18-nastka w Wielkim Poście

23.02.09, 19:48
Tak od jakiegoś czasu sie zastanawiam. Mam synka z końca lutego.
Przewaznei dzień urodzin wypada już w Poscie. Czy macie jakieś
pomysły na pogodzenie urodzin (18-nastki czy później np 50-siątki) z
Postem? Robic imprezę 2 miesiace później?
    • verdana Re: 18-nastka w Wielkim Poście 23.02.09, 20:03
      Mam to samo.
      My w tym roku zapraszamy po prostu kolegów do pizzeri. Nie jest to
      chyba huczna zabawa, a wszyscy sa zadowoleni.
      Nie zastanawiałam się nad 180tka, bo starszym nie wyprawiałam. Nie
      domagali się, a to impreza, ktorej wyjątkowo nie lubię.
      50-tki raczej nie wyprawia się jako hucznego balu...
      • nati1011 Re: 18-nastka w Wielkim Poście 23.02.09, 21:50
        50-siątki może nie, ale moja sasiadzka wyprawiła huczną 80-
        dziesiątkę, w lokalu z tańcami, na którą zaprosiła wszystkich
        sąsiadów wink)

        A akurat 50 rodziców były raczej huczne wink
    • a_weasley Re: 18-nastka w Wielkim Poście 24.02.09, 01:05
      Nati1011 napisała:

      > Przewaznei dzień urodzin wypada
      > już w Poscie. Czy macie jakieś
      > pomysły na pogodzenie urodzin
      > (18-nastki

      Na dzien dobry sprawdź, jak w danym roku wypada Popielec. Przy Wielkanocy 16
      kwietnia Popielec jest 1 marca.

      > Robic imprezę 2 miesiace później?

      Nie dwa, tylko w ekstremalnym przypadku (sam środek postu) niecały miesiąc.
      Byłem zresztą na osiemnastce w poście i po prostu była nietańczona. Prawda, że
      rok to był 1985.
      • magdalaena1977 Re: 18-nastka w Wielkim Poście 24.02.09, 10:29
        a_weasley napisał:
        > Na dzien dobry sprawdź, jak w danym roku wypada Popielec.
        > Przy Wielkanocy 16 kwietnia Popielec jest 1 marca.
        No właśnie - przecież daty Wielkanocy Postu są znane dowolnie daleko do przodu.
        • nati1011 Re: 18-nastka w Wielkim Poście 24.02.09, 11:00
          magdalaena1977 napisała:

          > No właśnie - przecież daty Wielkanocy Postu są znane dowolnie
          daleko do przodu.

          ??? Ale co to zmienia? Ogromna wiekszośc urodzin wypaa w Poscie.
          Pewnie, że nie zawsze są fajerwerki i tańce, ale to radosne świeto,
          pene śmiechu i zabawy. Jakoś nie pasuje mi do czsu wyciszenia i
          pokuty. Jest na forum trochę ludzi z marca czy lutego. Obchodzicie
          urodziny? Czy przekładacie? Może to dziwne, ale w rodzinie pietwszy
          taki "postny" egzemplarz nam się trafił, a 2 lata po nim urodził sie
          nastepny, z połowy marca wink
          • a_weasley Re: 18-nastka w Wielkim Poście 24.02.09, 12:13
            Nati1011 napisała:

            >> No właśnie - przecież daty Wielkanocy
            >> Postu są znane dowolnie daleko do przodu.

            > ??? Ale co to zmienia?

            W przypadku konkretnej daty, jaką jest osiemnastka osoby, której datę urodzenia
            znamy, może zmienić wszystko.

            > nie zawsze są fajerwerki i tańce, ale
            > to radosne świeto, pełne śmiechu i zabawy.
            > Jakoś nie pasuje mi do czsu wyciszenia
            > i pokuty.

            Mnie się wydaje, że przesadzasz, ale to już indywidualna sprawa.
            Nawiasem mówiąc w Irlandii jest ponoć oficjalna dyspensa na dzień św. Patryka
            (akurat 17 marca zawsze wypada w Poście i w ogóle nie ma innej możliwości).
            • atama Re: 18-nastka w Wielkim Poście 24.02.09, 12:20
              a_weasley napisał:

              > Nawiasem mówiąc w Irlandii jest ponoć oficjalna dyspensa na dzień
              św. Patryka
              > (akurat 17 marca zawsze wypada w Poście i w ogóle nie ma innej
              możliwości).

              A może i tu można postarać się o dyspensę??
    • madziaq Re: 18-nastka w Wielkim Poście 24.02.09, 12:44
      Wielki Post przynajmniej jest ruchomy. Pociesz się, że synek nie urodził się w
      adwencie wink A mi się zdaje, że jeśli to nie jest wielka impreza z tańcami, to
      można spokojnie urządzić jakieś urodzinowe spotkanie dla rodziny, znajomych itp.
      Przecież w poście mamy nie urządzać zabaw hucznych. Dla mnie huczna zabawa to np
      wesele z muzyką, tańcami, gdzie strumieniami leje się wino wink A niekoniecznie
      urodziny. No może 18-te, jeśli będzie chciał świętować jakoś bardziej
      uroczyście, to albo przed postem (w karnawale smile) albo po Wielkanocy i tyle.
      • nati1011 Re: 18-nastka w Wielkim Poście 24.02.09, 12:51
        ale adwent już od paru lat nie ma ograniczeń co do zabawy.

        No takich corocznych urodzin to oczywiście przekładać nie bedę. 18-
        nastkę pewnie przełożymy. Ciekawiło mnie jak to jest u innych.
        • liliana22 Re: 18-nastka w Wielkim Poście 24.02.09, 14:04
          Z czasów kiedy moi znajomi urządzali 18-tki (ja jestem z sierpnia,
          więc mnie osobiście problem nie dotyczył) - starali się o dyspensę u
          proboszcza. W naszej parafii nie było problemu. Nam głównie chodziło
          o tańce, alkohol pojawiał się symbolicznie: butelka szampana dla
          wszystkich (przeważnie bywało około dwudziestu kilku osób...).
          • ann_a30 Re: 18-nastka w Wielkim Poście 24.02.09, 14:20
            Sprawa względna... Dla niektórych 18-ka to byłaby pokuta, a nie zabawa. A może
            Twój syn wcale nie zechce imprezy? Może zaprosi paru najbliższych przyjaciół?
            Problem chyba mocno teoretyczny...
    • mamalgosia Re: 18-nastka w Wielkim Poście 24.02.09, 21:05
      Nie sądziłam, że masz już syna pod 50tkęsmile

      Urodziny, które my robimy spokojnie nadają się na Wielki Post. Ale
      osiemnastka rzeczywiście z reguły bywa huczniejsza, czasem w lokalu,
      jakies tańce, myzyka... Nie wiem, co bym zrobiła. Gdyby Dziecko
      chciało hucznie, to chyba jednak próbowałabym je namówić na
      przeniesienie na inny termin
    • nati1011 jeszcze trochę podrążę 28.02.09, 08:58
      Czytam jak jeszcze niedawno wyglądał post. Czytam zachety do postu w
      szerszym zakresie. Nie tylko piątki, nie tylko oczekiwanie, ale
      takie 40 dniowe całkowite wyciszenie i ogołocenie. Do takiego postu
      nie pasuje mi pójście do kina, czy nawet spokojne urodziny. Czy może
      właśnie "radośnie pośćie"?
      • verdana Re: jeszcze trochę podrążę 28.02.09, 10:00
        Ja w sprawie postu niewiele mam do powiedzenia. Ale myslę, ze w
        sprawie wychowania jednak wiecej.
        Wydaje mi się, ze do bierzmowania mozna swojemu dziecku nakazać
        obchodzenie postu w taki, a nie inny sposób, ale tez bardzo
        uważając, aby to było świadome wyrzeczenie ze strony dziecka, a nie
        poddanie sie wyłącznie nakazom rodziców, przeciw czemu dziecko sie
        wewnętrznie buntuje. Bo wtedy - IMO - to juz nie jest żaden post. No
        a jesli zawsze urodziny dziecka wypadaja w czasie postu, to ich
        zabronienie na zawsze rzadko zostanie przyjete ze zrozumieniem
        (ostatecznie zaproszenie rodziny do domu i prezenty to tez spokojne
        urodziny - wolno, czy nie?).
        Po bierzmowaniu , jako osoba doroslaw Kosciele mlody czlowiek sam
        powinien decydować o swoich religijnych praktykach.
        • nati1011 Re: jeszcze trochę podrążę 28.02.09, 10:08
          ja nie mówię o kazaniu czegoś dziecku.

          Sama nie wiem czy powinno się urzadzać w tym okresie urodziny.Wiem,
          zę nie jest to grzechem i nie ma zakazu, ale nie jestem przekonana,
          czy to wąłsciwy czas na świetowanie.

          A w odniesieniu do twojego postu - to nie zgodze się z tobą.
          Bieżmowanie to 15 lat. Dziecko jest jeszcze zależne od rodziców.
          Przykro mi, ale nie wyobrażam sobie by urzadziło mi w domu imprezę
          wbrew mojej woli. Zresztą toże ktoś jest dorosły to jeszcze długo
          nie oznacza (a raczej wcale) że może robić wszystko co chce.
          • verdana Re: jeszcze trochę podrążę 28.02.09, 10:23
            Na impreze możesz nie pozwolić, oczywiście, bo impreza w domu
            angazuje takze Ciebie w coś, czego nie pochwalasz. Ale już na to, co
            dziecko robi poza tym, czy przestrzega postu, czy nie - nie bardzo
            masz wpływ.
            To, ze ktoś jest dorosły oznacza, ze może decydowac o tym, co robi.
            Może się oczywiscie tym robieniem narazić wielu osobom, ale decyduje
            sam o sobie.
            W takim razie bierzmowanie jest za wczesnie, bo jak można uznać, ze
            Kosciół uznaje kogoś za odoowiedzialnego za swoja wiare, skoro
            rodzina tego nie uznaje?
            • nati1011 Re: jeszcze trochę podrążę 28.02.09, 10:36
              verdana napisała:
              > W takim razie bierzmowanie jest za wczesnie, bo jak można uznać,
              ze
              > Kosciół uznaje kogoś za odoowiedzialnego za swoja wiare, skoro
              > rodzina tego nie uznaje?

              Chyba nie rozumiesz. W prawosławiu bierzmowanie jest razem ze
              chrztem - w niemowlęctwie. To tylko takie potoczne mówienie:
              dojrzałość w wierze. NIe ma czegoś takiego jak dorosłość w wierze.
              Nawet dorosły musi się podporzadkować choćby spowiednikowi. A
              rodzice sprawując opiekę nad dzieckiem sa też odpowiedzialni za jego
              wiarę. Tak samo jak jestem odpowiedzialna za wiarę mojego meża, choć
              przeceiż jest dorosły i samodzielny. Mam prawo wymagać - w imie
              wiary - praktyk religijny. Inna sprawa czy usłucha.


              > To, ze ktoś jest dorosły oznacza, ze może decydowac o tym, co
              robi.
              > Może się oczywiscie tym robieniem narazić wielu osobom, ale
              decyduje
              > sam o sobie.

              Decydować tak- robić co chce nie.
          • mama_kasia Re: jeszcze trochę podrążę 28.02.09, 10:45
            > Sama nie wiem czy powinno się urzadzać w tym okresie urodziny.Wiem,
            > zę nie jest to grzechem i nie ma zakazu, ale nie jestem przekonana,
            > czy to wąłsciwy czas na świetowanie.

            A co z niedzielami? Każda zawsze jest świętem wink

            To ja jestem tym szczęśliwcem, który prawie zawsze ma
            urodziny w WP. Owszem, z tańcami ich nie urządzam
            (chociaż osiemnastkę tak, ale wtedy to ja prawie do kościoła
            nie chodziałam, ani moi rodzice), ale w zeszłym roku (40-tka)
            koleżanki były, i tort (w prezencie przyniosły, bo ja to raczej
            kolacyjnie zrobiłam), i pogaduchy...
            Przyznaję, te moje urodziny w WP z reguły bardzo skromne są. Chyba
            jednak byłyby inne, gdyby nie ten czas.
            • nati1011 Re: jeszcze trochę podrążę 28.02.09, 11:23
              > Przyznaję, te moje urodziny w WP z reguły bardzo skromne są. Chyba
              > jednak byłyby inne, gdyby nie ten czas.

              prawda?

              > A co z niedzielami? Każda zawsze jest świętem wink

              To dlaczego fioletowy ornat?
    • ese1 Re: 18-nastka w Wielkim Poście 28.02.09, 10:34
      dlaczego nie jeszcze w karnawale? mozna wczesniej, mozna pozniej, jezeli chce
      sie robic jakas konkretna impreze. Bo co do 50-tki to przypuszczam, ze nie
      bedzie to juz huczne balowanie
      • nati1011 Re: 18-nastka w Wielkim Poście 28.02.09, 10:38
        Bo co do 50-tki to przypuszczam, ze nie
        > bedzie to juz huczne balowanie

        dlaczego? Własnie ostatnie 50-siątki w rodzinie były bardzo
        huczne smile)

        Może to zabobonne myśłenie, ale jakoś nie pasują mi urodziny
        wcześniej. Raczej później.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja