Szóstka z rekolekcji

18.03.09, 18:46
Własnie dostał ja mój syn - jako jeden z nielicznych w swej klasie,
a ja się wcale nie cieszę.
Uwazam, ze na rekolekcje nie powinien młody czlowiek chodzić dla
stopni, tylko dla siebie. I wolalabym, aby w przyszłym roku wybrał
czy idzie, czy nie idzie nie kuszony wizja szóski, tylko albo z
wlasnej potrzeby, albo chocby z obowiazku.
I w ogóle, o ile pamietam, za praktyki religijne stopni stawiac nie
wolno.
Nie mam zamiaru robic awantury, ani nic z tych rzeczy - tylko może
mi ktos napisać jak to jest? Wolno czy nie wolno?
    • kann2 Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 18:52
      Dostał szóstkę za sam udział, czy za jakieś wypracowanie na temat
      tego, co usłyszał?
    • minerwamcg Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:00
      Na jakiej zasadzie dostał tę szóstkę? Za co? Za to, że jako
      nieliczny z owych rekolekcji nie zwagarował, czy jak?
      Jeżeli rekolekcje są w programie szkolnym, to powinien na nie iść,
      ponieważ jest to jego obowiązek, którego wykonanie nie powinno być
      niczym nagradzane, za to niewykonanie karane, bo albo się wypełnia
      szkolne obowiązki, albo nie.
      Zatem - czy owe rekolekcje były praktyką dobrowolną, czy obecność
      była na nich tak samo obowiązkowa jak na lekcjach?
      Tak, o ile pamiętam, miano nie stawiać stopni za praktyki religijne.
      Zatem jeśli rekolekcje były obowiązkowe, szóstka się nie należy, bo
      za obecność na zajęciach obowiązkowych się stopni nie dostaje.
      Jeżeli nie - też się nie należy, bo jak wyżej.
      Jeżeli jednak rekolekcje były w ramach zajęć szkolnych, a syn w
      jakiś szczególny sposób przyczynił się do ich organizacji - np.
      przygotował śpiewy albo czytania - mógł zostać nagrodzony dobrym
      stopniem z przedmiotu: za zaangażowanie.
      • verdana Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:07
        Za przyniesienie karteczki, ze był na wszystkich rekolekcjach... li
        i jedynie. Czyli nie zwagarował, jak 80% pozostałych - o ile można
        mowic tu o wagarach. Rekolekcje nie są w programie - bo przeciez
        dzieci niewierzące, także te uczestniczace w lekcjach religii (a
        maja do tego prawo) na nie oczywiscie nie pójdą.
        Wiecej nie powiem, bo mi się słowa niezwiązane z rekolekcjami cisną
        mi się na usta.
        • isma Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:16
          Nienie, chwileczke. To nie jest tak.
          Rozporzadzenie mowi, ze uczniowie, na ktorych ciazy religijny obowiazek
          uczestnictwa w rekolekcjach, uzyskuja na 3 dni zwolnienie z zajec szkolnych.
          Gdyby sie wiec trzymac przepisu, to w tym czasie powinny byc normalne lekcje w
          szkole, na ktorych powinna byc sprawdzana obecnosc, zas usprawiedliwiona
          nieobecnosc mieliby ci uczniowie, ktorzy uczestniczyliby w rekolekcjach. Koniec
          kropka. Jesli ktos zwial z zajec, a na rekolekcje nie poszedl, to powinien miec
          wpisane w dziennik trzydniowe wagary.

          Prawek kaduka natomista dzieje sie tak, ze szkoly w te dni nie pracuja i
          traktuja je jak ogolnie wolne. Czego konsekwencja jest, iz fakt uczestnictwa w
          tych "wolnych" dniach w rekolekcjach zaczyna sie traktowac jako zasluge...
          • nati1011 Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:19
            czyli znowu wracamy do wychowaczej roli szkoły, od której ostatnio
            za bardzo ucieka sad(

            I tym razem nie z winy rodziców.
          • verdana Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:23
            No i mielibysmy problem. Nierozwiązywalny.
            Co mianowicie robic z nastolatkami, ktore sa przez rodziców zapisane
            na religię, a deklarują się jako niewierzące? Ciąży na nich
            obowiazek czy nie ciąży? Nie dziwie się, ze szkoly wolą ten problem
            omijac szerokim łukiem, tym bardziej, ze kłóci sie to z
            fundamentalna zasadą, ze nie wolno żądać od nikogo deklaracji wiary
            bądź niewiary.
            To już prosciej dac wolne, niż mieć co roku w szkole problemy z
            wscieklymi rodzicami i zbuntowaną mlodzieżą.
            • isma Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:45
              Nie, Verdana, mylisz.
              Nie wolno zadac deklaracji, ale wolno z faktu przynaleznosci wyznaniowej
              wywodzic pewne prawa. Przyklad: ewangelik moze zazadac od pracodawcy wolnego w
              Wielki Piatek jako najwazniejsze swieto w swojej denominacji, i nalezy mu sie
              (za odpracowaniem) jak psu zupa, pracodawca odmowic nie moze.
              Wolno wywodzic z faktu bycia katolikiem usprawiedliwienie dla nieobecnosci w
              szkole w ciagu trzech dni, w czasie ktorych uczestniczy sie w rekolekcjach, tyle.
              • sulla Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:52
                Przyklad: ewangelik moze zazadac od pracodawcy wolnego w
                > Wielki Piatek jako najwazniejsze swieto w swojej denominacji, i nalezy mu sie
                (za odpracowaniem) jak psu zupa,

                Patrz, że nie wiedziałam! Co za dobra wiadomość!
                • isma Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:56
                  Prosze bardzo, art. 42:
                  www.mswia.gov.pl/wai/pl/60/1706/
              • verdana Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:55
                Nie, nie - nie o to chodzi. Problem w tym, ze rodzice dziecka moga
                zadeklarowac 16-latka jako katolika i w zwiazku z tym zażądac
                zwolnienia ze szkoly. Tenże 16-latek moze zadeklarowac się jako
                buddysta/ ateista/ czciciel marchewki i wtedy zaczyna się
                nierozwiazywalny problem wolnosci religijnej i niepotrzebnego
                zaangazowania szkoly w religijna wojne domową.
                • isma Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 20:00
                  A, nie wiem, czy moga 16-latka. Ale zalozmy, ze moga.
                  No wiec, gdyby byly w czasie rekolekcji zorganizowane zajecia szkolne, to taki
                  kontestujacy 16-latek moglby na nie po prostu pojsc, i tym sposobem nie miec
                  wagarow. Nie widze sposobu, zeby go szkola, nawet na żądanie rodzicow, mogla
                  przymusic do pojscia na rekolekcje zamiast zajec.
                  Ale do tego, to te zajecia musza zorganizowane BYC.
                  • verdana Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 20:04
                    Mogą - całe gimnazjum rodzice deklarują, czy dziecię chodzi czy nie
                    chodzi.
                    Isma, ty idealistka jesteś - wyobrazam sobie wielu rodziców
                    robiacych piekło pt. "Jak szkola mogla pozwolić na to, aby syn brał
                    udział w zajęciach, kiedy miał iść na rekolekcję! To demoralizacja i
                    przymusowa ateizacja! Ja do kurii pójdę!"
                    To ci mowi weteranka wywiadówek...
                    • isma Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 20:14
                      Aaaaa, noooooo, jak by mieli do kurii isc na skarge, to nie wink)).

                      Natomiast powaznie - uwazam, ze przesadzasz z tymi wizjami. Jaki przymus, skoro
                      jest wybor? I to majacy oparcie w przepisie?
                      Ja bym na miejscu dyrektora raczej trzesla portkami, ze zajec nie ma, niz ze sa...
                      • verdana Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 20:19
                        Isma,Isma - glupota rodziców jest porażajaca. Juz nie taie rzeczy na
                        wywiadówkach się słyszało...
                        Problem w tym , kto ma wybór - rodzice zazwyczaj uznaja, ze dziecko
                        wyboru nie ma, tylko oni. I respektowanie wyboru dziecka uwazaja za
                        niedopuszczalne.
                        Po tym, czego sie nasłuchalam na wywiadówkach, to ja już tych
                        dyrektorów rozumiem - wola wsciekłą władze, od wścieklych rodziców.
                        Nie to, zebym szkołę kochała i nauczycieli takoz , ale rodzice
                        bywaja najgorszym elementem szkoly...
                        • isma Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 22:52
                          No, czekaj. Ja moze jestem idealistka (formalistka raczej), ale za to Ty
                          niekonsekwentna jestes. Bo z jednej strony, w sprawie stopnia, pytasz, czy
                          zgodnie z litera wolno go dawac nie za egezkwowlana podczas zajec szkolnych
                          wiedze, czy tez nie wolno - a z drugiej, co do wymogu organizacji zajec w
                          czasie rekolekcji, usprawiedliwiasz dyrektorow, mimo ze postepuja niezgodnie z
                          litera.

                          No to albo zakladamy, ze liczy sie tzw. zdrowy rozsadek, albo ze przepis ;-P.
                          • verdana Re: Szóstka z rekolekcji 19.03.09, 09:14
                            Zdrowy rozsądek polega na tym, ze przepisy trzeba wykonywac, ale nie
                            w 100% - poniewaz sa przepisy tak skonstruowane, ze ich wypelnienie
                            jest w praktyce niemozliwe. Dotyczy to m.in. lekcji religii w szkole
                            i wszystkiego co się z tym wiąże - szkola organizuje lekcje religii,
                            ale nie ma nad nimi kontroli. Podobnie ma zaprowadzic dzieci na
                            rekolekcje, ale nie moze zmusić nauczycieli, by towarzyszyli
                            dzieciom w kościele.
    • mamalgosia Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:08
      Uczyć też się powinien nie dla stopni, tylko dla siebie, prawda?
      • verdana Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:11
        Nie, dla mnie jednak uczestnictwo w rekolekcjach i praktykach
        religijnych, a nauka np. historii, ktorej nie znosi, ale ktora musi
        zaliczyć - to nie jest to samo. I uwazam, ze haslo "uczysz się dla
        siebie" w odniesieniu do szkoly, gdzie nie ma żadnego wyboru
        przedmiotów - jest pustym zwrotem, bez znaczenia. Bo dla siebie, to
        często lepiej przeczytać dobra książke, niż uczyć się niepotrzebnych
        nikomu dat.
      • minerwamcg Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:12
        A jak ocenić to, czego się nauczył? Miarą wewnętrznego
        zadowolenia? smile
    • nati1011 Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:15
      za samo uczestnictwo to bez sensu. Nie powinno tak być. A za wagary
      powinna być kara. Uczniowie niewierzący powinni stawić sie w szkole
      i mieć zajęcia na jej terenie. Rekolekcje to nie dodatkowe ferie.

      Choć ja osobiście uważam, ze albo powinny trwać kilka godzin, albo
      powinny być po południu. Ale o tym już dyskutowaliśmy.
      • verdana Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:19
        W szkole syna sa po trzech lekcjach. Czyli nie tak źle - nie mozna
        zorganizowac równolegle zajęć dla niewierzących, i ze względu na to,
        że musza być nauczyciele odprowadzajacy do koscioła i dlatego, ze w
        ten sposób wierzacy tracilby część zajęć.
        Pewnie, ze rekolekcje powinny być PO lekcjach - tylko organizacyjnie
        to prawie nie do zrobienia, bo - pomijajac kolidowanie z zajęciami
        dodatkowymi - wiele dzieci dojeżdża i trudno wymagac, aby przez
        kilka dni wracały do domu dopiero wieczorem i wtedy odrabiały
        lekcje.
        • nati1011 Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:22
          nie przesadzajmy. Ja całe życie szkole chodziłam na rekolekcje po
          szkole i jakos nawet z zajęciami pozaszkolnymi dało się to pogodzić -
          a było ich wiecej niż obecnie.

          I rekolekcje odbywają sie w każdej parafii. Nie trzeba chodzić do
          tej szkolnej. Jak kto dojeżdza to może chodzić do kośioła koło
          domku. To nie Szwecja, parafia katolicka jest na pewno o rzut
          kamieniem. a w każdej rekolekcje - czasem nawet kilka kursów wink
          • verdana Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:24
            No i wracamy do punktu wyjscia - chodziłas, bo chodziłas
            dobrowolnie. W momencie wprowadzenia do szkół religii ta dobrowolnść
            jest jednak ograniczona, a rekolekcje szkolne odbywaja się w parafii
            do ktorej nalezy szkoła.
          • mamalgosia Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:25
            Ja też jestem za rekolekcjami nie w szkole. Ale rzeczywiście o tym
            już rozmowy były.

            Teraz młodzież i dzieci mają dużo więcej zajęć pozalekcyjnych. A jak
            kosztem rekolekcji ma tracić angielski/balet/pianino/kółko
            filmowe/pływanie, to już wolę, żeby traciło szkołęwink
      • mamalgosia Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:23
        jak to: kilka godzin? A ile trwają? Bo u nas od wyjścia ze szkoły,
        do powrotu schodzi 5 godzin
        • verdana Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:25
          U syna - ok. 3 godzin.
          • mamalgosia Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:25
            No to jest "kilka godzin". Zapytałam nati co miała na myśli
            • nati1011 Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:58
              mamalgosia napisała:

              > No to jest "kilka godzin". Zapytałam nati co miała na myśli

              U nas nauka rekolekcyjna trwa 30-45 minut, nie ma nawet mszy, a
              przejście ze szkoły zajmuje góra 5 minut (ok 100m). Lekcji nie ma
              wcale.
              • mamalgosia Re: Szóstka z rekolekcji 19.03.09, 08:44
                Zapytaj Dyrektora, czy nie potrzebują mnie do pracy
              • nati1011 Re: Szóstka z rekolekcji 19.03.09, 08:48
                smile)

                rozumiem, ze skusił cie ten brak lekcji wink

                To tylko przez 3 dni i dotyczy tych co chodza na rekolekcje, inne
                dzieci mają w szkole zajecia
                • mamalgosia Re: Szóstka z rekolekcji 19.03.09, 08:54
                  no skusiło mnie to, a jakże. Ponadto czas słuchania rekolekcjonisty
                  też nie jest mi obojętny - jakoś (nie wiedzieć czemu) wolę odbierać
                  uczniom telefony komórkowe, chodzić między ławkami i uciszać ich,
                  przesadzac, gdy rozrabiają - przez 30 minut niż przez 3 godziny.
      • dominikjandomin Re: Szóstka z rekolekcji 20.03.09, 14:37
        nati1011 napisała:

        > za samo uczestnictwo to bez sensu. Nie powinno tak być. A za wagary
        > powinna być kara. Uczniowie niewierzący powinni stawić sie w szkole
        > i mieć zajęcia na jej terenie. Rekolekcje to nie dodatkowe ferie.

        Tylko, ze to wina szkoły, że nie ma. Nie karać uczniów, tylko szkołę.
        A dla wierzących nawet trwa to maks 2 godz. A reszta czasu? Niech się rodzice
        martwią, bo szkoła ma wolne...
    • mamalgosia Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:30
      Tak sobie myślę, że i ja popełniam takie przestępstwa.
      Na przykład: planowany sprawdzian. Materiał trudny, połowa klasy nie
      przychodzi. No to tym co przyszli (choć to ich obowiązek) daję
      łatwiejsze pytania. Albo: pytania na sprawdzianie normalne, ale
      tylko jedna osoba w klasie odpowiada na nie bezbłędnie. No to daję
      szóstkę - choć nie było nic wykraczającego poza poziom obowiązkowy.

      No, ale ja w przyszłym roku idę na urlop, więc może się poprawię.

      Acha, szóstki za sam udział w konkursie przedmiotowym na etapie
      szkolnym też dałam.
      Na odstrzał jestem
      • verdana Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:33
        Zdecydowanie nie - ja bym nie mylila szkoły i obowiazków szkolnych,
        z religią i obowiązkami religijnymi.
        W przypadku tych pierwszych wszystko jest OK - nagradzasz pilnych i
        pracowitych, co wydaje sie sluszne z punktu widzenia wychowania.
        natomiast czy nalezy nagradzać za to, co jest moralnym obowiązkiem
        osoby wierzacej? Mam wątpliwości.
        • minerwamcg Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:43
          Verdano, zgadzam się z Tobą, ale z innych powodów smile Nie powinno się
          nagradzać spełnienia moralnego obowiązku, bo szkoła w ogóle nie jest
          w mocy za coś takiego nagradzać. Natomiast obecność na rekolekcjach
          była obowiązkiem szkolnym, oni na te rekolekcje mieli iść i szlus.
          Więc szkoła również nie powinna za to nagradzać - nie stawia się
          szóstek za to, że ktoś przyszedł do szkoły, mimo, że sytuacja (np.
          przecudna czerwcowa pogoda) kusiła do wagarów.
          • verdana Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:52
            Otóż nie - z tego co wiem, to nie jest obowiązek szkolny. Jest taki
            idiotyczny przepis, ktory np. nie pozwala ukarac ucznia za zwianie z
            religii. przepisu nie widziałam, ale już w trzeciej szkole nas o tym
            informują. Bo religia jest w szkole, ale na innych zasadach - nie
            podlega kuratorium, nie podlega w całosci władzy szkoły.
            Może ktos lepiej obeznany z przepisami bedzie wiedział, jak to jest.
            Natomiast obecność na rekolekcjach chyba (na pewno) nie moze byc
            obowiązkiem, bo byłby to prawo sprzeczne z ustawa zasadnicza, czyli
            konstytucja RP. "Art. 53 6.Nikt nie może być zmuszany do
            uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych."
            Obowiazek szkolny uczestnictwa w rekolekcjach niewatliwie łamalby
            ten punkt Konstytucji.
            • isma Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 20:07
              Rekolekcje absolutnie nie sa obowiazkiem szkolnym. Sa wymogiem religijnym, w
              celu spelnienia ktorego szkola udziela poszczegolnym uczniom zwolnienia z zajec.

              Natomiast co do obligatoryjnie bezkarnej nieobecnosci ucznia na lekcji religii,
              to nie wydaje mi sie...
              A poniewaz mam na warsztacie glupia chalture, to z checia sie zaglebie w problem....
              • verdana Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 20:09
                Zgłęb sie zgłęb... Bo ciekawa jestem, czy szkoły mowia tak, bo
                rzeczywiście jest cos na rzeczy, czy w ten sposób omijaja zdradliwą
                rafe różnic religijnych miedzy dziećmi a rodzicami.
                • isma Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 20:42
                  No szukam i nijak lex specialis mi sie nie pokazuje. A zupelnie konkretnie widze
                  w roznych regulacjach wewnatrzszkolnych powtorzenie ogolnej zasady, ze uczen,
                  ktory opuscil ponad polowe zajec z religii, nie jest klasyfikowany.
                  • nati1011 Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 20:51
                    czyli raczej nie to że szkoła nie może tylko szkole sie nie chce sad
                  • mamalgosia Re: Szóstka z rekolekcji 19.03.09, 08:47
                    isma napisała:

                    >uczen,
                    > ktory opuscil ponad polowe zajec z religii, nie jest
                    klasyfikowany.
                    >

                    ismo, ale chyba religia to przedmiot szkolny, więc powinny stosować
                    się ogólne reguły? Czyli nieobecności powyżej 50% - uczeń MOŻE być
                    nieklasyfikowany (a nie JEST, z automatu). W praktyce robi to wielką
                    różnice
              • dominikjandomin Re: Szóstka z rekolekcji 20.03.09, 14:42
                isma napisała:

                > Rekolekcje absolutnie nie sa obowiazkiem szkolnym. Sa wymogiem religijnym, w
                > celu spelnienia ktorego szkola udziela poszczegolnym uczniom zwolnienia z zajec
                > .

                Czyli generalnie szkoła powinna prowadzić NORMALNE lekcje, a na podstawie
                karteczki poświadczonej w parafii - wpisać usprawiedliwiona nieobecność za czas
                rekolekcji (godzinowo) + sensowny czas na przemieszczenie się tam i nazat.

                A uczniowie we własnym zakresie uzupełnialiby braki materiału.
            • nati1011 Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 20:10
              verdana napisała:

              > Otóż nie - z tego co wiem, to nie jest obowiązek szkolny. Jest
              taki
              > idiotyczny przepis, ktory np. nie pozwala ukarac ucznia za zwianie
              z
              > religii. przepisu nie widziałam, ale już w trzeciej szkole nas o
              tym
              > informują. Bo religia jest w szkole, ale na innych zasadach - nie
              > podlega kuratorium, nie podlega w całosci władzy szkoły.
              > Może ktos lepiej obeznany z przepisami bedzie wiedział, jak to
              jest.
              > Natomiast obecność na rekolekcjach chyba (na pewno) nie moze byc
              > obowiązkiem, bo byłby to prawo sprzeczne z ustawa zasadnicza,
              czyli
              > konstytucja RP. "Art. 53 6.Nikt nie może być zmuszany do
              > uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych."
              > Obowiazek szkolny uczestnictwa w rekolekcjach niewatliwie łamalby
              > ten punkt Konstytucji.


              Głowy nie dam - ale odkąd ocena z religii wlicza sie do sredniej, to
              przedmiot podlega ocenie i wymaganiom jak każdy inny.

              Co do obecności - to także kwestia odpowiedzialności. Ja wysyłam
              dziecko do szkoły. I WYMAGAM - by ktoś ten fakt odnotował: tzn albo
              dziecko jest w szkole (pod opieką szkoły na rekolekcjach) albo jest
              na wagarach. U nas OBOWIĄZKOWO - dzieci idą do kościoła spod szkoły.
              Całą klasą. Wiec jest możliwość kontrolowania obecności. Trzeba
              tylko chcieć.
              • verdana Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 20:16
                Ale Ty mowisz o pdstawowce, o ile wiem. Ginazjum to troche co
                innego.
                Fakt, ze religia wliczana jest do średniej, o ile wiem nie zmienil
                zasady, ze program religii nie jest zatwierdzany przez kuratorium, a
                katecheta ie moze być zwolniony przez dyrektora.
                No i ty wymagasz - tylko w przypadku nie dziecka, a mlodzieży
                zaczynaja się schody. Nie możesz bowiem wymagac, aby szkola zmusila
                Twoje dziecko, ktore zadeklaruje sie jako niewierzace do
                uczestnictwa w mszy. Zmusic mozesz ty sama, nie instytucja
                państwowa. Dziecko zatem nie idzie na rekolekcje - a szkola nie może
                odnotowac jego obecności/niobecnosc, bo w kosciele nie ma
                nauczycieli.
                • nati1011 Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 20:21
                  Dziecko zatem nie idzie na rekolekcje - a szkola nie może
                  > odnotowac jego obecności/niobecnosc, bo w kosciele nie ma
                  > nauczycieli.

                  To ja spytam przewrotnie: co sie dzieje jak zdarzy sie wypadek?
                  Obawiam się, ze to jednak szkoła ponosi odpowiedzialność za
                  bezpieczeństwo uczniów. I z tego co wiem, nauczyciel powinien iść z
                  dziećmi 0 także w ginazjum czy liceum do kosćioła. Tak jak do kina.
                  Wiec powinien też sprawdzić obecność. Moze to tez zrobic katecheta.
                  • verdana Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 20:30
                    Nie - ma je odprowadzic do drzwi kosciola. Nie wolno wymagac, aby
                    uczestniczył w mszy. A co mlody czlowiek zrobi po odejsciu
                    nauczyciela? Zgadlas. Pójdzie do domu.
                    To jest nierozwiazywalny absurd szkolnych rekolekcji.
                    • nati1011 Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 20:39
                      rekolekcje to nie msza. To nauka, wykład jak z biologii czy
                      historii. Nie zgodzę się, ze szkoła nie moze. Raczej nie chce.

                      Do muzeum też dzieci nie idą chętnie, a przeciez nikt nie zwiewa
                      przez okno w toalecie. A jak zwiewa, to traktujemy to jak każdą inną
                      ucieczkę.
                      • nati1011 Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 20:42
                        i jeszce.

                        Podejście szkoły do rekolekcji obrazuje jak szkoła podchodzi do
                        pewnych obowiązków. Może to nie najszczęśliwszy pomysł, ale jest. I
                        trzeba to organizować, a nie pokazywac uczniom, że sama szkoła
                        lekcewarzy ten obowiązek - nic dziewnego, zę dzieci robią to samo.

                        Ciekawe, zę parę lat temu szkołą potrafiła - bardzo konsekwentnie -
                        zorganizować wyjazd młodzierzy na wykopki. Też pozaszkolne, też niby
                        nie obowiązkowe itp. Dlaczego nie można z taką samą konsekwencja
                        podejść do rekolekcji?
                        • verdana Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 20:56
                          No nie - wczasie rekolekcji u syna zawsze jest nabozenstwo. A muzeum
                          czy kosciół - to nie to samo - nie można wymagac od nauczyciela
                          obecnosci w kosciele. Nie można tego tez nazwac lekcewazeniem
                          obowiazków. I dlatego szkola nie moze ronie konsekwentnie co do
                          wykopkow podejść do rekolekcji.
                        • dominikjandomin Re: Szóstka z rekolekcji 20.03.09, 14:46
                          nati1011 napisała:

                          > i jeszce.
                          >
                          > Podejście szkoły do rekolekcji obrazuje jak szkoła podchodzi do
                          > pewnych obowiązków. Może to nie najszczęśliwszy pomysł, ale jest. I
                          > trzeba to organizować, a nie pokazywac uczniom, że sama szkoła
                          > lekcewarzy ten obowiązek - nic dziewnego, zę dzieci robią to samo.
                          >
                          > Ciekawe, zę parę lat temu szkołą potrafiła - bardzo konsekwentnie -
                          > zorganizować wyjazd młodzierzy na wykopki. Też pozaszkolne, też niby
                          > nie obowiązkowe itp. Dlaczego nie można z taką samą konsekwencja
                          > podejść do rekolekcji?

                          Bo jedno i drugie jest bez sensu, jesli myślimy o powinnościach szkoły?
                      • dominikjandomin Re: Szóstka z rekolekcji 20.03.09, 14:45
                        nati1011 napisała:

                        > rekolekcje to nie msza. To nauka, wykład jak z biologii czy
                        > historii. Nie zgodzę się, ze szkoła nie moze. Raczej nie chce.

                        Bywa ze mszą, to raz.

                        Dwa: jest to wykład o treści religijnej, zmusic nie ma prawa do słuchania.
                • mamalgosia Re: Szóstka z rekolekcji 19.03.09, 08:58
                  verdana napisała:

                  > Ale Ty mowisz o pdstawowce, o ile wiem. Ginazjum to troche co
                  > innego.
                  a ja mówię o gimnazjum
              • mamalgosia Re: Szóstka z rekolekcji 19.03.09, 08:58
                nati1011 napisała:

                U nas OBOWIĄZKOWO - dzieci idą do kościoła spod szkoły.
                > Całą klasą. Wiec jest możliwość kontrolowania obecności. Trzeba
                > tylko chcieć.
                U nas identycznie. Obecność przed wyjściem i po powrocie.
                nieobecność trzeba usprawiedliwić - jak każdą inną
        • mamalgosia Re: Szóstka z rekolekcji 19.03.09, 08:48
          verdana napisała:

          > Zdecydowanie nie - ja bym nie mylila szkoły i obowiazków
          szkolnych,
          > z religią i obowiązkami religijnymi.
          > W przypadku tych pierwszych wszystko jest OK - nagradzasz pilnych
          i
          > pracowitych, co wydaje sie sluszne z punktu widzenia wychowania.
          > natomiast czy nalezy nagradzać za to, co jest moralnym obowiązkiem
          > osoby wierzacej? Mam wątpliwości.

          Moim zdaniem można identycznie - jest to naturalną konsekwencją
          decyzji (bardzo złej moim zdaniem) wprowadzenia religii do szkół a
          potem uznania jej za przedmiot
    • mader1 Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 19:49
      Nie spotkałam się z tym.
      Nie nagradza się stopniami za rekolekcje, posiadanie Pisma św. w domu, chodzenie
      na msze, chodzenie na nabożeństwa.
      Są nagradzane słowna pochwałą - to tak.
      Ale... słyszałam od zachwyconej mamy, że jej dziecko jako jedyne miało w klasie
      Pismo św., przyniosło je na lekcje i dostało szóstkę. Oburzyłam się i zaraz
      stałam się wrogiem. I dewotką wink))))
      • nati1011 Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 20:05
        > Ale... słyszałam od zachwyconej mamy, że jej dziecko jako jedyne
        miało w klasie
        > Pismo św., przyniosło je na lekcje i dostało szóstkę.

        I to jest przerażające sad
        • dominikjandomin Re: Szóstka z rekolekcji 20.03.09, 14:49
          nati1011 napisała:

          > > Ale... słyszałam od zachwyconej mamy, że jej dziecko jako jedyne
          > miało w klasie
          > > Pismo św., przyniosło je na lekcje i dostało szóstkę.
          >
          > I to jest przerażające sad

          To już jest standard w Polsce...

          Nie dziwi mnie potem, ze sakrament bierzmowania jest pożegnaniem z Kościołem...
      • mamalgosia Re: Szóstka z rekolekcji 19.03.09, 08:53
        Chyba o tym chodzeniu na nabożeństwa już mówiliśmy (przy okazji
        rorat? różańca? )
        I ja się z Tobą nie zgadzam (i chyba z większością forumowiczów, z
        tego co pamiętam) - bo uważam, że jak nagradzam pozaprogramowe
        poczynania ucznia w moim przedmiocie, to dlaczego nie nagradzać
        ponadprogramowych poczynań ucznia z religii (skoro już ta religia na
        nieszczęscie w szkołach jest). A udział w nabożeństwie uważam, ze
        takim poczynaniem jest. I dla mnie to to samo, co szóstka z wfu za
        udział w sobotnim marszu na orientację, jak szóstka z biologii za
        wykonanie plakatu "Lis - pięknem naszych lasów"
        • verdana Re: Szóstka z rekolekcji 20.03.09, 15:06
          Bardzo proste - o czym już zresztą pare razy pisałam.
          Bo szkoła nie ma prawa oceniać wiary ucznia, tylko jego
          umiejętnosci. Nie może być tak, ze uczeń niewierzący, a wysłany
          przez rodziców na religię jest karany stopniami za swój brak wiary.
          To byłby juz przyklad dyskryminacji - bo on ma do wyboru - albo
          obrzydliwą hipokryzję, albo brak dobrego stopnia, niższą średnia,
          nieco zmniejszone szanse na dobre gimnazjum czy liceum.
          Taki wybór jest wyjatkowo niepedagogiczny i niczemu dobremu nie
          służy.
          • mamalgosia Re: Szóstka z rekolekcji 20.03.09, 20:51
            nie za brak wiary, tylko za brak zaangażowania w przedmiot. Nic
            mniej nic więcej. I dla mnie tez to jest proste, nie potrafię tego
            widzieć inaczej (tak jak Ty nie potrafisz tego widzieć jak ja)
            • verdana Re: Szóstka z rekolekcji 20.03.09, 21:12
              Nie - nie mozna uznać uczestnictwa w rekolekcjach albo w
              nabozenstwie niewierzacego dziecka w 'zaangazowanie w lekcję"! To
              uczy dzieco, ze ma się podporzadkowac w sprawach sumienia i wiary
              wymaganiom obcych osób - nawet nie rodzicow. Wydaje mi się, ze to
              jest uczenie dziecka klamstwa, nie wiary.
    • kann2 Szóstka za udział w zawodach sportowych 18.03.09, 21:53
      Ale skoro przynależność do klubu sportowego, udział w zawodach,
      festynach ma pozytywny wpływa na ocenę, dlaczego udział w
      rekolekcjach nie miałby mieć?

      www.wbc.poznan.pl/Content/9794/ch03s03.html
      • verdana Re: Szóstka za udział w zawodach sportowych 18.03.09, 22:03
        Bo w wypadku udziału w zawodach sportowych oceniamy na wf-ie
        umiejętnosci sportowe i zaangażowanie w sport.
        Oceniajac udział w rekolekcjach oceniamy wiarę. Wiara nie powinna -
        zresztą zgodnie, o ile pamiętam- z zaleceniami episkopatu, być
        oceniana na stopień.
        • kann2 Re: Szóstka za udział w zawodach sportowych 18.03.09, 22:07
          Niekoniecznie. Wiary raczej ocenić się nie da. W tym przypadku ocena
          dotyczy udziału w zewnętrznych praktykach religjnych, a więc
          zaangażowanie w życie Kościoła.
          • maadzik3 Pytanie do Nati 18.03.09, 22:55
            Nati, napisalas ze uczniowie podstawowki spotykaja sie pod szkola i obowiazkowo
            ida na rekolekcje. Pytanie: co z niechodzacymi na religie w szkole? Czy
            (zwlaszcza w mlodszych klasach) szkola rozwiazuje jakos obowiazek swej opieki
            nad nimi i odpowiedzialnosc z ich nieuczestniczeniem w rekolekcjach?
            Ismo, wiele bym dala zeby w praktyce wygladalo to jak w przepisach i jak o tym
            piszesz. Wiem ze to co piszesz jest zgodne z ustawa - czytalam. Wiem tez jak
            bardzo rozne od rzeczywistoscisad
            • nati1011 Re: Pytanie do Nati 19.03.09, 08:30
              oczywiście idą te co chodza na religię. Dla pozostałych są zajęcia w
              szkole - obiowiązkowe. Nie lekcje, ale jakieś takie jakby
              uzupełniające tudzież coś w rodzaju kółek zainteresowań. Ciekawe,
              córka parę razy miała dylemat, bo chciała być i w szkole i w
              kościele wink
              • mamalgosia Re: Pytanie do Nati 19.03.09, 09:00
                U nas dla tych dzieci (a jest ich tylko 2) jest opieka w świetlicy
                (nie zajęcia, a opieka)
              • maadzik3 Re: Pytanie do Nati 19.03.09, 09:57
                No to wyglada na to ze przynajmniej jedna szkola ma jakas strategie. Milo.
      • dominikjandomin Re: Szóstka za udział w zawodach sportowych 20.03.09, 14:50
        kann2 napisał:

        > Ale skoro przynależność do klubu sportowego, udział w zawodach,
        > festynach ma pozytywny wpływa na ocenę, dlaczego udział w
        > rekolekcjach nie miałby mieć?
        >
        > www.wbc.poznan.pl/Content/9794/ch03s03.html

        Może to jest kolejny błąd metodyczny?
    • luccio1 Re: Szóstka z rekolekcji 18.03.09, 22:50
      Rekolekcje powinny się odbywać o b o k normalnych lekcji - w żadnym razie z a
      m i a s t.
    • anndelumester To i tak nic... 18.03.09, 22:57
      Ja po zebraniu w szkole (zebranie organizacyjne, dzieci do szkoly
      ida od wrzesnia) nie bardzo wiem czego w ramach przedmiotu religia
      dzieci sie beda uczyc, bo jak to oznajmiła nam dyrekcja
      pan katecheta uczy "troche religi, troche etyki i troche ogolnego
      religioznastwa i wszyscy sa zadwoleni" (!!!!) ...
      Dobre nie?
      Z tego co zauwazylismy rodzicow to srednio zachwyciło bo częsc
      nie chce religii w ogole, a czesc chce religii w wersji jednak
      rzymsko-katolickiej.
      Teraz czekamy na spotkanie z katechetą.

      • mamalgosia Re: To i tak nic... 19.03.09, 09:01
        no to już w przyszłym roku nie wszyscy będa zadowolenismile
    • mama_kasia Re: Szóstka z rekolekcji 19.03.09, 08:50
      A w gimnazjum mojego syna w tym roku (nie wiem, jak było w
      zeszłych latach) rekolekcji nie ma. Tłumaczono im, że dzieci są
      z różnych części miasta, należą do różnych parafii i to dlatego.
      Dla mnie ciekawe, bo jednak katecheci są delegowani z parafii,
      na terenie której jest szkoła, więc automatycznie tam powinny
      być zorganizowane rekolekcje. Trochę zamieszania z tego powodu
      mieliśmy, ale zamieszania pozytywnego, bo syn musiał zastanowić się,
      czy będzie chodził na rekolekcje w naszej parafii, czy nie. Przy
      czym u nas są tylko dla dorosłych. Gimnazjalne są, ale w godzinach
      przedpołudniowych, organizowane specjalnie dla pobliskiego
      gimnazjum.

      Szóstki za rekolekcje nie ma. Ale są u niego szóstki za
      dodatkowe zaangażowanie w życie Kościoła - wolontariat, chór,
      służba liturgiczna itp. Mnie jednak interesuje (i tego nadal
      nie wiem), czy szóstka może być również, gdy ktoś zapału do tego
      typu służby nie przejawia.
      • mamalgosia Re: Szóstka z rekolekcji 19.03.09, 09:05
        mama_kasia napisała:

        > A w gimnazjum mojego syna w tym roku (nie wiem, jak było w
        > zeszłych latach) rekolekcji nie ma. Tłumaczono im, że dzieci są
        > z różnych części miasta, należą do różnych parafii i to dlatego.
        Wiesz, to chyba rzeczywiście dziwne. W mojej szkole są dzieci z
        dwóch parafii, no i rekolekcje są w jednej z nich.
        Dziwne

        Mnie jednak interesuje (i tego nadal
        > nie wiem), czy szóstka może być również, gdy ktoś zapału do tego
        > typu służby nie przejawia.
        Myślę, że to zalezy od katechety i o tym co wie o uczniu.
        • verdana Re: Szóstka z rekolekcji 19.03.09, 09:17
          A co z niedawno wydanym oswiadczeniem władz koscielnych, ze
          absolutnie nie wolno oceniać wiary i zaangazowania religijnego
          uczniów?
          • mamalgosia Re: Szóstka z rekolekcji 19.03.09, 09:19
            Nie wiem, co. Ale moim zdaniem to niekoniecznie sie kłóci.
          • nati1011 Re: Szóstka z rekolekcji 19.03.09, 10:28
            ale zaangażowanie ekologiczne już można na przyrodzie prawda?
            Dlaczego udział w olimpiadzie czy zbieraniu butelek można nagrodzić
            6 a udziału w scholi parafialnej już nie? Choć taki sam udział w
            churze szkolnym jest podstawą do 6 z muzyki?
            • mmb Re: Szóstka z rekolekcji 19.03.09, 11:10
              >Choć taki sam udział w churze szkolnym jest podstawą do 6 z muzyki?

              Błagam: "w chórze"
            • verdana Re: Szóstka z rekolekcji 20.03.09, 15:02
              Albowiem - co jest niezwykle kopotliwe - lekcje religii w szkole z
              załozenia miały być dostepne dla wszystkich dzieci, nie tylko
              wierzacych, a więc ocena ucznia nie może się w zaden sposób łączyć z
              praktykami religijnymi (prosze mnie nie bic, to nie moj pomysł i nie
              moje zaleceniesmile
              Gdyby lekcje religii były dla dzieci wierzacych - prosze bardzo,
              mozna oceniac również zaangażowanie w życie religijne. Ale tak
              możemy miec uczniów, którzy z racji innej religii czy braku wiary z
              założenia mają słabsze stopnie. A to jest skrajnie niewychowawcze,
              ponieważ zostają ukarane za to, ze nie sa katolikami.
              Jest to nierozwiązywalne zapetlenie się, związane z tym, ze religia
              jest w szkole jako przedmiot szkolny...
            • dominikjandomin Re: Szóstka z rekolekcji 20.03.09, 15:03
              nati1011 napisała:

              > udziału w scholi parafialnej już nie? Choć taki sam udział w
              > churze szkolnym jest podstawą do 6 z muzyki?

              Może to też powinna byc "6" z muzyki"?

              A może w ogóle nie powinno być 6 za predyspozycje genetyczne i talent?

              A może całośc systemu oceniania i egzaminowania jest błędna?

              Tak się coraz częsciej zastanawiam.

              Na szczęście ja wystawiam tylko: 2, 3, 3,5, 4, 4,5 i 5. Żadnych innych ocen.
              • verdana Re: Szóstka z rekolekcji 20.03.09, 15:17
                Ja też się zastanawiam i to od lat. jak dla mnie 6 za talent i
                predyspozycje jest OK (trudno, inaczej byc nie moze, trzeba by
                oceniać samą pracowitość, a nie umiejętności), ale 1 czy 2 za brak
                predyspozycji - to jednak przegięcie. Sa dziedziny - np. wf - gdzie
                nie da się tego nadrobić pracowitoscią.
                Mój syn w zeszłym roku był zagrożony z wf-u. Uzasadnienie
                nauczyciela "ma za małą mase mięśniową". No, żesz!
                • nati1011 Re: Szóstka z rekolekcji 20.03.09, 16:20
                  a co powiesz na obiżoną ocenę z wf za nieumiejętność pływania?

                  Zwłaszcza dla dziecka, które po raz pierwszy ma zajecia na basenie,
                  bo w poprzedniej szkole nie było. Chodziliśmy troche prywatnie ale
                  jej umiejętnosci są marne. No 3 basenów na dst nie przepłynie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja