mamalgosia
21.11.08, 15:35
Gonię z wywieszonym ozorem: choroby, wywiadówka, imieniny, prezenty
mikołajowe dla grup przedszkolnych, wizyta Przyjaciela, tańce
(program dla Świętego M!), Mąż wyjeżdża... wariactwo, wariactwo.
A za oknem...
pl.youtube.com/watch?v=yaxKE0nwa6o
no i cieszę się jak ta durna

A przecież trzeba będzie wychodzić
rano wcześniej, a przecież odśnieżanie, połamane szufle, zamarznięte
zamki, obciążony dach, poślizgi mniej lub bardziej kontrolowane,
pluchy, czerwone nosy, zaspy wszędzie...paskudnie!
pl.youtube.com/watch?v=qJdskcHYgDQ&feature=related
co u Was?