8 grudnia, Niepokalane Poczęcie NMP - czytania

07.12.08, 22:47
(Rdz 3,9-15.20)
Gdy Adam zjadł owoc z drzewa zakazanego, Pan Bóg zawołał na niego i zapytał go: Gdzie jesteś? On odpowiedział: Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się. Rzekł Bóg: Któż ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z drzewa, z którego ci zakazałem jeść? Mężczyzna odpowiedział: Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem. Wtedy Pan Bóg rzekł do niewiasty: Dlaczego to uczyniłaś? Niewiasta odpowiedziała: Wąż mnie zwiódł i zjadłam. Wtedy Pan Bóg rzekł do węża: Ponieważ to uczyniłeś, bądź przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i polnych; na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni twego istnienia. Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę.

(Ps 98,1-4)
REFREN: Śpiewajcie Panu, bo uczynił cuda

Śpiewajcie Panu pieśń nową,
albowiem uczynił cuda.
Zwycięstwo Mu zgotowała Jego prawica
i święte ramię Jego.

Pan okazał swoje zbawienie,
na oczach pogan objawił swoją sprawiedliwość.
Wspomniał na dobroć i na wierność swoją
dla domu Izraela.

Ujrzały wszystkie krańce ziemi
zbawienie Boga naszego.
Wołaj z radości na cześć Pana, cała ziemio,
cieszcie się, weselcie i grajcie.

(Ef 1,3-6.11-12)
Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa; który napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich - w Chrystusie. W Nim bowiem wybrał nas przez założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem. Z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów przez Jezusa Chrystusa, według postanowienia swej woli, ku chwale majestatu swej łaski, którą obdarzył nas w Umiłowanym. W Nim dostąpiliśmy udziału my również, z góry przeznaczeni zamiarem Tego, który dokonuje wszystkiego zgodnie z zamysłem swej woli po to, byśmy istnieli ku chwale Jego majestatu - my, którzyśmy już przedtem nadzieję złożyli w Chrystusie.

(Łk 1,28)
Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami.

(Łk 1,26-38)
Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Anioł wszedł do Niej i rzekł: Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca. Na to Maryja rzekła do anioła: Jakże się to stanie, skoro nie znam męża? Anioł Jej odpowiedział: Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego. Na to rzekła Maryja: Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa! Wtedy odszedł od Niej anioł.
    • katriel 8 grudnia - rozważanie 07.12.08, 22:52
      Maryja dowiedziała się o mającym się narodzić Synu wcześnie - przy samym Jego poczęciu. Wcześniej niż większość z nas, które musimy polegać na testach ciążowych lub innych objawach ciąży. W tym sensie Jej oczekiwanie trwało dłużej.

      Ale w gruncie rzeczy to oczekiwanie zaczęło się jeszcze wcześniej, trwało całe życie Maryi. Świętując Niepokalane Poczęcie Kościół ogłasza, że Ona od samego początku przygotowywana była na ten dzień, na Boże Macierzyństwo. A pierwsze czytanie przypomina, że oczekiwanie naprawdę trwało od początku świata, że pierwsza kobieta - Ewa - była pierwszą w długim szeregu czekających na obiecanego Wyzwoliciela.

      To, że ta obietnica (gdzieś kiedyś słyszałam takie zdanie: "obietnica jest połową daru") towarzyszyła ludzkości przez całe jej dzieje, jest cudowne. Ale równie cudowne jest to, że - jak pisze Paweł - Bóg "wybrał nas przed założeniem świata". Więc my też byliśmy już wtedy przewidziani, więc i na każdego z nas świat nieświadomie czekał przez wieki. A zupełnie świadomie czekał na nas - i wciąż czeka - Miłosierny Ojciec.

      Adwent to czas oczekiwania, więc czekajmy. I pamiętajmy, że jesteśmy oczekiwani. ("Dziś jesteś zaproszony, a my jesteśmy oczekiwani" - tak żegnał Holoubka Fronczewski. Jakoś zapadło mi to w pamięć.)
    • mader1 Re: 8 grudnia, Niepokalane Poczęcie NMP - czytani 08.12.08, 14:21
      Módlmy się o te wszystkie sprawy beznadziejne, pamiętając że Ona też wątpiła,
      czy mogą się spełnić... O relacje z innymi, o ludzi, o nas samych, tak
      beznadziejnie zagmatwanych... O to żebyśmy Drogą byli...

      " Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?"

      "Jakże to się stanie ? " powtarzamy od wieków , ubierając to w różne słowa " -
      to niemożliwe", " nie da się tego przezwyciężyć", " nawet po terapii niewiele
      się zmieniło"

      Boże spraw przegranych i beznadziejnych , niemożliwych i niewykonalnych

      "Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!"
Pełna wersja