Papież krytykuje księży showmanów

27.02.08, 15:50

Koniec z udzielaniem komunii świętej na rękę i na stojąco. Kazania
mają być krótsze i związane z Ewangelią na dany dzień. Zniknąć ma
też wszystko, co nie jest związane z liturgią. To wytyczne papieża,
który upomina księży, że msza to nie show. Benedykt XVI bierze się w
ten sposób za tępienie wszelkich kościelnych ekstrawagancji -
twierdzi dziennik.pl.

"Koniec nadużyć liturgicznych, msza święta to nie show" - krzyczy
włoski dziennik La Stampa. I dodaje, że Benedykt XVI apeluje do
kapłanów o odprawianie liturgii z "godnością i dostojeństwem".

Ma to oznaczać koniec ekstrawagancji podczas mszy świętych. Co
konkretnie zniknie? Papieżowi nie podoba się, że księża nie zawsze
klękają przed Najświętszym Sakramentem. Benedykt XVI wolałby także,
by komunię udzielać wiernym, którzy klęczą, a nie stoją. Zniknąć ma
też zwyczaj podawania hostii do ręki.

Ostre słowa padły ostatnio z ust sekretarza Kongregacji Kultu Bożego
arcybiskupa Alberta Malcolma Ranjitha. "Niektórzy księża swą
niewytłumaczalną ekstrawagancją nadużywają liturgii, jakby była to
własność ich samych, a nie Kościoła" - stwierdził. I zaraz potem
dodał: "koniec z nadużyciami i osobistymi interpretacjami".

info.wiara.pl/index.php?grupa=4&art=1204086051
A o kazaniu na rowerku już było. Teraz można pooglądać:
pl.youtube.com/watch?v=BJhE9H06A5Q
    • minerwamcg Re: Papież krytykuje księży showmanów 27.02.08, 16:53
      "La Stampa" pisze co papież, "Nasz Dziennik" pisze, co "La Stampa"... Podzielić
      przez cztery i będzie smile
    • kann2 Re: Papież krytykuje księży showmanów 27.02.08, 21:44
      Watykan nie przygotowuje żadnego dokumentu, który znosiłby Komunię
      św. na rękę. Zapewnił o tym w rozmowie z austriacką
      agencją „Kathpress” sekretarz watykańskiej Kongregacji Kultu Bożego
      i Dyscypliny Sakramentów, abp Albert Malcolm Ranjith.

      Pochodzący ze Sri Lanki hierarcha zdementował doniesienia włoskiego
      dziennika "La Stampa", który powołując się na jego wypowiedzi,
      sugerował, że Watykan planuje odejście od niektórych reform
      liturgicznych Soboru Watykańskiego II. Zgodnie z nimi Kościoły
      lokalne mogą same decydować, czy Komunię św. przyjmować stojąc lub
      klęcząc bądź otrzymywać ją na rękę do ust.

      Arcybiskup wskazał, że reguły dotyczące sprawowania liturgii
      potwierdza także watykańska instrukcja "Redemptionis sacramentum" z
      2004 r. „La Stampa" stwierdziła w poniedziałkowym wydaniu, że w
      przygotowywanym dokumencie miałby się znajdować m.in. takie
      zalecenia jak: wierni powinni przyjmować Komunię św. tylko klęcząc a
      kazanie podczas Mszy św. nie powinno trwać dłużej niż 10 minut.

      Abp Ranjith przypomniał, że zagadnieniom dotyczącym liturgii
      poświęcone będzie zapowiedziane przez Benedykta XVI po Synodzie
      Biskupów na temat Eucharystii, który odbył się w 2005 r. „Kompendium
      o rozumieniu i sprawowaniu Eucharystii”. Podkreślił, że będzie ono
      dotyczyło zupełnie innych spraw, a nie Komunii św. do ust czy
      kazań. „W odniesieniu do sprawowania mszy św. jasne normy jej
      sprawowania zawierają księgi liturgiczne” – zaznaczył watykański
      hierarcha i dodał: „Nie planuje się zatem żadnych dokumentów w
      odniesieniu do Mszy św. jak twierdzi „La Stampa”

      info.wiara.pl/index.php?grupa=4&art=1204142261
      • a_weasley Re: Papież krytykuje księży showmanów 28.02.08, 11:24
        kann2 napisał:

        > kazanie podczas Mszy św. nie powinno trwać
        > dłużej niż 10 minut.

        A to by akurat nie było głupie.
        • luccio1 Re: Papież krytykuje księży showmanów 28.02.08, 17:45
          > kann2 napisał:
          >
          > > kazanie podczas Mszy św. nie powinno trwać
          > > dłużej niż 10 minut.

          Raz jeden jedyny miałem okazję, w r. 1979, słuchać ks. Bronisława Bozowskiego,
          przemawiającego z ambony u Wizytek w Warszawie.
          Mówił półtorej godziny - a mimo to nie czułem się ani zmęczony, ani znudzony.
          • a_weasley Re: Papież krytykuje księży showmanów 29.02.08, 01:21
            luccio1 napisał:

            > > > kazanie podczas Mszy św. nie powinno trwać
            > > > dłużej niż 10 minut.

            > Raz jeden jedyny miałem okazję, w r. 1979, słuchać
            > ks. Bronisława Bozowskiego, przemawiającego z ambony
            > u Wizytek w Warszawie.
            > Mówił półtorej godziny - a mimo to nie czułem się
            > ani zmęczony, ani znudzony.

            Sacra alleluja, pewnie, że są złotouści kaznodzieje, ale większość złotousta nie
            jest. A najgorzej, jak poniektóry nie jest, a myśli, że jest...
    • ese1 Re: Papież krytykuje księży showmanów 28.02.08, 12:45
      ? jakos do mnie to nie przemawiasad
      wiecie.. ostatnio na mszy tutaj w DE byl czytany list biskupow odnosnie
      malejacej liczby wiernych i zamykaniu Kosciolow... pomyslalam sobie dramat, w
      Polsce Koscioly sie poki co jeszcze buduje, tu je sie zamyka... zastanawialam
      sie nad powodem takiego zjawiska...
      obawiam sie, ze te slowa papieza to zjawisko przyspiesza...
      • a_weasley Re: Papież krytykuje księży showmanów 28.02.08, 12:50
        ese1 napisała:

        > w Polsce Koscioly sie poki co jeszcze buduje,
        > tu je sie zamyka... zastanawialam
        > sie nad powodem takiego zjawiska...
        > obawiam sie, ze te slowa papieza
        > to zjawisko przyspiesza...

        Póki co w Europie odpływ wiernych jest wprost proporcjonalny do gorliwości w
        "unowocześnianiu", co zresztą dotyczy nie tylko katolików (np. luteranie
        najgorliwiej się unowocześniali w Szwecji i tam właśnie jest największa
        dechrystianizacja).
      • isma Re: Papież krytykuje księży showmanów 28.02.08, 13:07
        Mnie sie wydaje, ze powody zjawiska sa dosyc oczywiste - pojawila
        sie i dobrze zakorzenila konkurencja na rynku opinii. Przed wiekami
        istniala jedna wspolnota wiary, do ktorej mozna sie bylo odwolywac,
        a doswiadczenie religijne bylo czescia powszechnego doswiadczenia
        zyciowego. Teraz to doswiadczenie zostalo zepchniete do kruchty, no
        i w tej kruchcie rozpaczliwie probuje objawiac
        swoja "konkurencyjnosc", metodami czasem dosyc zalosnymi.

        Wracajac do tematu. Jak to bywa z informacjami prasowymi, tytul jest
        wielce mylacy. Bo to chyba nie o to Papiezowi chodzi, ze ksiadz nie
        moze byc showmanem. To chodzi o to, zeby nie robic show z Mszy sw.
        (genralnie, z liturgii). A ksiadz niechze sobie showmanem bedzie -
        jest tysiac okolicznosci, zeby sie kreatywnoscia popisac. Teatr
        mozna w parafii robic np. wink)). Wyjsc z kruchty, konkurowac z
        propozycjami swiata na jego zasadach - ale nie w tym, co powinno
        poza sfera konkurencji pozostac, tj. liturgia.

        I powaznie. Do mnie bardzo trafiaja te slowa, ze liturgia nie jest
        wlasnoscia pojedynczych osob, tylko Kosciola. Bo jest Boza. Ona sie
        oczywiscie zmienia, wraz z Kosciolem, ale w sposob przez ten Kosciol
        ustalony, a nie z inicjatywy tego czy innego koloratkowego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja