mader1
30.09.08, 15:37
Rozmowa w autobusie w drodze z placu zabaw...
- Wiesz, taki chłopak tam stał, mamusiu, i jak chciałem wejśc wyżej, mamusiu,
on stanął mi na drodze i powiedział " gówniarzu zasrany, tam takim gówniarzom
wchodzić nie można, bo zlecą. Won."
- Bardzo nieładnie powiedział. I co ?
- Co ? - intensywniej poruszył się Mały- A. złapał mnie za rękaw i pociagnął
do tyłu. Ale jak jeszcze spotkam tego chłopaka, dam mu kopa
- Tak nie wolno - odpowiadam machinalnie
- I mówić też tak nie wolno, prawda ? To jak jednego nie wolno, a zrobił, ja
mu zrobię coś drugiego, co nie wolno za to, to będzie dobrze. I się nauczy !
O !