ewa_anna2
16.03.09, 21:08
Zmarł w sobotę 14 marca. Nagle, prawdopodobnie nie zdążył się pojednać z
Bogiem. Pewnie bardzo (z wielu innych względów) tej modlitwy potrzebuje.
Wyrządził wiele krzywd, za które nie zdążył przeprosić, nie zdążyło mu się
powiedzieć, że my też wybaczamy.
Pogrzeb jest jutro 17 marca.
Będę wdzięczna za pamięć i modlitwę za niego.