje mi się, że rower - nie myślę o jakiś super
              akrobacjach - to jest odwieczny moherowy pojazd smile))
              U nas na wsi wszystkie babcie mają ten system poruszania się
              świetnie opanowany smile
              Rower więc na pewno wypada smile - poszłaś na łatwiznę wink
              • pawlinka Re: Rowerowy beton :) 18.10.07, 21:56
                no tak, ale jeżdżę w kaskusmile)) nie moherowym
              • isma Re: Rowerowy beton :) 18.10.07, 23:38
                Hmmm, rower. Nie umiem jezdzic na rowerze ;-DDD.
                Ale corka mi litosciwie obiecala, ze mnie nauczy.
                • mader1 Re: Rowerowy beton :) 18.10.07, 23:48
                  moje dzieci też mi to obiecują smile)))
                  Zaden z Ciebie moher, moja droga, żaden smile)))
                  • kulinka3 Re: Rowerowy beton :) 19.10.07, 07:29
                    Najstarsze moherowe babcie to jeżdżą na damce z koszykiem. I jaki też posiadam.
                    A.co!
                    http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.greenbike.pl/imgs/produkty/tn_24-93.jpg&imgrefurl=http://www.greenbike.pl/oferta.htm%3Fk%3D3&h=173&w=170&sz=33&hl=pl&start=37&sig2=NXnss_slDySMBeGQVi0sNw&um=1&tbnid=JPcM9YOA3LN0MM:&tbnh=100&tbnw=98&ei=ED8YR-zRLZWwwAGK1rncBw&prev=/images%3Fq%3Dzdj%25C4%2599cie%2Bdamka%2Brower%2Bz%2Bkoszykiem%26start%3D21%26ndsp%3D21%26svnum%3D10%26um%3D1%26hl%3Dpl%26client%3Dfirefox-a%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26hs%3D4Dk%26sa%3DN
                    • kulinka3 Re: Rowerowy beton :) 19.10.07, 07:33
                      Może teraz się uda. Rower dla seniorów.
                      www.draisin-polska.com/?id=2&nr=14
                      • mader1 skuter ! 19.10.07, 07:54
                        Kulinko, widziałas ten skuter ? To dopiero... Z rozwianym włosem (
                        spod beretki tym, co się wymknął smile)) przez wieś, do spółdzielni na
                        skuterku....
    • mader1 Isma orzekła - deskorolce - NIE :)))) 18.10.07, 21:19
      "Ostatnio mnie uczyli podstaw deskorolki, ale to mnie chyba
      przerasta...
      No i, nie wypada, absolutnie nie wypada, wiem wink))."

      tak napisała smile))), ale może jakiś moher jeździ, bo nie wie, że nie
      wypada ? smile)))
    • justyna.ada Re: Moher na fitness ? 18.10.07, 21:23
      Fitness to nie, nie lubię się pocić smile Ale basen, a i owszem a także plaża
      latem...(moher w bikini smile)
      Aha, i tańce połamańce na imprezach smile po prostu "Dolina Rospusty"...
    • mama_kasia Re: Moher na fitness ? 19.10.07, 11:22
      > Moher na fitness ? Czy to wypada ( kiedyś do Ozonu był taki dodatek -
      > fitness duchowy, ale chodzi mi o zwykły fitness smile

      Wypada, wypada smile)) Tylko się nie chce. Mi się nie chce.
      Nigdy nie miałam problemów z figurą w związku z szybką
      przemianą materii, ale to się zmieniło. I wiem, że powinnam
      poćwiczyć, poruszać się, ale ...nie chce mi się. Z wysiłków
      fizycznych toleruję chodzenie po górach (ode mnie za daleko),
      jeżdżenie na rowerze, ale z mojego 8 piętra zwieźć rower,
      który się ledwo w windzie mieści - nie chce mi się; lubię
      ćwiczenia ale w grupie, a to kosztuje i nie mam z kim iść.
      Ale to wszystko wymówki! I ja to wiem!
    • alex05012000 Re: Moher na fitness ? o co chodzi??? 19.10.07, 11:51
      bardzo przepraszam, ale ja nie rozumiem o co chodzi z tym moherem???
      myslałam, że moherowe bereciki to babcie z radia maryja ... i co to
      ma do sportu? wieku? do nas/was?
      ja np jeśli chodzi o sporty to juz niewiele mogę: rower odpada,
      zresztą nie mam roweru!, rolki niewskazane, choć nawet mam, aerobik
      tylko wodny, bo stawy... ale nie mam czasu na to, na basen chadzam i
      owszem, bardzo lubię, właśnie dziś się wybieramy z córką... w zimie
      jeżdże na łyżwach, narty odłożyłam niestety na półkę, bo kolana...,
      biegać nie mogę, chodzić ... czasami chodzę na spacery choć jak za
      długo to następnego dnia.... ruina zdrowotna jestem.... ale do
      żadnego berecika sie nie poczuwam ...
      aha, muzyka tylko klasyczna, filmów nie oglądam, brak czasu i
      ochoty... co najwyżej te dla dzieci... .
      • ula27121 Re: Moher na fitness ? o co chodzi??? 23.10.07, 08:34
        No to ja jestem Moher ale nie fitness niestetysad
        Ale to sie zmieni, i to nie długo. Będę też fitness i uważam, ze to bardzo
        wypada. Już tej zimy wracam do łyżew, a jak sie tylko wiosna pojawi to na rower.
        Deskorolkę i łyżworolki bardzo lubię ale teraz nie mam gdzie jeździć no i trochę
        na deskorolce to bym się wstydziła przyznam..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja