kann2
29.11.08, 11:26
Ani jedna dziewczynka, która przyszła w tym roku na świat w mieście
La Spezia w Ligurii na północy Włoch, nie otrzymała imienia Maria.
Fakt ten poirytował emerytowanego ordynariusza tamtejszej diecezji,
bp. Bassano Staffieriego, który zaapelował do rodziców, by
opamiętali się.
„Imię to nie jest pusty dźwięk, lecz ma głęboki sens. Ojcowie i
matki powinni wybrać je ze względu na to, co mówi, powracając do
takich imion, jak Maria, które nawiązują do Dziewicy, zamiast
wybierać imiona egzotyczne czy dziwaczne, których potem trzeba się
wstydzić” - napisał emerytowany ordynariusz portowego miasta.
Nie uważa on, aby obecna tendencja świadczyła o osłabieniu wiary.
Problem, jego zdaniem, „polega na tym, że nie wystarczająco myśli
się o tym, co się robi... Często ogranicza się dziś do wybrania
brzmienia imienia dla dziecka. Kiedy jednak będzie ono duże, powinno
mieć w imieniu oparcie dla własnej indywidualności, a nie czuć się
nieswojo, ponieważ jest ono dziwne, niezgodne z własną tradycją”.
Tym, którzy nie mogą się oprzeć rozmaitym modom, biskup radzi, by
przynajmniej na drugie dawali dziewczynkom imię Maria.
ekai.pl/serwis/?MID=16967
Co to znaczy "nie mogą się oprzeć rozmaitym modom"? Maria i już!