prośba o modlitwe

31.01.08, 22:27
od 4 mięsięcy nękają nas nieprzerwanie choroby. 2-3 dni przerwy i
znów ktoś jest chory. Trace już siły i cierpliwość. Ostatnio
odkryłam, że już bezbłędnie poruszam się siecią podziemnych
korytarzy szpitalnych, a lekarze i pielęgniarki rozpoznają mnie na
korytarzu.

O trochę wytchnienia i więcej sił. Proszę.
    • mader1 Re: prośba o modlitwe 31.01.08, 22:36
      biedactwo... tak mi przykro. Oczywiście, ze się pomodlę. To minie
      • nati1011 Re: prośba o modlitwe 31.01.08, 22:50
        dziękuję.

        tak zatęskniłam za tym, by ktoś ofiarował mi swoją modlitwę.
        • mader1 Re: prośba o modlitwe 01.02.08, 00:02
          myślę,że nie ja jedna ją ofiarowałam. Wiele osób czyta to forum,
          niektóre piszą mi, że nie mogą czy nie mają odwagi pisać. Niektore
          mają też zły okres. Myśli o Tobie niejedna osoba. Niejedna osoba
          pomodliła się juz w Twojej intencji smile Nie martw się. To minie.
    • kulinka3 Re: prośba o modlitwe 01.02.08, 06:04
      +++
    • ula27121 Re: prośba o modlitwe 01.02.08, 07:25
      Twój problem jest mi tak bliski w tym roku.....Z całych sił zatem się dołączę.
    • montilu Re: prośba o modlitwe 01.02.08, 10:42
      i juz smile Dziekuje, ze dalas mi ten intencje.
    • audita Re: prośba o modlitwe 01.02.08, 17:42
      Jestem.
      A, i jeszcze:
      www.jezuici.pl/dagdynia/forum/viewtopic.php?p=94#94
      Modlitwy nigdy za wiele smile
      • ese1 oczywiscie n/t 01.02.08, 18:13

    • nati1011 Re: prośba o modlitwe 01.02.08, 19:56
      Dziekuję Wam wszystkim. Wprawdzie wirusy i bakterie nie wyprowadziły
      sie od nas - na razie - ale mnie jakby trochę sił przybyło smile Bedą
      mi potrzebne - bo czeka nas jeszcze długa diagnostyka - przełożona
      obecnie z powodu anginy i zapalenia krtani. A w takim stanie nie
      można zrobic badań. Może uda się w przyszłym tygodniu. Na razie
      nawet nie wiemy co małej tak naprawdę dolega sad
      • minerwamcg Re: prośba o modlitwe 02.02.08, 10:39
        Znam to... Podobne sytuacje przeżywaliśmy w domu i takie same rozterki miała
        moja biedna mama - ledwie wyłaziliśmy z bratem z jednej choroby, już pojawiała
        się druga.
        Masz ode mnie Zdrowaś Mario i ciepłe myśli.
    • nati1011 niestety jest coraz gorzej 05.02.08, 10:55
      mały ma prawie 40 stopni gorączki - choć wczoraj lekarz w przychodni
      stwierdził, że to zwykły nieżyt alergiczny, a katar wcale nie jest
      ropny - wrózka jakaś, bo nawet do gardła małemu nie zajrzeała!! I
      kazała odstawić antybiotyk.

      A córka po 2 dniowej przerwie znów ma bóle głowy i brzucha.

      Chyba sie przekwalifikuję po raz kolejny - myślicie, ze po 30-tce
      przyjmą mnie jeszcze na medycynę wink
    • nati1011 Powiało optymizmem 25.02.08, 10:08
      Maluchy wróciły z gór. Zdrowe, uśmiechnięte, zadowolone...

      Staram sie usilnie nie martwić tym, ze mały poszedł do przedszkola i
      moze znowu cos zalapac smile))

      Dziękuje za wszystkie modlitwy i wsparcie.
      • mader1 Ufff b/t 25.02.08, 12:29

    • nati1011 kolejne choróbsko w natarciu :((( 04.03.08, 07:24
      Już sie zastanawiam, ćzy ktoś nas nie traktuje jakąś bronią
      bilogiczną uncertain
      Wszyscy dookoła chorzy. I oczywiście mały, po całym tygodniu od
      zakońćzenia antybiotyku, 4 dzień ledwie żywy. Miałam nadzieję, zę to
      tylko jakiś rotawirus, ale niestety jest coraz gorzej. I chyba tym
      razem nie obędzie się bez szpitala. Czy to moje dziecko kiedykolwiek
      nabędzie odporności???
Pełna wersja