pawlinka
07.02.08, 22:46
(Iz 58,1-9)
To mówi Pan Bóg: Krzycz na całe gardło, nie przestawaj! Podnoś głos
twój jak trąba! Wytknij mojemu ludowi jego przestępstwa i domowi
Jakuba jego grzechy! Szukają Mnie dzień za dniem, pragną poznać moje
drogi, jak naród, który kocha sprawiedliwości nie opuszcza Prawa
swego Boga. Proszą Mnie o sprawiedliwe prawa, pragną bliskości Boga:
Czemu pościliśmy, a Ty nie wejrzałeś? Umartwialiśmy siebie, a Tyś
tego nie uznał? Otóż w dzień waszego postu wy znajdujecie sobie
zajęcie i uciskacie wszystkich waszych robotników. Otóż pościcie
wśród waśni i sporów, i wśród bicia niegodziwą pięścią. Nie pośćcie
tak, jak dziś czynicie, żeby się rozlegał zgiełk wasz na wysokości.
Czyż to jest post, jaki Ja uznaję, dzień, w którym się człowiek
umartwia? Czy zwieszanie głowy jak sitowie i użycie woru z popiołem
za posłanie - czyż to nazwiesz postem i dniem miłym Panu? Czyż nie
jest raczej ten post, który wybieram: rozerwać kajdany zła,
rozwiązać więzy niewoli, wypuścić wolno uciśnionych i wszelkie
jarzmo połamać; dzielić swój chleb z głodnym, wprowadzić w dom
biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziać i nie
odwrócić się od współziomków. Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza
i szybko rozkwitnie twe zdrowie. Sprawiedliwość twoja poprzedzać cię
będzie, chwała Pańska iść będzie za tobą. Wtedy zawołasz, a Pan
odpowie, wezwiesz pomocy, a On [rzeknie]: Oto jestem!
(Ps 51,3-6.18-19)
REFREN: Sercem skruszonym nie pogardzisz, Panie
Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej,
w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy
i oczyść mnie z grzechu mojego.
Uznaję bowiem nieprawość swoją,
a grzech mój jest zawsze przede mną.
Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłem
i uczyniłem, co złe jest przed Tobą.
Ofiarą bowiem Ty się nie radujesz,
a całopalenia, choćbym dał, nie przyjmiesz.
Boże, moją ofiarą jest duch skruszony,
pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz.
(Am 5,14)
Szukajcie dobra, a nie zła, abyście żyli, a Pan Bóg będzie z wami.
(Mt 9,14-15)
Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do Niego
uczniowie Jana i zapytali: Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy,
Twoi zaś uczniowie nie poszczą? 15 Jezus im rzekł: Czy goście
weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz
przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć.