O co chodzi z tym nakrywaniem głowy?

12.01.09, 13:27
Chodzi o fragment z I Kor 11:2-16.
Dlaczego Św. Paweł poświęcił tyle miejsca temu zagadnieniu? Czy ono jest dziś
jeszcze aktualne?
    • dominikjandomin Re: O co chodzi z tym nakrywaniem głowy? 12.01.09, 14:00
      Jeśli to jest nieaktualne - to na jakiej podstawie? A jeśli to jest nieaktualne
      - to na jakiej podstawie reszta Listu jest aktualna?
      • zebra12 No tak, ale... 12.01.09, 14:21
        Jakoś kobiety chodzą do kościoła i modlą się z odkrytymi głowami. Oprócz
        zakonnic, bo one rzeczywiście maja nakrycia głowy.
        • dominikjandomin Re: No tak, ale... 12.01.09, 23:03
          zebra12 napisała:

          > Jakoś kobiety chodzą do kościoła i modlą się z odkrytymi głowami.

          Jakoś mężczyźni do dziś zdejmują czapki, niezależnie jak zimno jest. Więc to
          chyba nie argument.

          Może po prostu za dużo idziemy na łatwiznę? Lepsza droga szeroka i wygodna, niż
          przepychać się przez ucho igielne...
    • mama_kasia Re: O co chodzi z tym nakrywaniem głowy? 12.01.09, 14:16
      Z komentarza do nowego wydania Pisma Świętego (edycja paulińska):

      " W starożytności Grecy uważali, że odkryta głowa u mężczyzn jest
      symbolem wolności i godności. Dlatego podczas modlitwy nie
      nakrywali oni głowy. W przeciwieństwie do nich Żydzi (Ez 44,18)
      i Rzymianie w czasie sprawowania liturgii nakrywali głowy na znak
      poddanie Bogu. Paweł, pisząc do Koryntian, opowiada się za
      zwyczajami greckimi. Jego nakaz, aby kobiety nakrywały głowy,
      jest nawiązaniem do panującego wówczas przekonania, że kobiece
      włosy budzą pożądliwość u mężczyzn (Łk 7,38+), a wyzywające
      fryzury świadczą o lekkich obyczajach. Paweł dostosowuje się
      więc do obyczajów i wymogów swojego czasu, a jego praktyczne
      wskazania uwarunkowane są ówczesnym poczuciem przyzwoitości
      i nie mają charakteru ponadczasowego."
      • zebra12 Czyli dziś to nieaktualne? 12.01.09, 14:25
        I w sumie ciekawe, że Paweł propaguje zwyczaje greckie, nie żydowskie, skoro
        jednak chrześcijaństwo jest kontynuacją judaizmu, a nie pogańskiej mitologii.
        No, a skoro to jest nieaktualne, to skąd wiadomo, co do dziś jest?
        • mama_kasia Re: Czyli dziś to nieaktualne? 12.01.09, 14:33
          > No, a skoro to jest nieaktualne, to skąd wiadomo, co do dziś jest?

          Ja mam Urząd Nauczycielski Kościoła.

          Z KKK:

          "Urząd Nauczycielski Kościoła

          85 "Zadanie autentycznej interpretacji słowa Bożego, spisanego
          czy przekazanego przez Tradycję, powierzone zostało samemu
          tylko żywemu Urzędowi Nauczycielskiemu Kościoła,
          który autorytatywnie działa w imieniu Jezusa Chrystusa,
          to znaczy biskupom w komunii z następcą Piotra, Biskupem
          Rzymu.

          86 "Urząd ten Nauczycielski nie jest ponad słowem Bożym, lecz
          jemu służy, nauczając tylko tego, co zostało przekazane.
          Z rozkazu Bożego i przy pomocy Ducha Świętego słucha on
          pobożnie słowa Bożego, święcie go strzeże i wiernie wyjaśnia.
          I wszystko, co podaje do wierzenia jako objawione przez
          Boga, czerpie z tego jednego depozytu wiary".

          87 Pamiętając o słowach Chrystusa skierowanych do Apostołów:
          "Kto was słucha, Mnie słucha" (Łk 10, 16), wierni z
          uległością przyjmują nauczanie i wskazania, które są im
          przekazywane w różnych formach przez ich pasterzy."
          • a_weasley Re: Czyli dziś to nieaktualne? 12.01.09, 15:47
            Mama_Kasia napisała:

            >> No, a skoro to jest nieaktualne, to skąd
            >> wiadomo, co do dziś jest?

            > Ja mam Urząd Nauczycielski Kościoła.

            Który jednakowoż nie może powiedzieć "czarne", jeśli w Biblii wyraźnie jest "białe".
            Ja, szczerze mówiąc, nie wiem, na jakiej podstawie poszczególne wyznania
            chrześcijańskie od tego odeszły, faktem jest, że większość odeszła. Jedynie w
            Kościele Ewangelicznych Chrześcijan kobiety nakrywają głowy, gdy zaczynają się
            modlić.
            To w sumie zabawne - kapłaństwo kobiet nie, a odkrywanie głów jak najbardziej.
            • mama_kasia Re: Czyli dziś to nieaktualne? 12.01.09, 15:50
              > Który jednakowoż nie może powiedzieć "czarne", jeśli w Biblii wyraźnie jest "bi
              > ałe".

              Dokładnie. Tak jak zacytowałam wyżej.
          • himilke Re: Czyli dziś to nieaktualne? 12.01.09, 15:50
            Nie do konca nieaktualne, jak przekonalam sie naocznie dzis jeszcze na poludniu
            Wloch kobiety (nie wszystkie, ale pokolenie 50+) nakrywaja glowe w kosciele
            (katolickim).Jedna staruszka nawet nie mogla uwierzyc, ze w Polsce tego nie
            robimy i uznala to za skandal. Raz zostalam zaproszona na nabozenstwo u
            zielonoswiatkowcown tamze i przy wejsciu do kosciola wreczono mi koronkowa
            chuste trojkatnego ksztaltu, ktora musialam sobie nalozyc. Taki nadal maja
            zwyczaj, choc zapewne zaniknie on niedlugo.
          • dominikjandomin Re: Czyli dziś to nieaktualne? 12.01.09, 23:06
            mama_kasia napisała:

            > > No, a skoro to jest nieaktualne, to skąd wiadomo, co do dziś jest?
            >
            > Ja mam Urząd Nauczycielski Kościoła.

            A w którym miejscu UNK napisał, że to nieaktualne? A może tylko jakiś człowiek,
            nie będący jednak UNK? I JAKIM PRAWEM ktoś określa NIEAKTUALNOŚĆ ZAPISÓW
            OBJAWIENIA? Było inne?
        • ann_a30 Re: Czyli dziś to nieaktualne? 12.01.09, 23:35
          No, jeśli tradycja antyczna to jest pogańska mitologia, to gratuluję wiedzy...
          • ann_a30 Re: Czyli dziś to nieaktualne? 12.01.09, 23:36
            To było do Zebry12
    • w_oparach_absurdu Re: O co chodzi z tym nakrywaniem głowy? 13.01.09, 00:50
      w kosciele prawoslawnym przyjete jest ze kobieta w Cerkwii powinna miec
      przykryta glowe i na wschodzie Polski jest to raczej praktykowane, na zachodzie
      raczej tylko starsze pokolenie, chociaz do priczastia (komuni) praktycznie
      wszystkie kobiety ubieraja na glowe chusty, szale itp...
    • nati1011 Re: O co chodzi z tym nakrywaniem głowy? 13.01.09, 08:15
      No właśnie - i mamy tu Nowy Testamen, a jednak nikt nawet dziś nie
      wspomina o nakazie. Można by powiedzieć, ze to mało istotne, ale czy
      jest coś w Słowie Bozym co jest mało istotne? A skoro to jest nie
      istotne, to może też potępienie homoseksualizmu tez sie
      zdezaktualizowało? Wiem, ze strzelam z grubej rury, ale jak panie
      Senyszyn i Gretkowaska zczynają ostatnio Biblię społeczeństu
      tłumaczyć, to lepiej być przygotowanym na nastęny atak wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja