nati1011
17.12.08, 20:24
(Jr 23,5-8)
Oto nadejdą dni - wyrocznia Pana - kiedy wzbudzę Dawidowi Odrośl
sprawiedliwą. Będzie panował jako król, postępując roztropnie, i
będzie wykonywał prawo i sprawiedliwość na ziemi. W jego dniach Juda
dostąpi zbawienia, a Izrael będzie mieszkał bezpiecznie. To zaś
będzie imię, którym go będą nazywać: Pan naszą sprawiedliwością.
Dlatego oto nadejdą dni - wyrocznia Pana - kiedy nie będą już mówić:
Na życie Pana, który wyprowadził synów Izraela z ziemi egipskiej,
lecz raczej: Na życie Pana, który wyprowadził i przywrócił pokolenie
domu Izraela z ziemi północnej i ze wszystkich ziem, po których ich
rozproszył, tak że będą mogli mieszkać w swej ziemi.
(Ps 72,1-2.12-13.18-19)
REFREN: Pokój zakwitnie, kiedy Pan przybędzie
Boże, przekaż Twój sąd Królowi,
a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu.
Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie
i ubogimi według prawa.
Wyzwoli bowiem biedaka, który Go wzywa,
i ubogiego, co nie ma opieki.
Zmiłuje się nad biednym i ubogim,
nędzarza ocali od śmierci.
Błogosławiony niech będzie Pan, Bóg Izraela,
który sam czyni cuda.
Na wieki niech będzie błogosławione Jego imię,
a Jego chwała niech wypełni ziemię.
Wodzu domu Izraela, który na Synaju dałeś Prawo Mojżeszowi, przyjdź
nas odkupić mocą Twojego ramienia.
(Mt 1,18-24)
Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego,
Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się
brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był
człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie,
zamierzał oddalić Ją potajemnie. Gdy powziął tę myśl, oto anioł
Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: Józefie, synu Dawida, nie bój
się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego
jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię
Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów . A stało się to
wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka:
Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel,
to znaczy: Bóg z nami. Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak
mu polecił anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie.