brucha
08.02.08, 19:16
...może możecie polecić coś?
plan miałam ambitny - dzieci od niedzieli daleko z dziadkami, pan
mąż wyjechany. a ja chciałam na zamknięte rekolekcje się wybrać. no
i ciężka ta droga do świętosci bo gdzie nie zadzwoniłam to wszystkie
miejsca zajete. wprawdzie zawsze mozna krzyżem w domu paść, ale
chyba nie o to mi chodziło.