nati1011
31.01.08, 22:27
od 4 mięsięcy nękają nas nieprzerwanie choroby. 2-3 dni przerwy i
znów ktoś jest chory. Trace już siły i cierpliwość. Ostatnio
odkryłam, że już bezbłędnie poruszam się siecią podziemnych
korytarzy szpitalnych, a lekarze i pielęgniarki rozpoznają mnie na
korytarzu.
O trochę wytchnienia i więcej sił. Proszę.