samboraga
03.03.08, 22:06
(Syr 51,13-20)
Będąc jeszcze młodym, zanim zacząłem podróżować, szukałem jawnie mądrości w
modlitwie. U bram świątyni prosiłem o nią i aż do końca szukać jej będę. Z
powodu jej kwiatów, jakby dojrzewającego winogrona, serce me w niej się
rozradowało, noga moja wstąpiła na prostą drogę, od młodości mojej idę jej
śladami. Nakłoniłem tylko trochę ucha mego, a już ją otrzymałem i znalazłem
dla siebie rozległą wiedzę. Postąpiłem w niej, a Temu, który mi dał mądrość,
chcę oddać cześć. Postanowiłem bowiem wprowadzić ją w czyn, zapłonąłem
gorliwością o dobro i nie doznałem wstydu. Dusza moja walczyła o nią i z całą
starannością usiłowałem zachować Prawo; ręce wyciągałem w górę, a błędy
przeciwko niej opłakiwałem. Skierowałem ku niej moją duszę i znalazłem ją
dzięki czystości; z nią od początku zyskałem rozum, dlatego nie będę opuszczony.
(Ps 16,1-2.5.7-8.11)
REFREN: Pan mym dziedzictwem, moim przeznaczeniem
Zachowaj mnie Boże, bo chronię się do Ciebie,
mówię do Pana: „Ty jesteś Panem moim”.
Pan moim dziedzictwem a przeznaczeniem,
to On mój los zabezpiecza.
Błogosławię Pana, który dał mi rozsądek,
bo serie napomina mnie nawet nocą.
Zawsze stawiam sobie Pana przed oczy,
On jest po mojej prawicy, nic mną nie zachwieje.
Ty ścieżkę życia mi ukażesz,
pełnię Twojej radości
i wieczną rozkosz
po Twojej prawicy.
(Flp 3,8-14)
Wszystko uznaję za stratę ze względu na najwyższą wartość poznania Chrystusa
Jezusa, Pana mojego. Dla Niego wyzułem się ze wszystkiego i uznaję to za
śmieci, bylebym pozyskał Chrystusa i znalazł się w Nim - nie mając mojej
sprawiedliwości, pochodzącej z Prawa, lecz Bożą sprawiedliwość, otrzymaną
przez wiarę w Chrystusa, sprawiedliwość pochodzącą od Boga, opartą na wierze -
przez poznanie Jego: zarówno mocy Jego zmartwychwstania, jak i udziału w Jego
cierpieniach - w nadziei, że upodabniając się do Jego śmierci, dojdę jakoś do
pełnego powstania z martwych. Nie [mówię], że już [to] osiągnąłem i już się
stałem doskonałym, lecz pędzę, abym też [to] zdobył, bo i sam zostałem zdobyty
przez Chrystusa Jezusa. Bracia, ja nie sądzę o sobie samym, że już zdobyłem,
ale to jedno [czynię]: zapominając o tym, co za mną, a wytężając siły ku temu,
co przede mną, pędzę ku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie, do jakiej Bóg wzywa w
górę w Chrystusie Jezusie.
(Łk 21,36)
Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli godnie stanąć przed
Synem Człowieczym.
(J 15,9-17)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was
umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje
przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem
przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość
moja w was była i aby radość wasza była pełna. To jest moje przykazanie,
abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma
większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy
jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was
nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was
przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego.
Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to,
abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał - aby wszystko dał wam
Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się
wzajemnie miłowali.