verdana
18.03.09, 18:46
Własnie dostał ja mój syn - jako jeden z nielicznych w swej klasie,
a ja się wcale nie cieszę.
Uwazam, ze na rekolekcje nie powinien młody czlowiek chodzić dla
stopni, tylko dla siebie. I wolalabym, aby w przyszłym roku wybrał
czy idzie, czy nie idzie nie kuszony wizja szóski, tylko albo z
wlasnej potrzeby, albo chocby z obowiazku.
I w ogóle, o ile pamietam, za praktyki religijne stopni stawiac nie
wolno.
Nie mam zamiaru robic awantury, ani nic z tych rzeczy - tylko może
mi ktos napisać jak to jest? Wolno czy nie wolno?