mader1
09.02.09, 11:15
z pewnością umiecie , przynajmniej czasem, zanieść innym nadzieję... Jak to
robicie ? Co mówicie tym, którzy są chorzy i wiedzą, że będzie coraz gorzej aż
do końca życia - a ten koniec nie wiadomo kiedy ?
Co mówicie porzuconym, oszukanym, tym co stracili pracę ? I boją się.
Tym, co powinni już być zdrowi, a ciągle cierpią ?
Czasem udaje mi się zanieść trochę nadziei, trochę promieni, powiedzieć coś
dobrego... ale mam wrażenie, że ostatnio coraz trudniej...
Napiszcie, jak to robicie, żebym odzyskała siły...