ekan13
27.10.08, 18:56
Wczoraj.
Dziękuję Wam za modlitwę bo dodawała mi nadzieji.
Mama jeszcze tydzień temu była zdrową 50 cio letnią kobietą, poszła na rutynowy, można by rzec nienoszący ryzyka zabieg, miała wyjść trzeciego dnia ze szpitala, a nie ma jej z nami...
Boli pustka i ten szok, że stało się to tak niespodziewanie.
Pozostaje na szczęście wiara, że jest już Tam gdzie dobrze i kiedyś wyjdzie nam na spotkanie...