co sie dzieje z mamalgosia?

02.06.08, 14:20
Pisala, ze musi zniknac na jakiś czas. ALe mnie jej brakuje. Mam
nadzieję, że u niej wszystko wporządku. Jeżeli macie z nią jakiś
kontakt, przekażcie proszę, ze często o niej myślę i mam nadzieję,
ze niedługo wróci. smile))
    • isma Re: co sie dzieje z mamalgosia? 02.06.08, 14:38
      Dyzurna moderatorka sprawdzila - Mamalgosia nie zagladala do nas na
      forum od lutego. Ale byc moze ktos jest z nia w kontakcie.
      • mader1 Re: co sie dzieje z mamalgosia? 02.06.08, 15:37
        jakiś czas temu pisała i do moderatorek, że się żegna.Miała wązne
        powody. Tak, brakuje Jej. Każdy znas ma jednak prawo nie pisać,
        przestać pisać czy przestać się z nami kontaktować. Może mieć ważne
        powody, ale może to też zrobić bez powodu. Jest wiele nicków, które
        wspominam , wiele osób, które już nie pisze i bardzo tego
        żałuję.Trochę tęsknię. Trudno by wymieniać, ale jest tych osób
        naprawdę sporo. Niektóre piszą na priva, inne po prostu przestają.
        Staram się po prostu być wdzięczna za to, ze kiedyś je czytałam,
        czyli " spotkałam" w życiu. I wspominam te osoby w modlitwie - może
        im czasem potrzebna.
        • nati1011 Re: co sie dzieje z mamalgosia? 02.06.08, 15:51
          Pamiętam Jej ostatnie rozterki i trochę się martwię jak sobie
          poradziła. Ja w każdym razie pamiętam i często dołączam ja do
          intencji modlitewnych.
          • mader1 Re: co sie dzieje z mamalgosia? 02.06.08, 16:20
            Pamiętaj. Z pewnością Jej to potrzebne.
            Kiedyś założyłam taki wątek :
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16182&w=44772958&a=44772958
            Z czasem nauczyłam się trochę wiecej cierpliwości i pokory smile
            Niektórzy rzeczywiście gdzieś " zginęli", ale tylko nam z forum, mam
            nadzieję smile a niektórzy czasem choć coś napiszą i bardzo się z tego
            cieszę.
    • pawlinka Re: co sie dzieje z mamalgosia? 02.06.08, 19:04
      Przekazałam Mamalgosi, że tutaj o Nią pytacie. Mnie też Jej bardzo
      brakuje, bardzo...
      Powiem tak, spotkaliśmy się tutaj nie bez przyczyny i każdy z nas
      naprawdę potrzebuje modlitwy, skoro jesteśmysmile To co, dziś o 21.00?
      • nati1011 Re: co sie dzieje z mamalgosia? 02.06.08, 20:27
        dziekuję pawlinka - jestem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja