Dodaj do ulubionych

Wielki Post - poniedziałek 2.03.2009-czytania

02.03.09, 07:54
(Kpł 19,1-2.11-18)
Pan powiedział do Mojżesza: Mów do całej społeczności Izraela i
powiedz im: Bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty, Pan, Bóg wasz!
Nie będziecie kraść, nie będziecie kłamać, nie będziecie oszukiwać
jeden drugiego. Nie będziecie przysięgać fałszywie na moje imię.
Byłoby to zbezczeszczenie imienia Boga twego. Ja jestem Pan! Nie
będziesz uciskał bliźniego, nie będziesz go wyzyskiwał. Zapłata
najemnika nie będzie pozostawać w twoim domu przez noc aż do
poranka. Nie będziesz złorzeczył głuchemu. Nie będziesz kładł
przeszkody przed niewidomym, ale będziesz się bał Boga twego. Ja
jestem Pan! Nie będziecie wydawać niesprawiedliwych wyroków. Nie
będziesz stronniczym na korzyść ubogiego, ani nie będziesz miał
względów dla bogatego. Sprawiedliwie będziesz sądził bliźniego. Nie
będziesz szerzył oszczerstw między krewnymi, nie będziesz czyhał na
życie bliźniego. Ja jestem Pan! Nie będziesz żywił w sercu
nienawiści do brata. Będziesz upominał bliźniego, aby nie zaciągnąć
winy z jego powodu. Nie będziesz szukał pomsty, nie będziesz żywił
urazy do synów twego ludu, ale będziesz miłował bliźniego jak siebie
samego. Ja jestem Pan!

(Ps 19,8-10.15)
REFREN: Słowa Twe, Panie, dają życie wieczne

Prawo Pańskie jest doskonałe i pokrzepia duszę;
świadectwo Pana niezawodne, uczy prostaczka mądrości.
Jego słuszne nakazy radują serce,
jaśnieje przykazanie Pana i olśniewa oczy.

Bojaźń Pana jest szczera i trwa na wieki,
sądy Pana prawdziwe, a wszystkie razem słuszne.
Niech znajdą uznanie przed Tobą
słowa ust moich i myśli mego serca,
Panie, moja Opoko i mój Zbawicielu.

(2 Kor 6,2b)
Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia.

(Mt 25,31-46)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w
swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim
tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a
On oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od
kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie.
Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: Pójdźcie,
błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo,
przygotowane wam od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi
jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a
przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory,
a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie.
Wówczas zapytają sprawiedliwi: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym
i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy
widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i
przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i
przyszliśmy do Ciebie? A Król im odpowie: Zaprawdę, powiadam wam:
Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych,
Mnieście uczynili. Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie:
Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany
diabłu i jego aniołom! Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść;
byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie
przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście mnie; byłem
chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie. Wówczas zapytają i
ci: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo
przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie
usłużyliśmy Tobie? Wtedy odpowie im: Zaprawdę, powiadam wam:
Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych,
tegoście i Mnie nie uczynili. I pójdą ci na mękę wieczną,
sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.

Obserwuj wątek
    • aka21 Re: Wielki Post - poniedziałek 2.03.2009-czytania 02.03.09, 08:24
      Kolejny Wielki Post w moim życiu rozpoczęłam w Toruniu.
      Przez "przypadek" trafiłam na Mszę św w średniowiecznej, pięknej i
      zimnej katedrze i jakoś tak bardzo się ucieszyłam, ucieszyłam się
      tym Wielkim Postem. Zwykle traktowałam go jak trudny czas, czas
      pokuty, nawrócenia, pochylania się nad własną słabością i
      grzechem.... i cierpieniem Boga dla mnie. I tak trochę poczułam się
      zaskoczona skąd we mnie ta radość. Kazanie biskupa pomogło, to jest
      czas radości! Czas nadziei, szczególny czas w drodze do nieba, taki
      z przspieszaczami.
      "Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia."

      REFREN: Słowa Twe, Panie, dają życie wieczne
      >
      > Prawo Pańskie jest doskonałe i pokrzepia duszę;
      > świadectwo Pana niezawodne, uczy prostaczka mądrości.
      > Jego słuszne nakazy radują serce,
      > jaśnieje przykazanie Pana i olśniewa oczy.

      Panie, proszę Cię bym potrafiła z miłością spojrzeć na Twoje
      przykazania, bym nie widziała w nich nakazów i zakazów, by nie były
      drogowskazami które chce się omijać w drodze na skróty, na
      szybkiego, dla wygody. Panie pozwól mi zobaczyć w nich Twoją miłość
      do mnie, ciepłe słowa kochającego Ojca, który pragnie ustrzec
      dziecko przed ranami i bólem. Panie dziękuję, że Ty, mnie Agnieszkę
      powołujesz do świętości, że to jest możliwe..., że jesteś NASZYM
      Bogiem!
    • otryt Re: Wielki Post - poniedziałek 2.03.2009-czytania 02.03.09, 13:18
      W tym roku jestem pod urokiem rozważań o. Jacka nad Słowem Bożym. Z
      niecierpliwością czekam na kolejną niedzielę. Mówi on, że Biblia
      jest niewyczerpalnym źródłem. Gasi pragnienia ludzkie od wieków,
      każdemu ma coś do powiedzenia, niezależnie od jego sytuacji
      życiowej, w każdych czasach historycznych, w dostatku i w biedzie, w
      zdrowiu i chorobie. Gdy wspólnie rozważamy Słowo opowiadamy sobie,
      jaki ma dla nas smak, dzielimy się wrażeniami z picia Wody z tego
      świętego Źródła. Każdy z nas odczuwa inny smak, nie ma jednej
      interpretacji wybranych fragmentów, to Księga wciąż otwarta na
      odczytywanie nowych sensów i treści. Woda pita przez o. Jacka ma
      smak bardzo wyrazisty. Ten smak zagłusza smak pitej przeze mnie
      Wody.. Myślę tygodniami i miesiącami, o tym, co usłyszałem.

      Można z wybranego fragmentu rozważać każde zdanie po trochu. O.
      Jacek ma inną metodę. Wybrane jedno zdanie lub słowo drąży bardzo
      głęboko. Podczas czytań próbuję odgadnąć, jakie to będzie zdanie
      lub jakie słowo? Które mnie osobiście najbardziej poruszy? Czasem
      odgaduję, a czasem nie. W ostatnich tygodniach było kilka spraw.
      Paralityk spuszczony przez dach przed oblicze Chrystusa wymagał
      istnienia przyjaciół, którzy podjęli się tego karkołomnego dzieła.
      Męskie silne dłonie musiały wykonać ciężką pracę. A dalej było o
      męskiej przyjaźni, która napotyka dziś na wiele przeszkód.

      O. Jacek wciąż drąży temat niedojrzałości wiary większości z nas.
      Której rozwój zatrzymał się na etapie dziecka pierwszokomunijnego.
      Która nie bierze za nic odpowiedzialności, która jest infantylna.
      Wczoraj, jako że rozpoczął się Wielki Post, była mowa o spowiedzi,
      która jest dana nam, abyśmy naprawiali swoje życie. Niestety, ta
      spowiedź jest najczęściej spowiedzią dziecka 9-letniego, zarówno
      jeśli chodzi o wyuczone wtedy formułki, jak i grzechy, które
      najczęściej też są dziecięce, choć penitent ma już własne dzieci
      lub nawet wnuki.

      W dzisiejszych czytaniach zwrócili moją uwagę głodni, spragnieni,
      przybysze, nadzy i więźniowie. Myślę, że przybędzie ich wkrótce
      lawinowo. Kryzys nabierający powoli rozpędu, obnażył nędzę tego
      świata. Po której stronie ja się znajdę? Czy tej pomagającej, czy
      wymagającej pomocy? A może w tej trzeciej grupie, która dobrze się
      bawi? Świat, który znamy odchodzi w przeszłość. Na naszych oczach
      zmienia się postać tego świata, nic już nie będzie jak dawniej.

      Panie mój, proszę Cię. Daj światu pokój, sprawiedliwość i
      solidarność, by Twoje reguły w nim zapanowały.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka