Co mozna robic w adwencie (sluchac biskupow!):

05.12.07, 17:13
Abp Nycz powiedzial niedawno, ze utrata religijnego sensu Bozego
Narodzenia ma scisly zwiazek z zapominaniem o adwencie.

Rzeczywiscie chyba jest tak, ze coraz mniejsza wage przywiazujemy do
czasu oczekiwania na cos waznego. Ten czas wydaje sie nam raczej
niepotrzebna przeszkoda w osiagnieciu czegos przyjemnego. Czyms, co
nie ma sensu samo w sobie. No, a zeby mialo, to m.in. czyms ten czas
trzeba wypelnic. Zrobic sobie bodaj SPOdzianke wink)).

Zrobilam wiec eksperyment. Poczytalam listy pasterskie z roznych
diecezji na tegoroczny adwent (jesli ktos ma linki, ktorych ja nie
wykopalam, to bede wdzieczna), zeby sie dowiedziec, co pasterze
zalecaja. No i niektore z tych listow fajne sa. Oprocz mniej lub
bardziej wysublimowanej teologii (oraz urzedowego wodolejstwa,
czasem) jest tam sporo konkretow, do zastosowania.

Do poczytania z przyjemnoscia:

bp Nossol z Opola o parafialnych bibliotekach i czytaniu ksiazek:
www.diecezja.opole.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=327&Itemid=36

bp Libera z Plocka o otwieraniu swiatyn, rekolekcjach i wladzy:
www.parafia.pomiechowo.pl/articles.php?id=380
bp Mazur z Elku o Pismie sw. w rodzinach:
diecezja.elk.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1243
bp Golebiewski z Wroclawia o znajomosci Katechizmu i peregrynacji
relikwii sw. Joanny Beretty Molli
www.archidiecezja.wroc.pl/pliki/list_pasterski_adwent2007.pdf
abp Zimon z Katowic o wychowaniu w wierze wink)) w rodzinach i
porzadnym przygotowaniu do malzenstwa:
www.rzecznik.archidiecezja.katowice.pl/NauczanieMetropolity/02/I_Niedziela_Adwentu_2007.pdf

Te juz troche, eeee, mniej konkretne:

bp. Zycinski z Lublina o Centrum Jana Pawla II, ale, oczywiscie, nie
bez akcentu politycznego ;-P:
kuria.lublin.pl/www/Nadzieja_silniejsza_ni%C5%BC_l%C4%99k
bp. Dziuba z Lowicza zarliwie:
www.diecezja.lowicz.pl/serwis/index.php?id=805&idd=110
bp Zimowski z Radomia o Dziele Biblijnym:
www.radom.opoka.org.pl/dol3.php?menu=info&czytajdalej=1196528842&icz=1196500966#ok

abp Nycz z, ach, niestety, Warszawy krotko i wezlowato:
duchowy.pl/index2.php?option=com_content&do_pdf=1&id=1302
abp Ziemba z Olsztyna o wszystkim po trochu:
archidiecezjawarminska.pl/index/2007/11/22/list-pasterski-na-rozpoczecie-nowego-roku-duszpasterskiego/

abp Ozorowski z Bialegostoku hmmm, dosyc propedeutycznie:
www.bialystok.opoka.org.pl/listy_pasterskie.php?id_list=35
bp Depo z Zamoscia tez propedeutycznie:
www.diecezja.zam-lub.pl/news/n23.php
No i na koniec, ale radze się napic waleriany przed przeczytaniem,
aby „nie ulec degeneracji w swoim człowieczeństwie”. „A może stać
Was będzie, ojcze i matko, żeby dzieciom swoimi słowami przybliżyć
treść słów objawionych?”

bp Nowak z Czestochowy o jedynakach i nieczytaniu „Niedzieli”, wrrrr:
www.jasnagora.com/wydarzenie.php?ID=3356
    • mader1 Re: Co mozna robic w adwencie (sluchac biskupow!) 05.12.07, 19:38
      > abp Nycz z, ach, niestety, Warszawy krotko i wezlowato:


      wytłumacz się, Ismo smile dlaczego niestety ?

      Bardzo konkretnie napisał :
      "Eucharystia oraz pochylanie sie nad słowem Bo¿ym prowadza nas do
      rodziny, która powinna byc pierwsza
      szkoła uczniów Chrystusa. Rodzina chrzescijanska to uprzywilejowane
      miejsce wspólnej modlitwy,
      czytania Pisma swietego, a tak¿e uczestnictwa w niedzielnej i
      swiatecznej Mszy swietej. Dzieki temu staje
      sie ona domowym Kosciołem. Wa¿nym programem dla ka¿dej rodziny jest
      właczenie sie we wspaniały
      cykl roku liturgicznego. Roraty, adwentowe rekolekcje i dni
      skupienia, a nastepnie stół wigilijny, Pasterka,
      rodzinne spiewanie koled i wspólne swietowanie – oto głeboko
      zakorzenione w tradycji polskiej
      składniki rodzinnego prze¿ywania Adwentu i Swiat Bo¿ego Narodzenia."

      Ale jeszcze coś mi się spodobało,bo choć powtarzane dziesiątki razy,
      ciągle potrzebuje przypominania

      "To¿samosc uczniów Chrystusa powinna byc przejrzysta i czytelna: "Po
      tym wszyscy poznaja, ¿e
      jestescie uczniami Moimi, jesli bedziecie sie wzajemnie miłowali" (J
      13, 35). Przykazanie miłosci
      wzajemnej jawi sie zawsze jako zobowiazanie pierwszoplanowe i pilne."
      • isma Re: Co mozna robic w adwencie (sluchac biskupow!) 06.12.07, 10:27
        No wlasnie dlatego niestety, ze teraz w Warszawie pisze!

        Zeby nie bylo - Metropolita Krakowski tez sie dosyc konkretnie
        wypowiedzial, ale niestety tekst jest na razie w sieci niedostepny,
        a moja wlasna pamiec na tyle dziurawa, ze sie nie osmiele Pasterza
        streszczac.
        • isma Re: Co mozna robic w adwencie (sluchac biskupow!) 06.12.07, 17:41
          A tu lineczka do wywiadu z abpem. Podoba mi sie (wywiad, oczywiscie):

          tygodnik.onet.pl/1546,1455701,dzial.html
    • mamalgosia abp Zimoń 05.12.07, 21:15
      Mój daleki Wujek zresztą.
      Cenię go bardzo, uważam za jednego z mądrzejszych w EP. Ale...
      Ten list naprawdę był nietrafiony na pierwszą niedzielę adwentu. Ilu
      jest narzeczonych w naszej diecezji? A cała reszta mogła się
      zdrzemnąć
      • isma Re: abp Zimoń 06.12.07, 13:53
        Nie zgodze sie. O narzeczonych, owszem, jest sporo. Ale przy tej
        okazji jest np. o tym, ze podczas wizyty duszpasterskiej zwanej
        koleda mozna (wolno!!!!!) pytac. Jest o wychowaniu w rodzinach, o
        zaangazowaniu na rzecz innych, o mediach katolickich.

        Ja sobie roboczo, przegladajac te listy w wiekszej liczbie,
        podzielilam je na te, ktore wzmacniaja nadzieje, i te, ktore
        strasza ;-(((. Na te, ktorych retoryka jest raczej retoryka
        wdziecznosci i zachety - i na te, ktore operuja nakazem i zakazem.
        List Zimonia nalezy do tej pierwszej grupy. Przy czym to nie jest
        jakis naiwny hurraoptymizm, ale raczej stwierdzenie, ze bycie
        chrzescijaninem zawsze wiazalo sie z trudnosciami, i tzw. dzisiejsze
        czasy nie roznia sie tym od zadnych innych.

        Zakonczenie jest rewelacyjne. Precyzyjnie, w sedno, prostym
        jezykiem:
        „Bądźmy uczniami Chrystusa” oznacza zatem najpierw obecność
        Chrystusa w naszej codzienności, nieustanne przygotowywanie się do
        powierzonego nam zadania, a następnie świadczenie o Jezusie
        Chrystusie w codziennym życiu. Nie jest to na pewno łatwe zadanie, a
        poprzeczka zawieszona jest wysoko, jednak takie jest
        chrześcijaństwo. Chciejmy się z tym zmierzyć wszyscy: małżonkowie,
        rodzice, dzieci i młodzież, kapłani, siostry i bracia zakonni, a
        także osoby samotne.
        Zachęcają nas do tego czytania dzisiejszej niedzieli. Izajasz
        zaprasza: „Chodźcie, wstąpmy na górę Pańską, do świątyni Boga
        Jakuba! Niech nas nauczy dróg swoich, byśmy kroczyli Jego
        ścieżkami”cryingIz 2, 3).
        Nie jest to łatwe zadanie, bo nie jest łatwo płynąć pod prąd w
        dzisiejszych czasach, we współczesnej kulturze, która pełna jest
        antywartości. Nie żyjemy jednak w szczególnie trudnych czasach. W
        swoim liście św. Paweł już przed wiekami nawoływał Rzymian, aby
        przyoblekli się w Chrystusa, aby powstali ze snu (13,11n). Ówczesna
        kultura była inna, a jednocześnie pod wieloma względami podobna do
        naszej.
        Chrystus mówi dziś do nas: „Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym
        dniu Pan wasz przyjdzie”cryingMt 24,32). Jesteśmy uczniami Chrystusa, a
        jednocześnie jesteśmy nieustannie wzywani, aby stawać się nimi coraz
        bardziej, doskonalej, lepiej.
        Bądźmy uczniami Chrystusa wszędzie i zawsze, ale bądźmy uczniami
        Chrystusa szczególnie w naszych rodzinach, bo Kościół dzisiaj
        potrzebuje Was, Waszej wiary, Waszego świadectwa, Waszego
        zaangażowania."
    • samboraga Re: Co mozna robic w adwencie (sluchac biskupow!) 06.12.07, 10:24
      > Zrobilam wiec eksperyment

      i kawał dobrej robotysmile
      dzięki, bardzo fajny wątek, zrobię sobie prezent na MIkołajki i poleniuchuję
      przy kompie czytającwink)
      • isma Re: Co mozna robic w adwencie (sluchac biskupow!) 06.12.07, 10:30
        No, ta robota to nie taka calkiem pro publico bono byla wink)).
        Jako byla speechwriterka sie troche pasjonuje taka tworczoscia
        okolokaznodziejska - moze co kiedy sie z tego urodzi.

        Ale przed czytaniem listu jasnogorskiego sie dobrze zastanow nad
        swoim czlowieczenstwem wink)).
    • mader1 o książkach :) 06.12.07, 10:48
      podoba mi się list bp. Nossola smile, choć to nie u mnie czytany smile
      • isma Re: o książkach :) 06.12.07, 11:47
        Totez otwiera ranking wink)).
    • warszawianka51 Re: Co mozna robic w adwencie (sluchac biskupow!) 06.12.07, 15:48
      Dzięki Isma! Nie wpadłabym sama na to, aby wszystko to przeczytać,
      ale jak mam ładnie podane to czemu nie smile

      Nie wszystko jeszcze przeczytałam, ale bp Nossol mi się nie
      spodobał - może dlatego, że mnie szczególnie do czytania nie trzeba
      zachęcać. No i cóż to jest ta "dobra książka". Abp Nycz też nie
      bardzo - wysłuchałam w niedzielę jako żem jest warszawianka - bez
      zachwytów. Za długo (może mój ksiądz tak wolno czytasmile i zbyt dużo
      różnych treści.

      Za to podoba mi się abp Zimoń, no ale ja mam zboczenie rodzino-
      małżeńskie i wszystko co z sensem napisane na ten temat to mi się
      podoba.
      Bp Libera też ma u mnie plus smile
      Resztę przeczytam przy następnym posiedzeniu przy kompie smile
      • isma Re: Co mozna robic w adwencie (sluchac biskupow!) 06.12.07, 17:47
        warszawianka51 napisała:

        Za długo (może mój ksiądz tak wolno czytasmile

        wink)). U nas ostatnio bylo tak, ze slubny poszedl na msze sw. w
        sobote wieczorem i wrocil z listu niezadowolony, przyznajac wszakze,
        ze na jego percepcje musial miec wplyw fakt, ze lektor, eeee, znany
        jest z tego, iz cedzone z mozolem slowa eksportuje gdzies w okolice
        polki pod ambonka ;-(((. Nastepnego dnia w poludnie natomiast slubny
        powrocil z kosciola z entuzjastyczna recenzja ;-O.

        Ja, niestety, wieczorem trafilam na wzmiankowany wyzej durszlak...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja