kasia_ol1 26.10.07, 18:53 pamiętajcie o nas, bo chociaż to trzecie dziecię, trochę się boję. pozdrawiam. K. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
isma Re: chyba sie zaczęło - szykujemy się do szpitala 26.10.07, 18:57 Do komplety prosze mi sie uwinac )). Sciskam. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: chyba sie zaczęło - szykujemy się do szpitala 26.10.07, 19:19 O! Świetnie. Pamiętamy! Odpowiedz Link
nordynka1 Re: chyba sie zaczęło - szykujemy się do szpitala 26.10.07, 20:27 O, właśnie nakarmiłam i uśpiłam mojego Maluszka i karmiąc go myślałam o Tobie - czy już po czy przed..trzymam kciuki. Odpowiedz Link
kulinka3 Re: chyba sie zaczęło - szykujemy się do szpitala 26.10.07, 20:57 Powodzenia! Odpowiedz Link
twoj_aniol_stroz Re: chyba sie zaczęło - szykujemy się do szpitala 26.10.07, 21:49 Trzymaj się i do zobaczenia ) Kasia Odpowiedz Link
mader1 Re: chyba sie zaczęło - szykujemy się do szpitala 26.10.07, 22:51 pójdzie dobrze i szybko Jestem. Odpowiedz Link
mader1 To już :) 28.10.07, 10:09 Kasia prosi, by wszystkim podzięować za modlitwę i wsparcie. Oto jak przesłała mi przez mamalgosię sms: " Dziśw nocy ( wczoraj ) o godz.1.10 urodził się nasz synek Szymuś 3220g. 57 cm. 10 pkt pozdrawiamy serdecznie. Szczęśliwi rodzice" Chwała Panu )) Odpowiedz Link
mama_kasia Re: To już :) 29.10.07, 08:21 Gratulacje )) Niech spocznie na Was Boże błogosławieństwo Odpowiedz Link
kasia_ol1 minął rok... 29.10.08, 12:09 a nawet rok i dwa dni od czasu jak urodziło się nasze trzecie szczęście. nieustannie polecam go Waszej pamięci i dziękuję za każde wspomnienie, każdą modlitwę. pozdrawiamy serdecznie, Kasia i Szymek Odpowiedz Link
mader1 Re: minął rok... 29.10.08, 13:01 ciesze się, ze to przypomniałaś ))) dużo, dużo uśmiechów Odpowiedz Link
mamalgosia Re: minął rok... 29.10.08, 20:50 Wszystkiego dobrego dla Najmłodszego i dla całej Rodziny. Swoją drogą: tak dokładnie pamiętam moje oba "chyba się zaczęło", że aż nie do wiary, że to już tyle czasu upłynęło... Odpowiedz Link
kasia_ol1 Re: minął rok... 30.10.08, 08:16 dziękujemy Mamalgosiu, obiema łapkami mogę sie pod Twoim postem podpisać, a jak patrzę na mojego sześciolatka, który sięga mi prawie do ramion, to zastanawiam się czy to aby na pewno moje dziecko, czy ktoś mi podmienił, bo moje było takie malutkie - 2840 g p.s. Mamalgosiu, targana poczuciem winy, postaram się coś wyskrobać na priv w najbliższym czasie Odpowiedz Link
mamalgosia Re: minął rok... 30.10.08, 09:10 Niech Tobą nie targa... Mną dzisiaj targa poczucie winy, bo znowu przy śniadaniu nawrzeszczałam A co do odczuć na widok własnych dzieci - ciekawe, jak to bedzie, jak te Owoce naszego łona będą łysawe zdążały do pracy, z teczką pod pachą i w okularach-mustzardówach... Odpowiedz Link