mamalgosia
07.10.08, 09:23
Kosztuje 50 zł. Pani szuka danych w komputerze (1 minuta),
wydrukowuje świstek (pół minuty), podpisuje i opieczętowuje (2
minuty, bo jednocześnie zalewa sobie i koleżankom kawę).
Aby starać się o zatrudnienie na podstawie mianowania, nauczyciel
musi przedstawić takie właśnie zaświadczenie. No dobrze: a jeśli był
karany?
Czy mielibyście coś przeciwko temu, żeby Wasze dzieci uczył
nauczyciel który był karany? A był ich wychowawcą?
Oczywiście: na pewno zależy, za co był karany. No ale jak posłać
dziecko na wycieczkę z nauczycielem, który np kogoś zgwałcił? Albo
okradł - może będzie myszkować w plecakach uczniów?
Jak to sie ma do dania drugiej szansy? Bo może się zresocjalizował i
jest naprawdę dobrym człowiekiem? Jest w historii i w literaturze
tyle przykładów...
Czy może jest tak, że Bóg odpuści, ale człowiek nigdy? Że po
popełnieniu jakiegoś czynu pewne drogi zamknięte są na zawsze? Czy
nazwiemy to karą, a może - jak to w Kościele ostatnio modne -
naturalną konsekwencją?