Muszę się pochwalić

23.03.09, 17:54
Awłasciwie musze pochwalić się córką. Zdobyła wyróznienie na
konkursie poezji religijnej.
    • mader1 Re: Muszę się pochwalić 23.03.09, 18:31
      Ojej !!!! smile))) Pogratuluj od nieznajomej - znajomej smile))))
      I napisz coś więcej !
      Sama na to wpadła ? Sama wybrała utwór ? Co to było ?
      • isma Re: Muszę się pochwalić 23.03.09, 18:33
        No, R. sama utwor napisala, jak mniemam wink)).
        • verdana Re: Muszę się pochwalić 23.03.09, 18:47
          No, napisała, napisała i wysłała. Trzy wiersze konkretnie.
          • mader1 Re: Muszę się pochwalić 23.03.09, 18:59
            smile))) przepraszam smile)) Jakoś zasugerowałam się moimi córkami, które brały
            udział w recytatorskich smile)))
            To potrójne gratulacje od - tym razem - gapy wink)))
    • mama_kasia Re: Muszę się pochwalić 23.03.09, 18:58
      gratulacje dla córki smile))
    • mamalgosia Re: Muszę się pochwalić 23.03.09, 19:42
      Wiesz co, naprawdę jest się czym pochwalić!
      Mnie to wszelka twórczość imponuje.
      No i w ogóle...
      Pogratuluj jej, no i sobiesmile
      • verdana Wiersz 23.03.09, 21:23
        Autorka się zgodziłasmile

        "No więc szliśmy do Emaus
        Ja i ten drugi, ktorego imię
        Nie przetrwało nawału historii
        Prawdę mówiąc byliśmy przrażeni
        Skoro nadszedł ten ktory jedyny
        Znał następne zdanie
        Ksiegi spełnionych proroctw

        Wciąż jeszcze nie wierzylismy
        W pusty grób i odsunięty kamień
        Dużo się w tych dniach mówiło
        Ale słowa utraciły sens
        Wszyscy czulismy że coś nam umyka
        Choć wciąż odwracaliśmy głowy
        Próbujac dostrzec na drodze
        To co majaczyło w kącikach oczu
        Za nami był tylko piasek
        Kamienie przydrożne i kępy traw

        Ten trzeci, ktory nas zatrzymał
        Miał twarz tak znaną i nieznaną
        Jak własne odbicie w tafli wody
        Pytał o Jerozolimę i nauczyciela
        Był spokojny, tak spokojny
        Jakby nic się nie stało tam na górze
        Jakby wiedział ze krzyż to początek

        No wiec szliśmy do Emaus
        Ja, On i ten trzeci, którego imię
        Okazało się słabsze od czasu
        Słonce zachodziło za wzgórzami
        Zioła pachniały, szumiały cyprysy
        Nie wiedząc kiedy, i nie wiedząc jak
        Zostawiliśmy strach
        Na drodze do Emaus
        • sylwia0405 Re: Wiersz 23.03.09, 21:35
          Będę mało orginalna wink gratuluję. Ten wiersz - piękny jest
          baaaaardzo baaardzo baaaardzo.
        • mader1 Re: Wiersz 23.03.09, 21:48
          dziękuję bardzo. Po wstępnej wpadce nie śmiałam prosić, ale moje pomyślane
          życzenie i tak się spełniło smile
          Zasłużona nagroda
        • maadzik3 Re: Wiersz 24.03.09, 16:17
          Zaden ze mnie krytyk, ale strasznie mi sie podobalo.
        • mamalgosia Re: Wiersz 24.03.09, 16:36
          Szkoda, że zupełnie nie znam sie na poezji, nie potrafię powiedzić
          nic.
          jedynie wyrazić podziw dla tworzenia - jak z niczego powstaje coś
    • maadzik3 Re: Muszę się pochwalić 23.03.09, 21:05
      Serdecznie pogratuluj R., a jak sie uda (czytaj: za ewentualną zgodą autorki)
      może umieść któryś z wierszy?
    • nati1011 Re: Muszę się pochwalić 24.03.09, 10:52
      a ja myślałam, ze twoja grupa w końcu przebrnęła kolokwium wink


      Gratulacje dla córki smile
      • mamalgosia Re: Muszę się pochwalić 24.03.09, 16:37
        dobresmile
        Ciekawe, jaki wątek założę po egzaminie gimnazjalnymsmile
    • anngal Re: Muszę się pochwalić 24.03.09, 19:13
      Bardzo się cieszę z Waszego sukcesu
    • elwinga Re: Muszę się pochwalić 25.03.09, 13:55
      Naprawdę bardzo dobry wiersz! Gratulacje dla autorki. smile
    • rycerzowa Re: Muszę się pochwalić 04.04.09, 15:01
      Podmiocie Liryczny!

      Jako belfer (za bardzo) starej daty od razu podkreślam czerwonym atramentem
      pierwszą linijkę, jako że zdania nie zaczyna się od "więc".

      Jako umysł (za bardzo) ścisły stawiam znak zapytania przy liczebnikach
      porządkowych: kto był tym Drugim, kto Trzecim? Najpierw Drugi był drugim, a
      potem trzecim? Albo to niepoprawne matematycznie, albo teologicznie (bo wtedy
      ten trzeci nie powinien być Drugim ale Pierwszym), albo politycznie ( bo czyż
      można dyskryminować Trzeciego)?

      PS. Dzięki za małą ucztę prawdziwie duchową.smile

      PS.PS. Verdanie-juniorce zdarzają się rzeczy nie tylko piękne ale i ale
      nadzwyczaj dojrzałe. Mam na myśli przede wszystkim wiersz, który jest mottem
      książki jej mamy. I nie tylko ten wiersz.
      • pawlinka Licentia poetica... 05.04.09, 10:41
        ..., Rycerzowo, co z całą odpowiedzialnością stwierdzam jako
        polonista.

        A mój uczeń dostał się do finału konkursu recytorskiego poezji
        metafizycznej. Finał jest we wrześniu. Teraz szuka tekstu. Może coś
        zmlodej poetkismile?

Pełna wersja