samboraga
14.04.08, 13:13
mojemu synowi bardzo podoba się przypowieść o synu marnotrawnym, zaczął nawet
ją układać własną wersję

) o tym jak syn powinien postąpić i co robić, aby
nie roztrwonić majątku...
wszystko pięknie, ale wyszło na to że moje dziecko nie ma poczucia
grzeszności ludzkiej natury...
że grzeszymy, że sam grzeszy - to dla niego oczywiste
ale - na przykładzie tej przypowieści - jakby się syn marnotrawny postarał, to
by nie był marnotrawny...