Czy Bóg karze?

21.03.08, 19:14
proszę odpowiedźcie jakie jest Wasze zdanie na ten temat.
Katolicy uważaja,że karze.Moja mama często mówi mi,że zostałam
ukarana.Np.moja tesciowa często powtarzała,że ja i mój mąż mamy
biedę.Wcale tak nie było i teraz pogorszył sie stan zdrowia mojego
męża.Pewnie mniej zarobi,albo pójdzie na rentę.Podobno przez
bluźnierstwo.
Świadkowie Jehowy uważają,że Bóg jako dobry ojciec nikogo nie
karze.
Proszęnappiszcie jak uważacie.
    • jagoda56 Re: Czy Bóg karze? 21.03.08, 19:16
      Dzisiaj w Dz.Z.jest artykuł o kobiecie,która 56 lat temu oddała
      dziecko.Bardzo cierpiala i czekała,aż Bóg ją ukarze.
      Rzeczywiście po latach jej drugie dziecko urodziło się kalekie.Z
      dużą pokorą opiekuję się dorosłą córką.
      Nie wiem co o tym myśleć.
    • twoj_aniol_stroz Re: Czy Bóg karze? 21.03.08, 19:59
      Jestem katoliczką i mówię całkiem świadomie: Bóg nie karze, Bóg
      kocha nas takimi jacy jesteśmy, to z miłości do Niego mamy nad sobą
      pracować a nie ze strachu przed karą.
    • sion2 Re: Czy Bóg karze? 21.03.08, 20:10
      A czy w ogóle to jest kwestia do "uważania"? chyba jestes jednak pod
      silnym wplywem Swiadkow Jehowy, najwyrazniej pracuja nad toba i
      przeciwstawiaja swoja nauke - wierze katolickiej, chcą cie "nawrocic"

      naprawde jako katoliczka nie zetknelas sie z prawda o milosiernym
      ojcu? bo np. taka ewangelia o synu marnotrwanym to jest czytana w
      kazdy Wielki Post a ponadto jeszcze w cyklu zwyklym czytan w ciagu
      roku zwyklego, inaczej te perykope nazywa sie "o milosiernym ojcu"...

      czy twoja tesciowa to jest jakas wykladnia wiary katolickiej?
      dlaczego nie zacytujesz slow papieza/biskupa o karzącym Bogu? cos mi
      sie wydaje ze to Swiadkowie Jehowy powiedzieli ci jak wierza
      katolicy (ich zdaniem) a nie ty sama doszlas do tego wniosku smile

      jest taka prawda wiary "Bóg jest Sędzia sprawiedliwym, który za
      dobro wynagradza a za zło karze" - prawda wiary
      mocno "skondensowana" bo to zdanie ma baaaardzo szeroką wykładnię
      najlepiej to w ogole SAMA poczytaj Pismo sw (nie te wybrane
      fragmenty co podsuwaja SJ ale sama, wszystko "jak leci" lub
      korzystajac z roznych obojetnych wyznaniowo wyszukiwarek"), mysle ze
      łatwo dojdziesz do wniosku kto ma rację

      zastosowalas wielkie uproszczenie przedstawiajac problem
      czy rzeczywiscie "dobry Ojciec" bedzie bez reakcji patrzyl jak Jego
      dziecko wplątuje sie w jakies zło? czy bylby wtedy dobrym Ojcem?

      powiem ci jak jest w moim doswiadczeniu, zgodnym z wiara katolicka
      Bog co najwyzej pozwala mi ponosic konsekwencje moich zlych wyborow
      NIGDY mnie nie ukarał w sposob w jaki nieraz czlowiek karze np.
      dziecko, nigdy nie odczulam ze Bogu zalezy na moim cierpieniu jako
      wartosci samej w sobie
      dzis Wielki Piatek, w nocy zachorowalam, nie moge byc teraz na
      liturgii... bardzo mi przykro ale traktuje to wydarzenie jako DAR a
      nie karę
      choroba ani bieda materialna NIE JEST karą - o tymj wyraznie mowi
      Jezus w NT, niby dlaczego katolicy maja wierzyc inaczej niz jest w
      Biblii?
      cierpienie i w ogole kazdy "brak" jest najczesciej albo konsekwencja
      czyis zlych wyborow albo specjalnym Bozym darem, ktory przyjety
      zbliza do Boga
      tesciowa nie ma racji, nie maja racji tez Swiadkowie Jehowy, oni
      usiluja ci pokazac wyzszosc swojej wiary nad twoją, żerując na jakże
      podstawowych pragnieniach i dążeniach czlowieka: milosci i
      milosierdzia
    • samboraga dziś Wielki Piątek... 21.03.08, 20:11
      Dziś Wielki Piątek, dla wszystkich chrześcijan, dzień spokoju i zadumy, za
      chwilę Wielka Sobota, potem Wielkanoc....
      Prosiłabym o zaczekanie z dyskusją na tak postawione pytanie tych kilka dni...
    • mader1 Re: Czy Bóg karze? 21.03.08, 20:34
      Bardzo mi przykro. Bardzo Ci współczuję z tego powodu. Szczególnie
      dziś, w Wielki Piątek. Choroby nie są karą. Bóg Cię kocha.
      • jagoda56 Re: Czy Bóg karze? 21.03.08, 21:43
        Dziękuję bardzo za odpowiedzi i slowa otuchy.Tak bardzo są nam teraz
        potrzebne.

        Wesołych Świąt
    • szyszunia11 Re: Czy Bóg karze? 21.03.08, 22:06
      Dla mnie bardzo ważne jest rozróżnienie czy Bóg "karze" czy "dopuszcza" zło i cierpienie (obecne w świecie od momentu grzechu pierworodnego). Tzn. wiem, że nie karze a właśnie dopuszcza, ale tylko dlatego, że, mimo, że nie chce żeby człowiek cierpiał, ma w tej sytuacji przygotowane dla nas jakieś WIĘKSZE dobro. ("pisze prosto na krzywych liniach") Wielu ludzi, oczywiście również w kościele katolickim do którego należę, używa faktycznie stwierdzenia o karze, czasem świadomie (błędnie) a czasem tylko jako pewnien skrót myślowy. Ale na takie skróty myślowe należy uważać, bo mogą one niepostrzeżenie wypaczyć i zakłamać nasz obraz Boga i prowadzić do błędnych wniosków. Na jednej ze swoich konferencji znany rekolekcjonista Ojciec Józef Augustyn przypomniał, że głównym aspektem 3-letniej ziemskiej działalności Jezusa było łagodzenie ludzkiego cierpienia. To bardzo mnie osobiście pociesza i buduje, jak również w trudnych sytuacjach nie dziękuję Bogu "za cierpienie" tylko za te łaski, które mogę w tych trudnych okolicznościach otrzymać. Ktoś powie, że to niuanse, ale dla mnie to bardzo zasadnicze rozróżnienie i ważny dla mnie temat. Dlatego chętnie isę wypowiadamsmile
      szyszka
    • isma Re: Czy Bóg karze? 21.03.08, 22:31
      Nie, Pan Bog nie karze nikogo na ziemi.
      Gdyby tak bylo, nie bylby Wiekuisty i Nieskonczony: rachunki bylyby
      na biezaco wyrownane, Bog za czlowiecza wine bralby ziemska odplate.
      I bylibysmy panami tego czasu, wciaz od nowa mogac sie Bogu
      sprzeniewierzac, i wciaz na nowo przyjmowac za to oden "kary", ktore
      nasze winy uczynia niebylymi.

      Ale nie jestesmy panami czasu.
      Jestesmy smiertelni.
    • kudyn Re: Czy Bóg karze? 25.03.08, 09:48
      Zależy jak rozumiemy karanie przez Boga. Jeśli jako wyraz Jego mściwości, to
      absolutnie nie. Jeśli jako konsekwencja naszego wyboru lub karcenie to tak. To
      że Bóg jest miłością, nie przeczy karaniu (czy łagodniej karceniu). Dobry Ojciec
      karze, ponieważ kocha. Ale próba prostego interpretowania nieszczęść czy
      cierpienia jako kary jest nadużyciem.
    • nowa_na_forum Re: Czy Bóg karze? 28.03.08, 09:45
      To czemu tak często mowi się "Bóg cię pokarze", "oby Bóg cię za to pokarał", "to kara boska za ..." - przecież nawet Glemp twierdził że tsunami w Azji to kara boska za grzechy!!
      • isma Re: Czy Bóg karze? 28.03.08, 09:54
        Niektorzy mowia tez "wziasc" a nie "wziac". I obywatelstwa polskiego
        sie (jeszcze) za to nie odbiera, choc ustawa o jezyku polskim
        obowiazuje.
    • mama_kasia Re: Czy Bóg karze? 28.03.08, 10:14
      Córka musi się nauczyć głównych prawd wiary (wiecie, przygotowania
      do Komunii) i stą mi się skojarzyło.

      "Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza,
      a za złe karze."

      Przyjmuję tłumaczenie, że dzieci uczą się pewnych rzeczy, a potem są
      one wyjaśniane. Ale z drugiej strony, czy będzie taka szansa
      u wszystkich dzieci? Czy moze zostaną właśnie z taką hasłową
      wiedzą?
      Wolałabym jednak, aby najpierw był tłumaczenie, a potem wyuczenie.
      • ekan13 Re: Czy Bóg karze? 29.03.08, 00:09
        Zbliża się święto Miłosierdzia Bożego, myślę, że lektura Dzienniczka Świętej Faustyny odpowiada na wiele pytań związanych z tym, czy Bóg karze, ale i wiele pytań rodzi i nie zawsze jest to takie oczywiste. Tam czesto przejawia się walka Bożego miłosierdzia z Bożą sprawiedliwością. Czy czasem aby być sprawiedliwym nie trzeba ukarać?
        A w Starym Testamenicie mało mamy przykładów Bożej kary?

        Ufam w Boże Miłosierdzie bo inaczej cięzko byłoby żyć jednak niektóre zagadnienia nie są dla mnie tak jasne i oczywiste. Logiczne jest, że hasła w stylu "poczekaj Bóg cię za to ukarze" sa takim straszeniem infantylnym, bo nie my jesteśmy od sadzenia innych za co i czy wogóle Bóg ma ukarać i jest to bezwatpienia wchodzenie w Jego "uprawnienia" ale czy "kara Boska" nie istnieje - tego już nie jestem pewna. Z czasem zmienia się oblicze Boga kiedyś był On głównie surowy i sprawiedliwy, teraz idziemy bardziej w stronę oblicza miłosiernego niemniej każdy dobry system wychowawczy opiera się zarówno na nagrodach jak i karach. Kwestia zrozumienia kary czym ona jest, czym może być, może to tylko konsekwencja naszych wyborów, czynów, a jej skala zależy od wielkości tych czynów. Przecież karą będzie zapłacenie mandatu za brak biletu (mój swiadomy wybór grzechu) ale karą jest krwawa wojna domawan np: w Ruandzie, jako konsekwencja nałozenia się na siebie wielu grzechów. I tu pytanie Bóg człowieka karze, czy człowiek sam siebie karze? Ale czyz już Adam i Ewa nie zostali UKARANI przez Boga wygnaniem z raju...
      • minerwamcg Re: Czy Bóg karze? 12.04.08, 19:25
        > Córka musi się nauczyć głównych prawd wiary (wiecie, przygotowania
        > do Komunii) i stą mi się skojarzyło.
        >
        > "Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza,
        > a za złe karze."

        I mnie w zasadzie nie potrzeba nic więcej. Jest to prawda wiary, jeden z tych
        sześciu punktów sine qua non. Mogę się zastanawiać, w jaki sposób karze, i czy
        to lub tamto doświadczenie można rozpatrywać jako karę - ale sam fakt, że "za
        dobre wynagradza a za złe karze" wg mnie dyskusji nie podlega. Pewnie, że wizja
        Boga, który wybacza każde zło (jakoś przy tej okazji pomija się fakt, że
        warunkiem przebaczenia jest żal za grzechy, postanowienie poprawy i chęć
        zadoścuczynienia) jest ponętna - miły, słodki Bożuś, który wszystkich zbawi
        niezależnie od ich osobistego udziału.
        W wychowaniu preferuje się nie stosowanie kar - więc metafora Boga jako ojca,
        który czasem dla dobra dziecka stosuje karę, traci swą przejrzystość. No bo jak
        to? Karać przeciez nie wolno! A fe, brzydki Bóg.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja