justys23beauty
22.09.09, 12:35
Witam wszystkie forumowiczki.Zapewne nie każdemu spodoba się to co
napiszę ale wiele myślałam o sprawie sprzedawania kosmetyków Avon na
allegro.pl.Są osoby które krytykują te sprzedaże a są też tacy
którzy te kosmetyki sprzedają.Ja sama przekonałam się że Avon ma
tylko zakazy a kiedy mają docenić konsultantki zwykle tego nie
robią.Głównie chodzi o kasę i sprzedaż tych kosmetyków jak
największą ilość.I niby kwestia sprzedaży na allegro jest zabroniona
to jednak Avon przymyka na to oczy i wydaje mi się że te sprzedaże
sa im na rękę.Otócz wszystkie kosmetyki Avon pochodzą od firmy
Avon.Avon sam wprowadza promocje gdzie głoszą że jeśli kupisz 4 lub
5 sztuk kosmetyku upust na nie wyniesie 45 lub 50%.Jak dla mnie oni
sami nakręcają tą spiralę sprzedaży na allegro.Osoba wystawiając
dajmy na to 5 wód w cenie katalogowej 80 zł które nabyły
konsultantki to nawet po upuscie firma zyskuje 200 zł policzmy to
przez ilość konsultantek które mogą tak zrobić to firma niezle na
tym wychodzi więc nie dziwo że starają się przyciszyc sprawe.Dla
Avon nie tak ważne są warunki jak obrót i sprzedaż.Zaczynam rozumieć
ten proceder z Allegro.Coraz więcej konsultantek rezygnuje z bycia
nią a kosmetyki i tak może pozyskać przez allegro.Nie oszukujmy się
konsultantki i liderki zarabiają grosze a najlepiej wychodzą na tym
OMS ale tak naprawde to konsultantki naganiają całą sprzedaż.W
małych miejscowościach trudno uzbierać zamowienie za 1000 zł albo
żeby wstąpić do klubu róży.Zwykle są to osoby z większych miast
gdzie i sprzedaż jest większa.Ja nie krytyjuę tych osób co sprzedają
na allegro bo tak czy owak opychają te kosmetyki a firma zwiększa
swoja sprzedaż.A jesli mam już być szczera to sama przeglądam te
aukcje z kosmetykami avonu i jesli jest spora róznica w cenie
szczególnie wód to wolę zamówić z allegro i mam święty spokój bo
kosmetyk dostaję w ciągu kilku dni a do tego ze sporym upustem.Z
doświadczenia wiem że w małych miejscowościach nie ma co być
konsultantką bo nie zarobi się na tym nawet na lepszą wodę bo tak
naprawdę sporo z nas w głębi duszy popiera allegro bo kupując z
katalogu kupi np. wode za 80 zł a z allegro za 30 zł wiec w cenie
katalogu moze mieć prawie 3 wody z allegro a i tak osoby które
wystawiają te wody na allegro są konsultantkami i firma i tak
zarabia.Dla mnie allegro to żaden problem i to właśnie OMS
najbardziej je krytykują a najczęściej to one tworza te aukcje.Takie
jest moje zdanie.Dla mnie ważna jest cena a nie to co chcą inni.A
patrząc na avon to mają wiecej zakazów i nakazów niż promocji i
nagród dla konsultantek.Pewnie wiele osób mnie zganią za to co
napisałam ale takie właśnie jest moje zdanie.