COK LUBLIN - co to za przekręty ?

17.11.09, 15:04
Witam wszystkich na forum!

Pierwszy raz piszę, ale zadziwiła mnie sytuacja jaką spotkałam w COKu w
Lublinie, do którego przyjeżdżam, bo mam najbliżej z mojej miejscowości.
Zajmuję się Avonem od kilku lat głównie dla potrzeb rodziny i znajomych.
Jednak najbardziej zdziwiło mnie to, co wyprawia się w tym COKu. Już długi
czas jak tam jestem to wszystko widzę, a to co widziałam niedawno to już jest
jakaś chora sytuacja. A mianowicie przychodzi do sklepu osoba, nie będąca ani
Konsultantką ani Liderem i kupuje bez problemu kosmetyki. Podaje z katalogu co
by chciała, pracownica COK wykłada kosmetyki na ladę, a klientka podaje jakiś
talon, który otrzymała ze stoiska Avonu na mieście z danymi jakiejś innej KK,
na której konto bez problemu robi zakupy. Od razu zaznaczam, że ten kupon to
nie jest żadne upoważnienie, tylko kupon na zakupy w COK taki skserowany i
wpisane długopisem dane jakieś Konsultantki. I teraz zaczyna się przekręt
karno-skarbowy:
- pracownica COK pobiera od tej klientki pieniądze za kosmetyki, oczywiście
pomniejszone o wartość opustu
- pracownica COK wystawia fakturę i drukuje jej oryginał oraz kopię, ale
klientka nie otrzymuje oryginału faktury, który wędruje na specjalne miejsce
na ladzie razem z kuponem, do kopii standardowo dopina paragon fiskalny

Czyli pracownicy COK Lublin oficjalnie odstawiają lewą sprzedaż, bo
OBOWIĄZKIEM pracownika COK ze sklepu jest wydanie paragonu fiskalnego lub
faktury Vat za zakupione produkty. A w tym przypadku tego nie ma !!! Niedawno
przecież była w mediach afera z kioskarką, która zrobiła ksero legitymacji
pracownikowi ze skarbówki i za te 30 groszy otrzymała karę, bo nie dała
paragonu fiskalnego. Tutaj tak duża firma jak Avon bez problemu nie wydaje
faktur / paragonów i jest OK.

Podobnie rzecz ma się z zakupami katalogów, gdy ktoś podchodzi w COK Lublin do
kasy i mówi, że chce kupić kilka katalogów - wówczas WCALE NIE WBIJAJĄ DO KASY
FISKALNEJ, że sprzedano katalogi, tylko obierają opłatę za katalogi, a
pieniądze kładą sobie obok jakby nic się nie stało. I tak jest za każdym
razem, gdy tam jestem.

Idąc dalej jest podobny przekręt, gdy przyjdzie ktoś z ulicy. Już siedzi w COK
udzielna Liderka, która podaje ze swojej listy numer personalny ze swojego
okręgu, i na to konto zakupy robi osoba nie będąca Konsultantką, a kto w tym
pośredniczy? Pracownica COK. I żeby było ciekawiej to po takiej sprzedaży
często gęsto jak zauważyłam nie drukują faktury tylko dobijają te produkty od
różnych osób do danego konta, a taka Liderka płaci w kasie hurtem na koniec
dnia i wtedy powstaje faktura. Lub jak powstaje faktura to fakturę także
zabiera Liderka, a klient nie otrzymuje nic, choć praktycznie to kupuje od
pracownicy COK, bo to ona mu wydaje towar, to ona wylicza ile jest do zapłaty,
ale faktury nie daje klientowi, tylko Liderce, która także pobiera pieniądze.

Najlepsze są także zakupy hurtem na kilknaście czy nawet kilkadziesiąt kont
konsultantek przez Liderów i OMS. Wystarczy trafić na koniec katalogi, a
wówczas pracownice COK Lublin wystawiają tonami faktury i potem aby dopinają
paragony fiskalne do kopii faktur i Liderzy tudzież OMS hurtem płacą za te
faktury, byle by tylko podnieść sprzedaż i aktywnośc, by ktoś nie wypadł z
raportu. A Ci ludzie w 90% nawet nie wiedzą, że ktoś wykorzystuje ich dane do
takich celów ! To już podpada wręcz pod kodeks karny, jako wykorzystywanie
danych klienta bez jego wiedzy i zgody. Bo kto w COK Lublinie w sklepie
sprawdza upoważnienie ? Podajesz numer personalny, a pracownicy pyta się -
"Pani Anna Kowalska ?", oczywiście potwierdzasz i bez problemu kupujesz. Sama
kiedyś to sprawdziłam, gdy wysłałam moją koleżankę, podałam jej dane i nikt
nie sprawdził, czy jest ona upoważniona do zakupu i odbioru faktury, na której
są moje dane !

Ciekawa jestem jak zapatrujecie się na takie rzeczy ? I czy to tylko ten COK w
Lublinie to robi, czy w Waszych COKach też widzicie takie sytuacje ? Bo może
Sejm i Senat zrobiły jakąś super ustawę dla Avonu, że Avon jako jedyna firma
może omijać w taki sposób prawo ? Albo jest to wręcz zalecenie Dyrekcji Avonu,
by tak robić ?
Mi moja Liderka powiedziała tylko, jak ją spytałam o to wszystko, że Dywizyjna
im tak każe i dziewczyny są nawet szkolone, jak to wszystko na lewo robić w
COKu, który przecież też ma w tym swój jakiś zysk.
    • aaabb Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 18.11.09, 12:43
      W Łodzi jest podobnie.
      A z katalogami to robią jeszcze tak, że jak mają w kubeczku jakąś ilość
      pieniędzy za katalogi bez rejestracji na kasie, to pytają kupującej czy mogą jej
      dopisać 10 katalogów i wrzucają te pieniądze z kubeczka do kasy. Wiadomo, że
      niektóre osoby biorą 1 czy 5 katalogów, więc jak nabija na kasę 10 szt. to potem
      im zostają pieniądze.
      • estera719 Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 18.11.09, 21:04
        a jak się nazywa ta dywizyjna?bo z tego co wiem to dywizyjna z
        lublina, to stoi na strazy przekrętów,tzn.świeci przykładem i nie
        pozwala na robienie przekretów....
    • nicol.lublin Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 21.11.09, 22:53
      a czytałaś moją przygodę?
      https://forum.gazeta.pl/forum/w,16217,102938300,102938300,czy_zdarza_s
      ie_wam_.html
    • 3.misiek Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 23.11.09, 20:09
      wink
      Autor: carolina1985r 18.11.09, 22:36 Dodaj do ulubionych
      Odpowiedz cytując Odpowiedz

      a propo doliczania mi sie ostatnio udalo
      robilam zakupy w cok-u
      u facet przedemna bram kremy anev jakies zestawy za200 zł i babka
      doliczyla mi
      to do mojego zamowienia trafilo mi sie a przy tym podwyzszyl mi sie
      procent
      sprzedazy na 40% ,to jak mała wygrana w totka hehe
    • 3.misiek Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 23.11.09, 20:33
      heheeh ale dziewczyno masz problemy a może jakiś interesik w tym
      wszystkim wink i chyba w tym cok spędzasz całe dnie bo tak wszystko
      doskonale wiesz. chyba logiczne że jak ktoś nie jest konsultantem to
      nie może tam zrobic zakupów więc korzysta z pomocy "udzielnej
      Liderki" albo konsultantki. Jedna z nich ucieszyła się z takiego
      obrotu sprawy zreszta podzieliła sie tą radością na forum. Mnie też
      to spotkało kiedyś sama zresztą zaproponowałam zagubionej kobiecie
      pomoc- 10 zł piechotą nie chodzi. Pewnie jak Tobie coś takiego by
      sie przytrafiło to nie widziałabyś problemu....
      A z tym sprawdzaniem tożsamości to też Cię poniosło, mi sie nie
      uśmiecha latać z dowodem osobistym po byle błyszczyk, a jak ktoś nie
      pilnuje swojego numeru i daje innym to jego problem. Aha jeszcze
      jedno ciekawe czy w cok wiedzą już że maja taką "fajną", i uczynną
      klientkę jak Ty - mówiłas im o swoich spostrzeżeniach, ja im polecę
      to forum smilesmile
      • estera719 Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 23.11.09, 21:02
        a masz jakis problem "misiek",że ktoś o tym pisze?bo może sama tam
        stoisz i w ten sposób nabijasz sobie sprzedaż, skoro tak Cię to
        drażni????????
        • 3.misiek Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 23.11.09, 21:46
          problem mam najczęściej z kasą i raczej mnie to bawi estera, czytaj
          uważnie, ale widzę że konkurencja nie śpi..eheheh chetnie bede tam
          bywać częściej żeby "nabijać sobie sprzedaż" i zyskać drobne na
          piwo smile
      • katerinuska Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 25.11.09, 03:00
        Tak, mam olbrzymi w tym interes, by po prostu panowały równe zasady dla wszystkich.
        Widzę, że jesteś jedną z osób biorących czynny w tym udział - Twój problem, nie
        mój ...
        Jednak albo nie zauważasz sensu mojej wypowiedzi, albo go celowo pomijasz -
        obstawiam i jedno i drugie. A dlaczego ?
        Otóż jeśli prowadziłabyś działalność gospodarczą - a jak czytam Twój wywód
        sądzę, że tego nie robisz - to byś wiedziała, że w wielu hurtowniach, gdzie
        dostęp mają tylko osoby prowadzące działalność (najpopularniejsza to MAKRO) - są
        tzw. karty wstępu ważne z dowodem osobistym. Jeśli masz kartę - dowód osobisty
        nie jest potrzebny. Jeśli nie masz karty, zapomniałaś zabrać z domu - konieczny
        jest dowód osobisty, na podstawie którego uzyskasz dostęp do hurtowni.
        Podobnie w teorii powinno być w Avonie - tutaj nie ma kart (poza wyjątkami, gdy
        ktoś wyrabiał kartę w COK w Warszawie na Jerozolimskich lub w Garwolinie), ale
        są dane osobowe Konsultantów: - numer personalny, który de facto nie jest tajną
        informacją jak np. PIN z karty płatniczej, bo jest drukowany na fakturze
        - imię, nazwisko, adres, telefon itd.
        do których to danych dostęp powinni mieć tylko i wyłącznie uprawnieni pracownicy
        Avon oraz sam zainteresowany, czyli Konsultant. Skoro przychodzi ktoś do COK,
        podaje numer personalny i mówi, że jest upoważniony, a tak nie jest i NIKT W COK
        W LUBLINIE TEGO NIE SPRAWDZA - to pytam się - czy Tobie i innym osobom mówi coś
        takie pojęcie jak TAJEMNICA HANDLOWA czy ŁAMANIE PRAWA (czytaj: Ustawy o
        ochronie danych osobowych)? Bo właśnie z tym mamy do czynienia. Czy jak idziesz
        do banku to też z taką samą nonszalancją podchodzisz do okienka i prosisz, by
        np. wyrecytowano na całą salę jakie saldo Twojego konta ? Czy w banku też nie
        powinni weryfikować Twojej tożsamości, no bo jesteś tak ważną personą, że jest
        to nieistotne ?
        Wierz mi, że dla fiskusa, Urzędu Skarbowego Twoje faktury z Avonu są bardzo
        cenną informacją i analiza porównawcza stosowana do wykrycia żródeł
        nieujawnionych dochodów:
        oficjalne zarobki versus zakupy z Avonu
        daje często ciekawe skutki, w Lublinie już było kilkanaście znanych osób, które
        miały, a wiem, że jedna dalej ma sprawę karno-skarbową za nieujawnione dochody
        na podstawie dochodów z Avon. Właśnie przez taką nonszalancję - podała swój
        numer personalny i cieszyła się jak małe dziecko, że ma 30, 35, 40%. Do czasu ...
        Tylko, gdy przyszło co do czego to jej szefowa powiedziała - dziewczyno w umowie
        masz jasno napisane, że robisz to na własne ryzyko i własną odpowiedzialność.

        A co do tego, że trafi się przypadkowy klient - nie konsultant - w COK - to
        pracownicy COK mają oficjalnie zabronione prowadzenie sprzedaży dla takich osób
        i nie wolno im pośredniczyć w takiej operacji, bo sami popełniają wykroczenie
        karno-skarbowe polegające na nie przekazaniu paragonu lub faktury osobie
        dokonującej zakupu (przykład z telewizji kioskarki, która nie dała paragonu za
        ksero). Czy Pani Marta, Ania, Kasia z COK Lublin powinny ryzykować aż tyle, by
        nabić kasę Liderom i OMS ? Nie sądzę, bo gdyby anonimowy urzędnik skarbowy (a
        jeden US jest na przeciwko COK Lublin) zechciałby skontrolować takie zachowanie
        to co by mediom powiedziała rzecznik prasowa Avon - myślę, że to: "Pracownik bez
        wiedzy przełożonych popełnił czyn zabroniony, opisany w kodeksie ... artykuł
        ..., w związku z czym odpowiada personalnie i osobiście za takie działanie.
        Firma Avon dba o interesy swoich Konsultantów i takie zachowanie godzi w dobry
        wizerunek firmy itd. itp."

        Ja nie widzę problemu, by Liderka sprzedawała produkty, ale obok przy stoliku na
        własny rachunek, a nie wykorzystywała pracownika COK, który sam na własne
        życzenie (albo jak wiem na życzenie i prośby Okręgowych i Dywizyjnej) robi takie
        przekręty, bo inaczej tego nazwać nie można.
        Skoro Avon chce mieć więcej KK, a umożliwia ludziom bez zostawania KK zakupy w
        COK to jaki sens ma obecna polityka firmy ? Żaden. To podcinanie gałęzi na
        której się siedzi i szkodzenie tym Konsultantkom i Liderom, którzy uczciwie
        pracują i dla których sprzedaż produktów Avon jest dodatkowym zarobkiem.
        • estera719 Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 25.11.09, 11:55
          zgadzam się z Tobąwinkale najbardziej nie moge uwierzyc,że ta
          dywizyjna na to pozwala....skoro nie lubi przekretów....
          • katerinuska Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 25.11.09, 16:48
            Wiesz droga estero719 - w Avonie znana jest zasada, że oficjalnie stanowisko
            jest inne niż to co nieoficjalnie, tzn. praktyka jest zupełnie inna niż teoria.
            I w przypadku tej dywizyjnej p.Beaty - to chyba się sprawdza, bo skoro Dywizyjna
            jest w COKu, a na jej oczach dzieją się takie rzeczy to albo udaje, że tego nie
            widzi, albo przyzwala na to bądź jedno i drugie.
            Ja rozumiem różne sytuacje, rozumiem, że często trzeba podejść przychylnie do
            pewnych spraw, ale skoro na pracowniku COK ciąży tak wielka odpowiedzialność
            prawna (karna) to nie rozumiem zarówno postępowania pracowników, że godzą się na
            takie malwersacje oraz dywizyjnej i okręgowych, które same kopią sobie pod sobą
            dołek.
            Nota bene poprzednie dywizyjna z tego co słyszałam - Wiesia G. - właśnie z tego
            typu powodów została dyscyplinarnie wyrzucona, więc ktoś nie wyciągną lekcji z
            tego, i po trupach dąży do celu, którego jakoś nie mogą osiągnąć.
            • estera719 Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 25.11.09, 20:22
              no własnie....szkoda tylko,że jezdzi po innych okregach i się
              doszukuje...a sama na wszystko oko przymyka, jak byc sprawiedliwym
              to byc sprawiedliwym wszędzie...
    • katerinuska Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 08.12.09, 18:12
      Jest kolejne dno sprawy AVON - oto ciekawy artykuł z Gazety:
      Różowy
      namiot Avon


      Jak widać Okręgowe z Lublina NA LEWO rejestrują swoje stoiska w całym mieście i
      proszę o zgodę Urząd Miasta pod przykrywką promocji, ale niby bez sprzedaży. A
      jak wiadomo kwitnie w tych namiotach dziki handel i jakoś Straż Miejska, która
      przecież wielokrotnie tam przechodzi nie kwapi się, by zastanowić się, dlaczego
      te Panie mają całe pudła, worki kosmetyków - przecież nie do pokazywania, a na
      sprzedaż.

      Wracając do przekrętów w COK LUBLIN to w zeszłym tygodniu znowu okazało się, że
      można kupić katalogi bez paragonu i kupić towar, zapłacić i nie otrzymać
      faktury, bo (słowa pracownika) "to jest na konto innej osoby".
      Koleżanka, która pracowała w jednym ze sklepów w centrum Lublina za to, że nie
      dała paragonu klientowi - a sprzedaż była faktycznie zarejestrowana na kasie
      fiskalnej - dostała od US karę 200zł + miała założoną sprawę karno-skarbową, a
      na dodatek pożegnała się z pracą.
      Tutaj w Avonie jak widać jest wolna amerykanka: tworzy się faktury na lewo na
      Konsultantów, sprzedaje się potem ten towar na stoiskach, czyli tych właśnie
      budkach Avonu bez rejestracji księgowej, bo jak można rejestrować towar np. w
      książce przychodów i rozchodów, jak ten towar kupiło się na różne niczego nie
      wiedzące osoby ?
      I dzieje się to w centrum Lublina na oczach Straży Miejskiej i Urzędu
      Skarbowego, bo z pewnością pracownicy tego urzędu przechodzą obok takich stoisk.

      Oczywiście na Zana dalej można kupować na czyjeś konto, bo nie sprawdzają danych
      tej osoby, czy jest upoważniona czy nie.
    • fishbed21 Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 09.12.09, 13:55
      Kim ty jesteś katerinuska? Chcesz zamieszać to widać. Mam jednak wrażenie, że
      jesteś bardzo rozżalona tylko nie wiem czym, mąż cię zdradza czy też jest to
      syndrom nie do ... niecia. Może jednak wszystko się sprowadza do tego, że ciebie
      pogonił Avon z twojego poletka na którym robiło się przekręty, niżej opisane lub
      jeszcze inne.
      Patrząc z innej strony, to twoim obowiązkiem jest donieść/zgłosić do
      odpowiednich instytucji zaobserwowane wykroczenia, przestępstwa i zbrodnie.
      Powinnaś też to zgłosić oficjalnie do Avonu. Ale czy ty to zrobisz PODPISUJĄC
      SIĘ SWOIM IMIENIEM I NAZWISKIEM, biorąc pełną odpowiedzialność za ewentualnie
      chybione zarzuty pod adresem poszczególnych osób. W mojej ocenie jesteś mierną
      mącicielką i mam nadzieję że niewiele naszych koleżanek da się wciągnąć w twoje
      osobiste problemy.
      Wszystkie wiemy, że zrobienie z tym porządku w terenie i COK ( wtym czy winnych)
      jest w naszym interesie, ale osobiście uważam, że nie tak żenującymi metodami.
      • katerinuska Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 09.12.09, 18:39
        Moja droga fishbed21 nie jestem rozżalona smile , gwarantuję Ci także że problemów
        z moim mężem nie mam żadnych tak i innych problemów osobistych, czego i Tobie z
        całego serca życzę. Dzieci mam wspaniałe, przyjaciół również. Nie żądaj także
        podania imienia i nazwiska, bo takowe to mogę podać Urzędowi Skarbowemu czy Pani
        redaktor, która pisała artykuł w Gazecie, a forum temu nie służy. Daj przykład,
        zrobię to samo.
        Nota bene - nie jestem ani OMS ani LS, ale pracuję w Avon (być może w COK, albo
        w Warszawie tudzież na trasie z Lublina w Garwolinie - tego nie zdradzę), więc
        nie mam "poletka" wink (być może jak Ty masz swoje, typu ów różowy namiocik), z
        którego ktoś mógłby mnie wyrzucić.
        Zadziwia mnie ignorancja na łamanie prawa, gdzie - nie obraź się - sama widzisz,
        wiesz i nic z tym nie robisz, podchodząc do tego w taki sposób: "skoro oni tak
        robią to czemu ja mam robić inaczej". Tylko, że nieznajomość prawa nie jest
        jakimkolwiek usprawiedliwieniem takich karygodnych działań. Czy jak Tobie ktoś
        coś ukradnie to też będziesz czuła prawo do kradzieży ?

        Zarzuty jak sama dobrze wiesz nie są chybione, bo mogę jutro podjechać do COK i
        zrobić zakupy na czyjś numer personalny i potem przysłać tej osobie fakturę, że
        zrobiłam na jej konto zakupy z zapytaniem - czy wie o tym ? Myślisz, że ktoś
        sprawdzi upoważnienie, dowód osobisty ?
        Albo sama to sprawdź. Może kup katalogi za 6zł, podaj pieniądze jednej z
        uroczych Pań z COK w Lublinie i sprawdź czy dały Ci paragon fiskalny.
        A może przyjdź do COK w ostatnie dni trwania katalogu i zobacz jak OMS / LS z
        raportami kupują tony kosmetyków na swoich KK, by zrobić plan, a Ci ludzie nawet
        nie mają pojęcia, że w tym momencie ktoś ich wykorzystuje (a dokładniej ich dane
        osobowe).
        A może wtedy Ciebie właśnie spotkam ?

        Jednak od razu odczuwam fakt, iż uderzyłam w stół a nożyce się odezwały. Nie
        stosuje popularnej metody w Avon chowania głowy w piasek i twierdzenia:
        "walczymy, ale nie takimi metodami", a jakimi ? Pustymi słowami ?
        Wierz mi, że znam Avon od 1992 roku - jeśli i Ty znasz tę firmę tyle czasu i
        możesz uczciwie sobie powiedzieć, że jest i było OK to moje gratulacje. Jednak
        skoro Avon ma stosować uczciwe standardy to niech zacznie od swoich pracowników
        zatrudnionych na umowę o pracę, czyli pracowników COK, w tym właśnie owego
        tytułowego COK w Lublinie. Bo skoro pracownicy robią takie przekręty, do których
        ewidentnie należy brak wydawania paragonów fiskalnych, odmowa wydania faktury
        lub wydawanie paczek bez upoważnień albo nie sprawdzanie notoryczne upoważnień
        przy zakupach w sklepie to chyba mamy do czynienia z brakiem jakiegokolwiek
        zainteresowania ze strony dyrekcji Avon tym, co dzieje się w terenie, a
        szczególnie w oddziale ich firmy, jakim jest COK na Zana w Lublinie. Skoro jak
        domyślam się jesteś LS/OMS to chyba wiesz na czym polega kontrola COK:
        przyjeżdża Pani Kierownik od COKów na kontrolę (oczywiście wcześniej zapowiada
        swoją wizytę), wszystko wówczas jest tak wzorowo, że lepiej już być nie może,
        LS/OMS wiedzą o tym i nie robią już niedozwolonych zakupów, odbiorów paczek,
        wszystko jest jak instrukcja firmowa przykazała. A co na drugi dzień ? Vide -
        pierwszy post. Pani Kierownik B. zrobi później notatkę, że jest wspaniale,
        wzorowo, standardy obsługi prawidłowe itd. itp. Istny komunizm.

        Znane też jest bagatelizowanie sprawy w typie Twoich słów: "wykroczenia,
        przestępstwa i zbrodnie", chcąc w prześmiewczy sposób zmarginalizowac ton tego
        ważnego problemu. Jestem przekonana, że nie jesteś doświadczona wiekiem, ale
        zapytaj dziadka, babci co to są zbrodnie wojenne, a potem spróbuj ponownie bawić
        się tymi określeniami w użyciu do tej sprawy, a zrozumieć nieadekwatność doboru
        słów.

        Jestem bardzo ciekawa jakimi metodami Avon chce likwidować te lewizny i
        patologie w tym COK w Lublinie czy w innych ? Może sama masz super pomysł ?
        (pytanie retoryczne - skoro byś go miała, to byśmy tych patologii nie
        doświadczali). Bo jakoś od powstania tego COK w 2002 roku tak dzieje się i ani 2
        poprzednie dywizyjne, które obie wyleciały z hukiem z Avonu, ani obecna nic z
        tym nie robią, mimo, że i tamte dwie wiedziały o tym co się dzieje w COK i wręcz
        zalecały takie działania i obecnie robi to samo.
        Trzeba by było chyba wymienić całą kadrę w COKach, jak ostatnio np. w Warszawie
        zrobiono pewne przetasowania, i to dokonać zmiany na osoby z zewnątrz, które nie
        mają powiązań z OMS/LS i nie będą miały naleciałości z zachowań dawnej kadry.
        • agrippinilla Coś mi się nie zgadza - najpierw jesteś 10.12.09, 01:31
          konsultantką (tak wynika z pierwszego postu), teraz pracownikiem Avon (vide
          najnowszy post). Coś mi się zdaje, że ktoś w Lublinie Ci podpadłwink Tylko kto?
          DMS, OMS, liderka, pracownicy COKu czy jeszcze ktoś inny? Dużo żalu można
          wyczytać z Twoich postów, jednak nie bardzo rozumiem motywy i cel założenia
          wątku. My chyba raczej nie mamy wpływu na opisaną sytuację, więc jakiej pomocy
          oczekujesz?
          • katerinuska Re: Coś mi się nie zgadza - najpierw jesteś 10.12.09, 09:57
            Pracownik Avonu też jest Konsultantem w systemie, prawda ? wink
            Czy mi ktoś podpadł z tych osób ? Raczej prawu podpadli, bo mi krzywdy to nie robi osobiście, ale nie podoba mi się, że tak oficjalnie pracownicy firmy łamią prawo na oczach tylu osób i w razie jakiejkolwiek wpadki w ramach Urzędu Skarbowego, Inspekcji Handlowej itp. instytucji to wpłynie to na całą firmę i jej wizerunek, o który mało kto dba, bo te rzekome promocje w różowych namiotach, które de facto są miejscami jak się okazuje nielegalnego handlu nie są należytą wizytówką firmy.
            Motywem założenia wątku jest unaocznienie problemu publicznie, bo - jak właśnie napisałam we wcześniejszym wpisie na forum - Avon zawsze chowa głowę w piasek jeśli chodzi o takie sprawy, a jeśli wyjdą na jaw to najczęściej usuwa się dyscyplinarnie pracownika, a Liderzy i OMS wcale nie poczuwają się do winy, uważając, że te ich działania są korzystne dla firmy.
            Jedni nie mają wpływu na to, ale są tacy co mają i do nich jest to skierowane. Dodatkowo - a wiem to po mailach od wielu osób - wiele osób dowiedziało się, jak łatwo w Avonie przez własną głupotę mieć problemu z Urzędem Skarbowym albo jak łatwo manipuluje się danymi Konsultantów (vide produkcja faktur na koniec katalogu w COK).
            Zapewne dla wielu osób, które robią i działają w ten sposób ten wątek jest solą w oku, ale na pewno zainteresował te osoby, do których był skierowany. Złodziej kradnie do chwili złapania, bo potem już ma "związane" ręce.
            I gdy spokojnie przemyślisz moje słowa to zrozumiesz, że zapobieganie i likwidowanie takich lewizn w porę uchroni Avon przed takim wizerunkiem, jaki Avon właśnie przez Lublin miał parę lat temu po słynnej aferze opisywanej w Gazecie Wyborczej z OMS, gdzie w COKach Konsultantki dostawały zielonej gorączki i jedna drugiej pytała "nie mam działalności, teraz US dobierze się do mnie, co mam zrobić?". I co byś jej odpowiedziała ? Że kupuje co miesiąc na 1000zł kosmetyki na własne potrzeby będąc na bezrobotnym ? Wierz mi - a znam od dziewczyn z infolinii Avonu takie przypadki Konsultantek - że US dokładnie sprawdzi źródło nieujawnionych dochodów. I jak udowodnić US, że to LS/OMS kupili na Twoje konto ? Ale jakoś przecież na szkoleniach dla LS/KK nie słyszałaś o takich przypadkach, prawda ? Bo po prostu - dla dobrego wizerunku - twierdzi się, że jest wszystko OK. Czy OMS mówi o konieczności działalności gosp. - wątpię, skoro nawet Klubowicze Róże, teraz to Avon Club - w sporej większości nie mają takowej. A takich nie brakuje na Allegro. Gdyby to gruchnęło to Avon wypadłby z pierwszej ligi firm kosmetycznych. Urzędy zjadłyby tę firmę żywcem.
            To tylko jeden z przykładów.
            • fishbed21 Re: Coś mi się nie zgadza - najpierw jesteś 10.12.09, 12:08
              katerinuska, to przestań tylko gadać, a zacznij działać. Zrób zdecydowany
              porządek z Cokiem w Lublinie, a także pozostałymi Cokami, gdzie dzieje się
              podobnie. Jak sądzę pracownicy Cok przestaną być przymuszani do naginania
              niektórych procedur, aby nam czasem pomóc i nas wesprzeć w prowadzeniu naszych
              małych biznesów i w żadnym przypadku nie odnoszę się do jakichkolwiek
              przekrętów. Skala twoich obserwacji patologii, jestem pewna jest niewspółmierna
              do uczciwie prowadzących KK, LS, OMS i DMS swojej działalności i pomocy
              udzielanej nam przez Cok-i.
              Urząd Skarbowy, PIH, Sądy, Sanepid, Sejm i Senat, czeka!

              PS. Jeżeli chcesz zrobić coś dobrego, to zrób to.

              pozdrawiam
              • katerinuska Re: Coś mi się nie zgadza - najpierw jesteś 10.12.09, 12:21
                "Jak sądzę pracownicy Cok przestaną być przymuszani do naginania niektórych procedur, aby nam czasem pomóc i nas wesprzeć w prowadzeniu naszych małych biznesów i w żadnym przypadku nie odnoszę się do jakichkolwiek przekrętów."

                Przeczytaj to co napisałaś, bo chyba sama nie rozumiesz tego, co piszesz, a piszesz o przymuszaniu pracowników do naginania procedur, by m.in. Tobie pomóc, a dalej dodajesz, że nie jest to przekręt.
                Łamanie procedur nie jest przekrętem ? Wow.
                A uważasz, że wymienione przez Ciebie instytucje nic z tym nie zrobią, a może już robią, tylko Ty nic nie wiesz ?
                Avon nie jest nietykalny, podobnie jak te małe biznesy.
                A obserwowane patologie są ogromne i lewe faktury itp. problemy to jak dobrze wiesz spory % w Twoim mini okręgu droga LS lub w Twoim okręgu OMS lub w Twojej dywizji droga DMS Beato - kimkolwiek jesteś, bo kimś takim jesteś, kto bierze w tym udział i jeszcze wojowniczo broni, a jesteś jedna jedyna broniąca, bo nikt więcej tego nie robi, nie broni.
                Aha - i poczytaj sobie czym zajmuje się Sanepid i jakimi jednostkami, bo aż żal mi czytać, że nie rozróżniasz zakresu obowiązków poszczególnych instytucji, aż boję się pomyśleć o zakres wiedzy z zakresu prawa karno-skarbowego, ale odsyłam do stosownych kodeksów celem przeanalizowania postępowania.

                "PS. Jeżeli chcesz zrobić coś dobrego, to zrób to."
                A Ty nie chcesz nic zrobić ?
                Ja już zrobiłam. Efekty wkrótce.

                Pozdrawiam serdecznie i szczerze życząc rozwoju uczciwego biznesu.
            • agrippinilla Re: Coś mi się nie zgadza - najpierw jesteś 10.12.09, 23:46
              Cytat z 1-go postu: "Mi moja Liderka powiedziała". Pracownicy mogą (ale nie
              muszą) być konsultantami, jednak nie mają liderów, prawda?
              Ale to pomijam.

              Byłoby dobrze, gdybyś trochę stonowała wypowiedzi, bo atakujesz interlokutorów i
              to zupełnie niepotrzebnie. Zakładasz wątek, więc pewnie chcesz dyskusji.
              Dyskusja jest zdrowa, atak i insynuacje typu: "Ty pewnie nie prowadzisz
              działalności", "Pewnie jesteś OMS" itd. są nie na miejscu.
              I mam pytanie za 100 punktów - absolutnie bez podtekstów, pytam z czystej
              ciekawości, bo nie "siedzę w temacie" - czy opisywane przez Ciebie sytuacje
              dzieją się tylko w lublińskim COKu, czy w innych też?
              • katerinuska Re: Coś mi się nie zgadza - najpierw jesteś 11.12.09, 01:56
                Chętnie Ci odpowiem na zarzuty.

                1) "Moja Liderka" - oznacza, że ta liderka, która zauważyła i pierwsza mi powiedziała o tym. Oczywiście wcześniej zwróciła uwagę OMS, ale ta ją zbeształa, że nie zna życia, nie wie, że TRZEBA KOMBINOWAĆ itd.

                2) Zwróć uwagę, że mnie pierwszą obrażono i zaatakowano, zarzucając różne rzekomo haniebne postępowania itd. i jakoś tego nie zauważyłaś. Każdy ma prawo do obrony tym bardziej, że unaoczniłam patologię, którą ktoś próbuje nieudolnie bronić nie posiadając jakichkolwiek merytorycznych argumentów.

                3) "Ty pewnie nie prowadzisz działalności." - takie stwierdzenie nasuwa się samo, gdy przedmówczyni napisała, że pracownicy COK trochę im pomagają, mając w domyślnie potwierdzenie moich słów np. o nabijaniu lewych faktur w COK w Lublinie. Logicznym jest, że KAŻDY sprzedawca Avon, który działa np. na Allegro nie uwidacznia tej sprzedaży w działalności (jeśli w ogóle ją prowadzi w co wątpię), bo sprzedaje w takich cenach, że podatki po miesiącu zjadłyby go żywcem, nie mówiąc o ZUS.

                4) Nota bene - nie lubię zwracać uwagi na błędy, ale nie "lublińskim" a "lubelskim" COK smile Ale to tak poza nawiasem dyskusji...

                5) Tak, opisywane rzeczy wiem na 100%, że dzieją się też w innych COKach. Ja byłam osobiście świadkiem w 4 innych miastach podobnych sytuacji, ale w Lublinie to było przerażające, gdy jest kolejka do kasy a tutaj Liderki z raportami tłuką sobie faktury. A jak kolejki nie ma to hulaj dusza, piekła nie ma, bo wtedy pracownice ze sklepu dostają gotowe listy co i komu mają wbić na konto i potem przekazują kilkanaście/kilkadziesiąt faktur LS/OMS i ta hurtem płaci za to. Przypuszczam, że pomysłowość Dywizyjnych obecna jest też w innych miastach, czyli we wszystkich COKach. Takie "nowinki, jak podrasować pomysłowo wyniki sprzedaży, wskaźniki okręgu" rozchodzą się lotem błyskawicy. Zresztą same Dywizyjne przekazują takowe instrukcje na spotkaniach. Dostałam dwa dni temu na maila od Liderki z innej części Polski nagranie mp3 z dyktafonu ze szkolenia z Dywizyjną na którym była taka oto instrukcja - cytuję:
                "Posiadacie takie narzędzia jak raporty i Waszym obowiązkiem jest zadzwonienie do tych Konsultantek, które jeszcze nie złożyły zamówienia. Jeśli nie składają zamówień to skoro robicie zakupy to zróbcie zakupy na nieaktywne konta, by Wam Ci ludzie nie wypadli z raportu. Pracownicy COKów wiedzą, że to tez w ich interesie jest, by mieli obrót i duży przepływ Konsultantek, w końcu premie dla nich nie biorą się z kosmosu i my na to pracujemy. O upoważnienia nie martwcie się - dla zakupów sklepowych upoważnienia nie są potrzebne, bo płacicie gotówką, więc straty żadnej Konsultantka nie poniesie."

                Pozostawiam to bez komentarza, bo kto jest LS/OMS wie dobrze, że tak jest.
                • fishbed21 Re: Coś mi się nie zgadza - najpierw jesteś 11.12.09, 11:49
                  Wszystko dobrze, ale twój zapał mnie jakoś dziwnie nie pokoi. Jesteś
                  nosicielką/nosicielem ogromnego ładunku agresji i jest ona wrodzona lub nabyta
                  (zawodowa). Nie chcesz nic zrobić dobrego, a jedynie wywołać awanturę, choć
                  liczyłam na to pierwsze.
                  Wyłączam się z dyskusji z tobą bo wyczerpał się temat. Teraz czekam z
                  niecierpliwością na jej efekty.

                  Pozdrawiam
                  • katerinuska Re: Coś mi się nie zgadza - najpierw jesteś 11.12.09, 20:57
                    Ja nie chcę nic zrobić dobrego ? Przepraszam bardzo, a gdzie jest Twoje robienie dobrego ? Skoro sama wiesz o tym, bo to przyznałaś w jednym ze swoich wcześniejszych postów to czemu nie weźmiesz swoich koleżanek Liderek/OMS i nie zmienicie taktyki i nie zaprzestaniecie takich lewizn ?
                    Już Ci odpowiadam na to pytanie - nie zrobicie tego z czystego lenistwa, bo lepiej natłuc lewych faktur i szczycić się obrotem okręgu aniżeli uczciwie pracować.
                    Unaocznienie publiczne problemu to nic dobrego ? No tak, lepiej robić dalej to samo, niech nikt się nie dowie.
                    Ja też liczyłam na dyskusję, ale poza obroną tych praktyk to jakoś jej nie widać, a wiesz dlaczego ? Z maili od wielu osób wiem dlaczego: bo zarówno Liderzy, jak i OMS, jak i pracownicy COK w Lublinie czy każdego innego nie chcą zmieniać tego procederu. Jest im po prostu wygodnie: tym pierwszym mieć furtkę, by zawsze "podkręcić raport i wyniki", tym drugim "podkręcić obrót COK" i kółko się zamyka.
                    Liczę, że to się zmieni i to prędko, efekty z pewnością wkrótce.

                    Również serdecznie pozdrawiam.
                    PS. Nie zmieniaj mi płci wink /nosicielką - nosicielem/ Chyba, że niektórzy się w tym specjalizują i lubią takie perwersje - to wtedy co innego big_grin
                    • ropusia.tella Re: Coś mi się nie zgadza - najpierw jesteś 17.12.09, 15:48
                      A Ty wierzysz, że swoimi działaniami zmienisz Avon? Że lider nie będzie
                      traktowany na zasadzie "rób co ci się każe i siedź cicho"? Że nie będzie
                      zmuszany do lewizn? Że wystarczy odmówić i wszystko ok? Są ludzie, dla których
                      "nie" nic nie oznacza. Musisz bo musisz i koniec, a pogląd lidera nie ma nic do
                      rzeczy. Lider za głupi by myśleć samodzielnie, lepiej by słuchał mądrzejszych od
                      siebie. Lewe faktury, oj to przecież tylko jeden malutki kosmetyk kupiony na
                      konto danej nieaktywnej konsultantki, to nic takiego. Dosłownie. Na to musi się
                      i kasa i miejsce w domu do przechowywania tego. I jak wyjaśnić osobie, która
                      tego żąda, że "nie" oznacza dokładnie "nie"? Może jakieś rady?
                      Tez myślę, że Twój post to mącenie wody i jakiż ubaw z tego masz, że są tacy
                      idioci, którzy nie chcą lewizn!
                      • katerinuska Re: Coś mi się nie zgadza - najpierw jesteś 17.12.09, 16:22
                        Nie, ja wierzę, że odpowiednie urzędy zrobią z tym porządek. Ot i co.

                        Ja odwrócę Twoje myślenie - skoro Lider jest traktowany jak szmata - dedukując
                        Twoje słowa -, skoro nikt go nie słucha jak mówi "nie chcę lewych faktur" - to
                        po kiego grzyba jest Liderek i godzi się na te lewe faktury, lewe namioty i całą
                        lewą resztę ciemnych spraw ?
                        Czy jak Avon będzie kazał Liderom stać - jak te dziewczyny na trasie do
                        Garwolina przy drodze - i sprzedawać na lewo kosmetyki to też one się zgodzą ? A
                        skoro godzą się na takie lewizny to zrównują się z takimi dziewczyna z drogi,
                        które stoją w wiadomym celu. Tylko czego Dywizyjna nie pokala się i nie stanie w
                        namiocie i nie posprzedaje, czego Dyrektor Sprzedaży nie da przykładu ?
                        Odpowiedź jest prosta - oni mają dumę i wolą wysługiwać się "szarakami".
                        No przepraszam, ale jak pracownik w jakiejkolwiek firmie 5 minut dłużej siedzi w
                        pracy to larum jest tak duże, że pracownik nazywa swego pracodawcę wyzyskiwaczem
                        itp. Jeśli Avon nakładania przez Dywizyjnych Menedżerów i Okręgowych Menedżerów
                        do robienia lewych faktur jak w tym tytułowych COK w Lublinie to to już lepiej
                        ukryć, bo tak trzeba ?

                        I nie bagatelizujmy, że jeden kosmetyk kupiony na konto jednej Konsultantki, bo
                        tego jest więcej (zarówno więcej kupowanych kosmetyków na olbrzymie liczby
                        kont). Wystarczy zajrzeć na Allegro, gdzie za 95% kont hurtowników sprzedających
                        Avon stoją Liderzy. Czy oni kupują te kosmetyki na swoje konto ? Skądże, bo
                        musieliby zaksięgować te faktury w swoich księgach przychodów i rozchodów,
                        zapłacić podatek, a co drugi już musiałby mieć kasę fiskalną. Pytałaś się kiedyś
                        takich osób z Allegro o paragon ? Oni nawet - co żenujące - nie wiedzą o czym
                        mowa, albo udają Greka.

                        A potem wychodzi taka niby cwana Liderka i szczyci się, jaka ona nie jest
                        sprytna. Tylko, że w domu zawalenie kosmetyków, namiocik działa, by je upłynnić
                        na dziko, Allegro działa itd.

                        To czy są Liderzy, którzy nie chcą lewizn to inna sprawa - bo skoro tak robią,
                        to niech potem nie gadają, że państwo im za mało daje, za duże są podatki, bo
                        sami ich od tych lewizn nie odprowadzają, a powiększają szarą strefę, oczekując,
                        że na stare lata, jak Avon wypnie się na nich, jak wypiął się już na niejednego
                        Lidera i OMS, będą mieć niezłe emerytury - mrzonki i utopijne myślenie.
                        I co najśmieszniejsze - tacy Liderzy z lewym doświadczeniem mają zawsze
                        najwięcej do powiedzenia, jak dzwonią na infolinię to zawsze mają najwięcej
                        pretensji, nic nie wiedzą i podnoszą największe larum w najdrobniejszych kwestiach.

                        Mam nadzieję, że jak do Liderów przyjdzie Urząd Skarbowy to czy tak uczynne będą
                        Wasze OMS i centrala Avon, by pomóc Wam wyjaśnić w skarbówce dlaczego w domu
                        jest tyle kosmetyków i skąd i na podstawie jakich faktur prowadzicie sprzedaż na
                        Allegro i w namiotach, tudzież w biurach okręgu czy Lidera. Od razu Wam powiem -
                        sprzed 3 dni sprawa - Lider ma domiar 2400zł od nieujawnionych źródeł dochodu,
                        sprawa w toku, a OMS mówi tak "robiłaś to na własne ryzyko, ja nie mam nic z tym
                        wspólnego ,wiedziałaś co robisz". Oczywiście dziewczyna nie wiedziała, napisała
                        mi, że przez to, że działalność miała na adres mieszkania, pracownicy US
                        przyszli do domu, sprawdzali książki przychodów i rozchodów, pochodzenie
                        kosmetyków, mieli wykaz jej operacji z rachunki bankowego, na który wpływały
                        należności z Avon oraz z Allegro, bo OMS podpowiedziała jej, że to dobry sposób,
                        by upchnąć towar. Oczywiście zliczono jej, że powinna przejść na VAT i mieć kasę
                        fiskalną przy takich obrotach udowodnionych poprzez wpływy na konto bankowe -
                        poczytajcie sobie jaki domiar za to grozi. (nota bene - czy ktokolwiek ze
                        Złotych i Srebrnych Klubowiczów ma kasę fiskalną - wolne żarty - jakby ktoś
                        usłużny podesłał do US listę samych Klubowiczów to by Avon dobrze odczuł spadek
                        sprzedaży). Sama mnie ta dziewczyna pytała co ma robić, jak się tłumaczyć, bo
                        OMS nawet nie chce odbierać od niej telefonów. No i co byście jej poradziły ?
                        Według Was była mądra czy głupia jak większość i dała się omotać wizji z
                        konferencji i szkoleń ?
                        • fishbed21 Re: Coś mi się nie zgadza - najpierw jesteś 21.12.09, 09:15
                          Miałam się nie odzywać już w tej sprawie. Fakty: Avon musi z tym coś zrobić,
                          nikt nie ma wątpliwości. Jak się za to poważnie nie weźmie może być naprawdę
                          niedobrze. To jest oczywista oczywistość (cytat). Co do twoich postów
                          katerinuska to dalej uważam, że masz rację, ale twoim celem jest mieszać,
                          mieszać i jeszcze raz mieszać. Jesteś alfą i omegą, wszyscy cię pytają o radę,
                          wszystko wiesz, na wszystkim się znasz, prawo karno-skarbowe to dla ciebie
                          pikuś. Wiesz co myślą liderki, oms i konsultantki, takie jak ja. Wesz z czym
                          dzwonią na infolinię do Avonu. Piszesz dużo i sprawnie, a nawet podejrzanie
                          bardzo składnie. Kim jesteś i jakie jest twoje zadanie? Wiele i od dawna się
                          pisało na te tematy, a ty pojawiasz się i odkrywasz Amerykę. Moje drogie nie
                          dajmy się skłócić
                          . Jak nic, to jest typowa wrzutka jakieś zawiedzionej i
                          niespełnionej osoby, albo co gorsza prowokacja pismaka z jakiegoś szmatławca,
                          który szuka tematu. Odpowiedź zapewne będzie: długa, szybka i ostra.
                          • katerinuska Re: Coś mi się nie zgadza - najpierw jesteś 22.12.09, 01:20
                            Nie dajmy się skłócić ? A cóż to oznacza ?
                            A to oznacza, że wiele Liderów przejrzało na oczy, a Wam - czyli i Tobie
                            fishbed21 - nie jest taka sytuacja na rękę. Dlaczego ? Otóż Lider, który nie
                            myśli, skończył ledwo zawodówkę, albo i to nie, a nawet jeśli jakieś studia, to
                            zapewne nie kierunkowe (czyli nie z zakresu ekonomii, marketingu) - jest
                            idealnym materiałem do manipulacji, do wmawiania, że lewizna jest cudowna,
                            tylko, że tej lewizny, nie nazywa się lewizną, tylko np. walką z brakiem
                            aktywności albo wystawianiem upoważnień na Lidera, by wyprodukował trochę zamówień.
                            A czy Ty widzisz, by ktoś tu się kłócił ?

                            Po drugie sama sobie zaprzeczasz - nie lubię pisać czegoś dwa razy, ale jak ktoś
                            nie rozumie to niestety inaczej się nie da: najpierw napisałaś, że mam rację,
                            potem, że mieszam, czyli jak rozumiem, twierdzisz, że białe to czarne, czarne to
                            białe, a sama jesteś szara, czyż nie ? (cytat z pewnego myśliciela). Bo skoro
                            chcesz, by nie było lewych zakupów w COKach, takich jak w Lublinie to daj
                            pomysł, a na razie żadnego nie przeczytałam ani ja ani żadna z osób czytających
                            to forum. Nauczyłaś się słów już byłeś Dywizyjnej i Regionalnej, które to osoby
                            mawiały właśnie, że taka osoba, która wypuszcza na światło dzienne brudne sprawy
                            to osoba, która miesza.
                            I skończ te prostackie teksty typu "niespełniona, zawiedziona itd.", bo chyba
                            piszesz o sobie smile
                            A jeśli jest inaczej to znaczy, że w lewiźnie jest chyba Twoje spełnienie i w
                            niej być może pokładasz nadzieję na rozwój swojego okręgu czy dywizji.
                            I bądź konsekwentna w tym co piszesz - vide "miałam się nie odzywać", bo nic nie
                            wniosłaś, tylko próbujesz kolejny raz bronić lewizn.
                            Było długo, szybko i ostro ? smile Oceń sama.
                            • fishbed21 Re: Coś mi się nie zgadza - najpierw jesteś 22.12.09, 15:22
                              Moja działalność w Avonie jest już marginalna. Więcej w tym mojego sentymentu do fajnej atmosfery która kiedyś jeszcze była i przede wszystkim do ludzi z którymi pracowałam. Powtórzę się jeszcze raz. MASZ RACJĘ takie rzeczy się w tej firmie zdarzają jak i w wielu innych. Nie twierdzę, że z tym należy się zgadzać i tolerować, ale nie zawsze ma się na to wpływ. Mój dystans do twoich postów wynika z tego, że znam kilkoro pracowników COK jak i wiele OMS czy liderów oraz szarych Konsultantek, takich jak ja. Niestety nie zgadzam się z tobą że wszyscy są krętaczami, że pracowałam w jakimś związku przestępczym, co starasz się udowodnić, mnie też już prawie oskarżyłaś o udział w nim. Oskarżasz bardzo łatwo.
                              Na tym forum już się zdarzały takie osoby. Krzyczały o allegro o bazarach o stoiskach prospektingowych, gdzie odbywała się sprzedaż. Najlepszy przykład to berek144, nic by się nie wydało gdyby nie jedna z forumowiczek, która skojarzyła na gg. Najwięcej krzyczała, prawdopodobnie donosy do Avonu pisała, ale ilość transakcji na alllegro zdecydowanie przekraczały ramy odsprzedaży niepotrzebnych kosmetyków. Walcz i bądź bezlitosna, ale pamiętaj musisz mieć na to dowody. Życzę powodzenia i pozdrawiam.
                              PS. Miało być złośliwie smile, ale idą Święta.
    • gina801 Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 11.12.09, 21:39
      Witam,
      Czytam sobie tę dyskusję, a raczej monologii poszczególnych osób smile i z jednej
      strony oczom nie wierzę, że ktokolwiek odważył się napisać o tym, co się dzieje
      w tym COKu. Z drugiej strony znam właśnie drugą stronę medalu od kuzynki, która
      jest Liderem i wiem, że bez takich - jak to nazwała katerinuska - przekrętów i
      lewizn Liderzy nie mieliby jakichkolwiek szans na bonusy i zarobek.
      Pamiętam, że kiedy pierwszy raz byłam z kuzynką w tym COKu i ona miała ten swój
      raport i wyglądało to mnie więcej tak, że podawała numer personalny, produkty
      jakie bierze na tę osobą i znowu numer personalny i produkty". Kuzynka mówiła
      mi, że Ci ludzie wypadną jej z raportu i musi coś na nich kupić. U niej w domu
      kosmetyków była cała masa właśnie z takich zakupów. Sprzedają je na tych
      prospektingach, wszędzie gdzie się da, bo to zainwestowane pieniądze i musi je
      odzyskać.
      Teraz na przykład okręgowa kazała im nakłaniać nowe konsultantki, które
      podpisują umowy do tego, by od razu podpisywały upoważnienie do odbioru paczek.
      Mają niby mówić, że to zalecenie firmy itd.

      Jeśli chodzi o sprawdzanie upoważnień to przy paczkach wiem, że sprawdzają,
      chyba, że kogoś znają no to już tego nie robią, ale w sklepie to nigdy nie
      sprawdzali, na dowód czego miała taką sytuację nie dalej jak parę dni temu na
      początku tygodnia, gdy kuzynka dała mi numer Konsultantki, bym kupiła na jej
      konto kosmetyki, a że miałam egzam na uczelni to wysłałam chłopaka. Powiedział
      numer, imię i nazwisko i że jest upoważniony smile i kupił co chciał. Powiem Wam,
      że jest to trochę niebezpieczne, ale to już trwa masę czasu. Ja tam od razu
      kuzynce powiedziałam w żartach, że niech nie próbuje na mnie robić zakupów, bo
      się z nią policzę big_grin Ale tak naprawdę to chyba zawału bym dostała, gdybym w
      strefie konsultantki zobaczyła, że ktoś wystawił mi fakturę, od razu bym do
      Warszawy zadzwoniła i zrobiła burę!

      Wiem, że wielu osobom się to nie podoba, że kiedyś byli jacyś klubowicze róży,
      którzy pisali w tej sprawie i nic nie wskórali. Może jakby jakiś urząd się tym
      zajął albo gazeta to by coś z tego wyszło.
      A jeśli chodzi o gazetę to niezłą antyreklamę zrobiła Gazeta Wyb. takiemu
      stoisku w centrum Lublina. Znam nawet 2 liderki, które tam stały i sprzedawały
      kosmetyki, fajne dziewczyny. A teraz ta afera i całe zamieszanie, że miała to
      niby być promocja, a one sprzedawały. No i teraz bidule mają tonę tych
      kosmetyków sad i jest problem ze stoiskiem, a punkt miały dobry. Wiem, że jak był
      dobry dzień to i na ponad tysiąc sprzedały. Ale teraz jest tak zimno, że mi by
      się nie chciało stać.
      • ropusia.tella Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 17.12.09, 16:12
        gina801 napisała:

        >jest Liderem i wiem, że bez takich - jak to nazwała katerinuska - przekrętów
        i lewizn Liderzy nie mieliby jakichkolwiek szans na bonusy i zarobek.<


        Oj, mieliby mieli! Większe niż w sytuacji, o której piszesz. Sądzisz, że jak
        zrobią przekręty to dopiero mają zarobek. Z czego? Bo bonusy najpewniej pójdą na
        pokrycie długów za kosmetyki.

        > w strefie konsultantki zobaczyła, że ktoś wystawił mi fakturę, od razu bym
        do Warszawy zadzwoniła i zrobiła burę!<


        I dużo by Ci to dało. Z tego co piszą na tym forum, jasno wynika, że NIC nie
        można zrobić.
        Śmieszy mnie to stwierdzenie Avon-u, że Lider jest szefem sam dla siebie, hyhy!
        Lider nie ma nad sobą szefa, szef nie może wydawać żadnych poleceń, tylko w
        formie jak oni to określili? Aaaa, zaleceń albo dobrych rad! No, a rzeczywistość
        jest inna! Muszą, bo muszą i koniec gadania. Teraz dla odmiany każą nam latać z
        jakąś kartka typu "konsultantka ma się zobowiązać, że złoży zamówienie w kat.1 i
        się ma podpisać. I jak to się ma do tego "lania wody" zanim zostanie się liderem?!
    • fifarafa99 Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 11.12.09, 22:39
      moje wrazenie jest takie ze coki sa po to aby robic wynik który jest
      potrzebny w danej chwili
      aktywne prosze bardzo...inne bardzo prosze....zakupy na cudze konta
      alez prosze...ale aktywna kadra jest...jest....
      cok lublin nie jset wyjatkiem i odczepcie sie..wszystkie coki robia
      szfindle w porozumieniu z dms...
      łodz ..........tragdia mozna sprawdzic cała historię.....niby
      pilnują ale .......
      katowice to samao....listy leca az miło
      szczecin tam jest taka młoda pinda która nic nigdy nie wie nic nie
      robi i wszyscy narzekaja na nia.....jak wyjdzie na sklep i zrobi
      swoją mine to wszystkie kk uciekaja i uciekły i zmniejszyli dlatego
      cok porażka.....a i tak nikt nie przyjdzie...siedzą na ladach i sie
      smieją, obsługa do d....
      warszawa to juz historia same przekrety..
      oto avon cok.....
    • avonbielsko Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 16.12.09, 10:25
      Tak sobie obserwuję ten temat. Uważam, że katerinuska ma trochę racji,
      ale ja jestem w Avonie od nie dawna i nie bardzo chciałabym zabierać
      głos, jeszcze nie poznałam wszystkiego. Chcę jednak podpiąć się tu z
      pytaniem o zakupu w cok-u i próbki. Czy to jest norma że robiąc w nim
      zakupy zostaje się obsypanym darmowymi próbkami a robiąc zamówienie w
      regularnych terminach w internecie trzeba za każdą małą próbeczkę
      zapłacić? Może wiąże się to z tym ze w coku od razy placimy za zakupy
      ale uważam jednak że to niesprawiedliwe.
      • katerinuska Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 17.12.09, 02:06
        Jeśli chodzi o zakupy w COK i te gratisy, czyli próbki to z opinii, które
        otrzymałam na maila np. od Liderów i dwóch Klubowiczek to wiem, że to zależy od
        COKu. Niektóre COKi obsypują te Konsultantki, które robią spore zakupy lub robią
        je często, a inne tylko "po znajomości", czyli jak masz chody u pracowników to
        próbkę dostaniesz, jak nie masz to usłyszysz, że próbki można zamawiać tylko w
        paczkach. A prawda jest taka, że COKi posiadają próbki, by zachęcić do
        korzystania z ich serwisu, a ostatnio to jest podobno taka sytuacja, że próbka,
        którą powinno się otrzymać za zakup danego produktu z katalogu (informacja o tym
        jest w katalogu) to nie jest wydawana w COK, bo cały zapas podarowano pewnej
        OMS, bo była taka dobra i natłukła ostatnio trochę lewych faktur.
        Ostatnio dziewczyny też miały problem z minikatalogami, bo kupowały katalogi, a
        minikatalogów nie mogły się doprosić, bo też "wywędrowały" do zaprzyjaźnionych
        liderów i OMS.
        Generalnie powinna być stała zasada w COK - kupujesz za tyle zł to tyle próbek
        otrzymasz gratis.
        I te w/w opisane przypadki nie dotyczą jednego COK w Lublinie (stąd też miałam
        maile), ale także z innych miast, m.in. w Warszawie - i o zgrozo ze Słowiczej
        (pod nosem kierownictwa Avonu), Krakowa, Gdyni ...
        • ewita8 Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 21.12.09, 22:33
          Czytam to forum i zastanawiam sie kto? kogo? usiłuje sprowokować.
          Dzieje się faktycznie wiele zła w wiadomej firmie. Firma jest super,
          ale ludzie którzy powinni motywować i być modelem dla oms, liderów
          oraz kk niestety tak nie postępują. Poniżania, sms w porze
          nocnej,wymuszane umowy i zamówienia na kk to norma. Gdyby tak więcej
          osób opisało to co przeszło to obawiam się, że byłaby to katastrofa.
          Ciekawe ucisza się osoby, które usiłują coś pisać oraz ośmiesza.
          Pora na zmiany, ale nie na dole tylko na górze. Ciekawe, że osoby
          zwalniane poniżane, które się oczernia, a następnie poprostu wyrzuca
          jak niepotrzebny mebel mają dobre, a nawet bardzo dobre osiągnięcia
          w innych firmach (wiadomych)."ZŁE-ZWOLNIONE" nadal mogą robić to co
          lubią współpracować z innymi osobami,mogą dzielić się wiedzą i
          doświadczeniem. Faktycznie niektórzy czekają tylko na sensacje, ale
          są też pewnie tacy, którym los tak potraktowanych osób nie jest
          obojętny. Parafrazując ostatnie hasło „Teraz jest ten czas ale na
          działania w innych firmach”. Dziewczyny szkoda życia na walkę z
          bufonami.
          • katerinuska Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 22.12.09, 01:35
            Nie odniosę się do końcówki Twojej wypowiedzi, bo nie popieram dywersji w stylu
            np. kilku Panów, którzy nagle po krytyce szwedzkiego koncernu, nagle pieją z
            zachwytu i mają tam ciepłe posady. Jest to ewidentny brak konsekwencji z ich
            strony, bo jaki autorytet dla Liderów, OMS, KK może mieć osoba, która non stop
            mówiła, że firma X czy Y jest zła, a Avon jest najlepszy, a teraz mówi na odwrót
            ? Żaden.

            A próbują ośmieszać tych co mówią prawdę Ci, którzy sami tak robią. Uderz w
            stół, a nożyce się odezwą ...
            Bez radykalnej zmiany całej kadry OMS, DMS niestety będzie Avon dalej toną w
            lewiznach i w COKach takich jak tytułowy w Lublinie, tudzież Warszawa, Kraków,
            Szczecin i wszystkie pozostałe będzie kwitł rozkwit lewych faktur, lewych
            upoważnień, otwartych faktur na kasach fiskalnych i całej innej masy
            kombinatorstwa.

            I na kolejnym spotkaniu, konferencji usłyszymy o firmie dla kobiet, która pomaga
            im rozwijać się:
            - w tworzeniu lewych faktur, lewych zamówień, lewych kont konsultantek
            - w sprawnym sprzedawaniu w szarej strefie na Allegro
            - w robieniu lewego prospektingu = a w rzeczywistości lewej sprzedaży w różowym
            namiociku
            - w szybkim odpisywaniu o 2-3 w nocy na SMSy przemądrzałych OMS, które myślą, że
            mając samochód w leasingu są strasznie ważnymi kierownikami, a w rzeczywistości
            podmiotami gospodarczymi na służbie w Avonie
            - w budowaniu muskulatury ciała, czyli w dźwiganiu paczek, jako tzw. koń
            pociągowy, by zawieźć paczki Konsultantkom, tudzież powysyłać kosmetyki
            Allegrowiczom
            - w przymilaniu się do pracowników COK, których należy traktować jako wytwórców
            naszych planów (czytaj: producentów makulatury, czyli faktur wyrzucanych potem
            do kosza, bo przecież, co nas obchodzą dane Konsultantów)
            - w mianowaniu nowych Konsultantów na ilość, czyli liczy się liczba, a potem to
            już Twój problem, by "zmusić Konsultanta do składania zamówień" = czytaj:
            składać po prostu za niego zamówienia, by Pan Dyrektor Tomek cieszył się ile to
            aktywnych osób jest w terenie - tak a propos ostatniej akcji z lewymi
            upoważnienia - oj przepraszam, ankietami wink - czy Konsultantka złoży zamówienie
            w katalogu 1 i 2 - jak KK odpowie, że nie, nie wie itp. to wówczas Liderek ma za
            zadanie stworzyć lewą fakturkę i jest plan zrobiony, bo bonus czeka
            - jako kobietę wierną jak pies jednej firmie
            - w krytykowaniu wszystkich mówiących prawdę i rzucających cień na naszą
            przewspaniałą firmę - zaczyna to przypominać zwolenników pewnego radia i pewne
            firmy z filmu "Witajcie w życiu"
            - ...
            • aneszna Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 22.12.09, 09:38
              zgadzam się z przedmówczynią,
              firma niestety stawia na ilosc nie na jakośćcrying

              liczy się dla niej przysrost kadry, bo wiadomo że po co mieć
              kilkanaście mocnych KK którym trzeba dać 40% rabatu jeśli można mieć
              kilkanaście tysięcy które mają upust 15%smile
              przecież to czysty zysk.

              niestety.
    • agusia_x7 Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 30.12.09, 19:29
      A moim zdaniem to chyba naprawdę w dzisiejszym czasach ludzie nie mają co robić
      i czym się zająć tylko zastanawiać się nad tym co jaka firma zrobi niezgodnie z
      prawem. Zauważcie , że każdy wszęęędzie kręci i kombinuje i tak będzie niestety,
      taka jest po prostu prawda. Czepiłyście się Coków, a odpowiedzcie sobie same czy
      Wy kiedykolwiek coś zrobiłyście niezgodnie z prawem?Jestem pewna, że na 100%
      każda z Was coś przeskrobała np. nawet przejście na czerwonym świetle, w
      niedozwolonym miejscu, zerwanie jabłka z sadu sąsiada itp. To wszystko jest
      niezgodne z prawem. Macie zatem gotową odpowiedz na swoje refleksje dotyczące
      Coków i nie tylko, niestety tżeba się z tym pogodzić. Pozdrawiam
      • katerinuska Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 02.01.10, 18:42
        Ależ tak było od wieków, jednak nie oznacza to, że trzeba siedzieć cicho i nic nie robić w tym temacie, bo można zrobić, efekty wkrótce ...

        A co do Twojego toku rozumowania to rozumiem, że należy rozwiązać policję, prokuraturę, sądownictwo, bo skoro są mordercy, gwałciciele, złodzieje itp. ludzie to mamy się z tym pogodzić, czyż tak ?

        Najgorsza w społeczeństwie jest znieczulica w stylu - mi nic nikt nie zrobił to co mnie to obchodzi albo dla potrzeb sytuacji w COK: - oszukują w COK różne Konsultantki to niech oszukują, oszukują fiskusa, wystawiają lewe faktury, to niech wystawiają, aby mnie nie oszukali i na mnie takiej faktury nie wystawili ...

        Nie chcę być zbyt dosadna na początek Nowego 2010 Roku, ale czy jak Ciebie ktoś oszuka albo okradnie to też powiesz: "trzeba (przez "rz") się z tym pogodzić" ? Czy tak powiedzą OMS, LS ??
        Nota bene znam przypadek OMS, której okradziono samochód, tzn. zabrano laptopa, dokumenty, w tym właśnie "wyprodukowane faktury w COKu", bo paniusia zostawiła wszystko luzem na tylnym siedzeniu i pierwsze co zrobiła - co oczywiście zrozumiałe - zadzwoniła na policję itd. Ale gdy do tej OMS przyszła dziewczyna z zapytaniem dlaczego na jej koncie są faktury za zakupy, których nie robiła to odpowiedziała, że na jej konto każdy może zrobić zakupy.
        Czym się różni jedna kradzież od drugiej - według prawa niczym, tylko rodzajem - tutaj okradziono OMS z wartości materialnych i niematerialnych (dane zawarte w laptopie, raportach i faktury jako wartość danych osobowych z ustawy o ochr.danych), a tej dziewczynie - tylko niematerialne, które jednak są w tej sytuacji bardziej chronione przez prawo (i dobrze), co w przypadku takiej lekkomyślności OMS (zostawienie ich bez odpowiedniego zabezpieczenia) jest karane.

        • aneszna Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 04.01.10, 09:33
          całkowicie się zgadzam z katerinuską.

          każda kradzież jest kradzieżą.

        • fishbed21 Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 04.01.10, 13:36
          Moja droga, określ się jasno, czy chcesz ukarać firmę za takie postępowanie i
          nie jako nakłanianie pracowników do praktyk niezgodnych z prawem lub działania
          na jego pograniczu. Czy może i jedynie chcesz pracowników cok wtrącić do lochów.
          Nie traktuj ich jak przygłupów którzy nie wiedzą, że działanie wbrew prawu
          niesie za sobą ryzyko odpowiedzialności. Tylko zastanów się głośno, jaki oni
          najczęściej mają wyjście. Jak się domyślam ty zawsze potrafisz powiedzieć NIE. I
          jeszcze jedno pytanie. czy zostałaś okradziona przez; COK, Avon OMS, LS czy
          przez Konsultantkę koleżankę i co najważniejsze, czy masz na to dowód lub
          dowody. Bez dowodów jest to tylko bicie piany, a tu trzeba zmian.
          • ewita8 Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 04.01.10, 18:41
            Mocno powiedziane - ukarać firmę, wręcz za mocno. Powiedzmy sobie
            szczerze to nie firma jest beee...tylko ludzie, którzy są na górze,
            którzy ustalają plany z kosmosu i dalej to wszystko jest kaskadowane
            w dół.Przerost ambicji osób, chcących być najlepszymi bez względu na
            konsekwencje.Zniszczyć oms lub ls to nic. Ważne, aby była ilość
            zamówień zaplanowana, sprzedaż coraz wyższa, wyższa, nowe kk co tam,
            nowy program i są mianowania(nie ważne jakie to kk, bo adresów nie
            da się sprawdzić, a zresztą po co mama rezygnuje, bo córka ma "18
            lat" sposoby są) a utrzymać te osoby - jest następne wsparcie i koło
            się zamyka. Sprzedaż jest coraz większa, ale oferty netto!!!mają
            coraz więcej stron, a tutaj kto zarabia to wiadomo-mie oms, ani
            lider.Czas pomyśleć o jakości, a nie ilości....to nie ten czas....na
            działania na siłę.Jest więcej firm, które nie stosują takich metod,
            a utrzymują się na rynku. My tkwimy tutaj, bo tak nam wygodnie,
            przyzwyczaiłyśmy się, a nasze klientki już widzą, że są markety i
            inne firmy. Czas wyjść ze skorupki i rozejrzeć się wokół.
            Kto ma klapki na oczach ten daje się mamić nagrodami, które może sam
            kupić nie robiąc magazynu w domu i nie popełniając przestępstwa, bo
            tak kończy się takie działanie więcej....więcej...bo cię zwolnię...
          • katerinuska Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 05.01.10, 11:31
            Nie wiem po co zadajesz takie pytania skoro już Ci na nie kilka razy odpowiedziałam.
            Proszę nie rozśmieszaj mnie swoją ignorancją prawną, bo ja wychodzę z założenia,
            że skoro nie znam się na np. budowie samolotów, a przychodzi do mnie znajomy
            inżynier z lotniska Okęcie i opowiada o nowym samolocie Boeinga - to ja nie
            wymądrzam się, że znam się na tym, tylko słucham. A Ty fishbed21 zachowujesz się
            jak wielka znawczyni prawa i śmiesz napisać "praktyki niezgodne z prawem lub
            działania na jego pograniczu".

            Wyjaśniam Ci zgodnie z prawem i obowiązującymi przepisami w naszym kraju, że
            opisane przeze mnie w pierwszej wiadomości tego wątku działania pracowników COK
            w Lublinie czy każdym innym są łamaniem prawa (a nie działaniem na jego
            pograniczu), w tym np. udostępnianie danych Konsultantów poprzez wystawianie
            faktur bez sprawdzania upoważnień - łamanie prawa cywilnego, karno-skarbowego, z
            zakresu ochrony danych osobowych.
            To nie ja traktuję pracowników COK jako - jak ich sama nazwałaś - "przygłupów",
            ale oni sami siebie, godząc się na takie działania.
            Jeśli uważasz siebie za taką wszystkowiedzącą to czy pracując w sklepie i
            słysząc od przełożonego, że masz zacząć robić machloje, malwersacje finansowe -
            podjełabyś się takiego działania ?

            Wiesz swoją drogą dziwi mnie zachowanie przynajmniej niektórych pracowników
            owego COK w Lublinie, bo wiem, że znajdzie się parę osób, które skończyły studia
            - i to nie w kierunku handlu i finansów - a mimo to dalej siedzą za ladą COK. A
            wiesz dlaczego ? Pierwsze co każdemu przyjdzie na myśl to brak pracy na rynku,
            co jest chybionym argumentem, gdyż od 2002 r. kiedy COK w Lublinie powstał było
            wiele firm, które przyjmowały pracowników. A prawdziwym powodem jest po prostu
            owe kombinowanie, na którym zarabiają prowizjami od Avonu (od osiągniętych
            obrotów COK i spełnionych warunków konkursów dla COK) /stąd owa chęć pracowników
            COK do robienia lewych faktur/, prezenty od Avonu z różnych okazji, darmowe
            kosmetyki, prezenty wdzięczności od Liderów i OMS za te lewe faktury + bezcenne
            (jak z reklamy Mastercard wink ) uśmiechy i poklepywania ze strony LS/OMS w
            prostackim stylu "jak pięknie dziś wyglądasz, to nowa fryzura ?", by po wyjściu
            z COK te same osoby uśmiały się w duchu z głupoty właśnie tych dziewczyn je
            obsługujących. A wiesz mi, wiem co mówię, bo - a propos dowodów - jedna z LS
            dokonała zebrania tych dowodów i właśnie uśmiała się, że zastosowała metodę "na
            piękny uśmiech", by zrobić zakupy na konta osób, na które nie miała upoważnień.

            Powtórzę jeszcze raz: nieznajomość prawa nie jest jakimkolwiek
            usprawiedliwieniem działań sprzecznych z prawem podejmowanych przez pracownika
            na własną odpowiedzialność. Żaden z pracowników COK w Lublinie czy innego nie ma
            na piśmie napisane - wystawiajcie lewe faktury, bo musimy mieć sprzedaż. Jeśli
            owi pracownicy są namawiani do łamania prawa to mają od tego - skoro nie są jak
            sama ich nazwałaś "przygłupami" - inspekcję pracy (PIP), sąd pracy, które takie
            działania wobec pracownika ukarzą. Jeśli zaś godzą się na takie patologie to
            sami poniosą ich konsekwencje.
            Tak, jak potrafię powiedzieć NIE i każda osoba, która mnie zna mogłaby Ci to
            potwierdzić. I nie wstydzę się tego. A Ci pracownicy COK w Lublinie nie potrafią
            ? A może nie chcą powiedzieć NIE, bo lubią takie zabawy ? Czy jak im szef każe
            skakać i tańczyć przed klientami to też to zrobią ?

            Moja prośba do fishbed21 - jeśli masz ciekawe pomysły, o co Ciebie już prosiłam
            wcześniej, jeśli masz NOWE argumenty w dyskusji to czekam na nie z
            niecierpliwością. Bo Twoja odpowiedź, do której właśnie odnoszę się jest kalką
            jednej z Twoich wcześniejszych wypowiedzi, a to oznacza, że albo brakuje Ci
            argumentów i nerwy puszczają, choć nie wiem dlaczego, skoro sama deklarowałaś
            parę postów wcześniej, że też nie chcesz lewych faktur, albo jest to presja
            otoczenia.
            Mnie nikt nie okradł, z czego bardzo cieszę się, ale inni w COK to robią ...
            • fishbed21 Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 05.01.10, 16:23
              Wiele osób z którymi rozmawiałam przyznaje Ci racje i poniekąd ja również, ale
              niestety będę w tej dyskusji adwokatem, nie Avonu ale ludzi, którzy pracują tak
              jak ja, wykonując swoje obowiązki jak najlepiej. Powtórzę się jeszcze raz i
              jeszcze raz, masz dowody na popełnienie przestępstwa jakiegokolwiek przez
              kogokolwiek, to masz obowiązek zgłosić to organom ścigania. Nerwy mi nie
              puszczają, ale argumentów mi już brakuje to prawda, tak jak Tobie odwagi. Czy
              zwróciłaś choćby uwagę pracownikom COK, Kierownikowi COK czy nawet formalnie
              Dyrektorowi Handlowemu Avonu o tym co zauważyłaś w Coku. Nie, Ty niczym znany
              wszystkim prokurator pisowski (ten od wanny oczywiście) w raz innym mądrym
              ministrem (UWAGA: nie należę do PO, SLD, ZCHN, LPR i itd!!!) wolisz popatrzeć,
              napisać post za postem niemal w formie konferencji prasowej rzucając oskarżenia
              oczywiście bez przedstawienia najmniejszego dowodu, albo co gorsza nic nie
              robisz (oprócz pisania postów) co jest czynem zaniechania (tez karalne). Dziwi
              mnie fakt, że znasz doskonale wszystkie kodeksy i prawa, a o dowodach w sprawie
              nic nie wiesz. Prawdopodobnie masz świadomość, że posadzenie kogoś bezpodstawnie
              jak i świadome zawiadomienie o nie popełnionym przestępstwie jest ścigane,
              pierwsze na wniosek pokrzywdzonego, drugi zaś z urzędu. Mnie też ktoś kiedyś
              oskarżał, potem były przeprosiny, kwiaty, czekoladki i jeszcze więcej zepsutych
              nerwów. Apel do katerinuska: przedstaw chociaż jeden dowód. Na metodach
              pozyskiwania dowodów się nie znam, więc nie pomogę. Pozdrawiam
              • katerinuska Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 05.01.10, 20:28
                Po pierwsze od kiedy to prokuratura pokazuje przed aresztowaniem podejrzanego
                metody, którymi się posługuje ? Czy w telewizji widziałaś choćby raz sytuację -
                bo nie sądzę, że na żywo - gdy Pan/i Prokurator mówi: "dzisiaj założymy podsłuch
                Pani X i Panu Y, jutro dwóch funkcjonariuszy po cywilnego zrobi zakup
                kontrolowany, a kolejny zrobi ukrytą kamerą materiał z całego zdarzenia". Takie
                coś słyszymy tudzież możemy obejrzeć już post factum, prawda ?

                A dowodów jakich oczekujesz, że przedstawię Ci tutaj nagranie z ukrytej kamery
                czy też zrobię zakup na Twoje konto i wyślę Ci fakturę ? Zastanów się trochę. Od
                tego są już inne organy.

                Po drugie to co robię poza pisaniem na forum to już moja sprawa, przecież nie
                będę uprzedzać łamiących prawo o działaniach, by się zabezpieczyli, prawda ?

                Po trzecie zarówno pracownicy COK, Kierownik COK w Lublinie (choć nie wiem, czy
                ten Pan zna przepisy prawa - szczerze wątpię, prawnikiem na pewno nie jest) i
                Dyrektor Sprzedaży Avon doskonale o tym wiedzą jak działa sprzedaż w COK w
                Lublinie, w innych COKach, na jakich zasadach działają biura OMS/LS, co w tym
                biurach się robi, czyli głównie produkuje nowe KK i sprzedaje na dziko towar. Te
                osoby wiedzą droga fishbed21 jak to wygląda, bo gdyby nie wiedzieli to bym
                śmiała wątpić w ich inteligencję. Chyba pracownik COK, który wystawia lewe
                faktury (czytaj: faktury na konta KK, do których nie sprawdza upoważnień, nie
                sprawdza czy Pani, która stoi za ladą to ta sama Pani, której dane widzi na
                monitorze kasy) i który sprzedaje towar bez wydawania paragonu czy faktury (tzw.
                otwarte faktury na kasach COK) wie, co robi, a stojący obok kierownik COKu z
                pewnością wie, dlaczego warto pomagać w tym nielegalnym procederze. Zarówno dla
                pracownika to korzyść finansowa - ma prowizję, prezenty itd., kierownik to samo.
                Z kolei OMS i LS mają obrót swojego okręgu, a zakupione kosmetyki należy w
                różowym namiociku tudzież biurze lub Allegro sprzedać - oczywiście w szarej
                strefie, bez podatku, bo w sumie kto by ten podatek miał płacić ? Te 100 KK,
                które realnie siedzą w ciepłym domu, gdy wirtualnie w Avonie właśnie robią
                zakupy - wróć! (jak mówi Zyta Gilowska) - to na ich konta, bez ich wiedzy
                zamówienia robią OMS i LS.

                Dowody są - mówiąc Twoim językiem porównań politycznych - porażające!

                Jeden dowód możesz sama zdobyć - oto przepis (nota bene podawany z ust do ust
                przez Liderów, OMS i DMS, tylko, w taki sposób, by właściciele kont nic się nie
                dowiedzieli):
                poproś swoją koleżankę, by zrobiła zakupy w COK na konto jednej z Twoich KK -
                daj tej koleżance numer personalny, imię i nazwisko oraz adres, by - jak może
                zapyta pracownica sklepu - umiała potwierdzić i powiedzieć; koleżanka niech kupi
                z 2 tanie produkty - po co inwestować kasę w próżno, chyba, że chcesz zwiększyć
                sobie obrót w okręgu, w końcu czeka bonus za aktywność; i już masz dowód, że
                nikt nie sprawdzi koleżanki, czy to na pewno ta osoba, której dane są na kasie
                czy nie, masz dowód, że tym bardziej nikt nie zapyta o upoważnienie.
                Gdybyś była chętna to pokaż tę fakturę prawowitej właścicielce faktury, której
                dane są na fakturze i zobaczysz jej zdziwienie, ba - oburzenie. To akurat
                najmniejszy dowód.

                Ja rozumiem, że wiele osób jest ciekawych jak zbiera się dowody w takich
                sprawach - polecam google i hasło "dowody procesowe", "sprawy karno-skarbowe" itd.

                I proszę nie straż mnie, że ktoś oskarży mnie o bezpodstawne oskarżenia, bo w
                tym momencie zabijasz mnie swoją ignorancją. To tak, jakby już ta osoba się
                przyznała. A Avon ma zgłoszeń o sprawach COKów dużo w ostatnich latach i nic nie
                robił, a wiesz dlaczego ?
                Bo by wybuchła afera na całą Polskę, a urzędnicy fiskusa nie nadążyliby z
                kontrolowaniem Konsultantów, poczynając od Klubowiczów z Allegro, a skończywszy
                na OMS i LS. Avon to w 95% szara strefa, wystarczy odwiedzić owe COKi jak kończy
                się katalog i zobaczyć jak produkcja faktur działa, jak OMS/LS odbierają po 50
                kartonów zamówień - każde oczywiście na inną KK.

                Oczywiście wiesz, że w telefonicznym biurze obsługi klienta 022 878 28 00, 0801
                801 024 wystarczy jak podasz pracownikowi numer personalny, imię i nazwisko i
                masz dostęp do wszystkich informacji finansowych o czyimś koncie. Zero
                zabezpieczeń, haseł, coś
                dobrego dla złośliwego męża czy uczynnego Lidera. To taki nowy wątek w tej sprawie.

                I na koniec mam wrażenie, że rozmawiam z 2 osobami fishbed21 - jedna raz mnie
                atakuje, że to co robią i ujawniam to zło, druga - w wiadomości, do której
                odpisuję przyznaje mi rację. Wiesz, pogubiłam się w Twoich stwierdzeniach i
                braku konsekwencji. Dopiero napisałaś "że wykonujesz swoje obowiązku jak
                najlepiej" - zatem mam nadzieję, że w ich zakres nie wchodzą takie niecne czyny
                jakie opisałam w swoich wiadomościach tego wątku. Wcześniej z kolei opisałaś, że
                mało już Ciebie wiąże z Avonem. Nie obraź się, ale słabego "obrońcę" ma COK w
                Lublinie.
                Prosiłam Ciebie o argumenty i pomysły jak przeciwdziałać tego typu patologiom,
                ale Ty wolisz lakoniczne riposty i powtórki swoich zdań z poprzednich
                wiadomości. Poprosiłaś mnie o dowód, więc Ci przedstawiłam jak go zdobyć, jak
                możesz zdobyć go Ty i każda inna Konsultantka, która może dać swój numer
                personalny zaufanej osobie, by zrobiła zakupy i potem mieć dowód jak Avon dba o
                dane osobowe.
                Co otrzymam w zamian ? Znowu wykład z pseudoprawa czy rzeczywiście mocne argumenty ?
    • revenge123 Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 05.01.10, 22:48
      popieram kateriniuske,ale tu nie chodzi tylko o zasady działania cok
      bo przecież pracownicy/kierownicy realizuja, TYLKO realizuja czyjąś
      złudna wizje i wybujałe ambicje....
      tu chodzi o zasady firmy...dlaczego np. ostatnio zbierałysmy podpisy
      pod zgodą kk na złożenie w jej imieniu zamówienia,gdy ta tego nie
      zrobi...na szczęscie mamy czarno na białym kto tego chciał, bo nie
      my przecież
      my składamy zamówienie, opłacamy fakturę, ale zakupy sa na koncie
      kk, których Ona sama nie robiła!!!!jest aktywna ..jest..przekręt w
      majestacie prawa....to jest patologia..
      to my błagałysmy kk, aby podpisywały te papierki bo MUSIAŁYSMY dac
      wynik...jak nie to pa,pa .....pa, pa, które juz otrzymały nasze
      kolezanki mimo, że na to nie zasługiwały i wszyscy o tym wiedzielli
      nawet Dywizyjna/Dywizyjny wręczajacy papier.....ale góra kazała bo
      czyjeś stołki się paliły....
      i to jest straszne .....
      nadszedł czas,aby ponownie opinia dowiedziala sie prawdy o company
      the women jak kilka lat temu o układach
      rodzinnych,donoszeniu,ponizaniu,zastaraszaniu,kłamstwach, robieniu
      wyniku na siłe......,ze gdzie indziej tak jest też, ktoś
      powie....ale gdzie indziej nie mowi sie tyle o wartościach ,szacunku
      i gdzie indziej te wartości nie były podstawą, na których budowano
      firme itd ....a post katerinuski niech bedzie zączatkiem.
      revenge princessa...

      • katerinuska Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 06.01.10, 03:15
        Dziękuję za słowa poparcia - mimo, że oficjalnie na forum jest ich niewiele, to
        na maila otrzymuję i otrzymałam ich bardzo dużo.

        Jeśli chodzi o tę akcję ze zbieraniem podpisów czy Konsultantka składa
        zamówienie w katalogu 1-2 to oczywiście jest to ewidentnie nadużycie i łamanie
        prawa. Znam temat, wiem kto to opracował i zaproponował, mam maile i nagranie
        nawet rozmowy z osobą z Warszawy.

        Jeśli chodzi o upoważnienia w COK - to gwoli ścisłości od strony prawa to
        upoważnienie czy to w Avon czy gdzie indziej nie może być wykorzystywane do
        łamania prawa i dokonywania takich czynności, które narażałyby osobę
        upoważniającą (czyli Konsultantkę) do poniesienia z tego tytułu konsekwencji
        prawnych, w tym odpowiedzialności karnej.
        Oznacza to, że upoważnienie służyć ma w Avonie TYLKO I WYŁĄCZNIE do:
        1) odebrania paczki z zamówieniem ZŁOŻONYM PRZEZ KONSULTANTKĘ (a nie przez OMS
        czy Lidera, który do tego celu ma swoje konto i jeśli chce kupić sobie kosmetyki
        to może to zrobić na swoje konto, a nie na cudze, prawa ? )
        2) zrobienia zakupów ZLECONYCH PRZEZ KONSULTANTKĘ I JEJ DOSTARCZONYCH (a nie jak
        wyżej, zakupionych na rzekome potrzeby OMS/Lidera, a w rzeczywistości robienie
        wyników dla Dyrekcji Avon, co by nie wyleciała z hukiem, gdy szefostwo z USA
        sprawdzi co się tutaj dzieje)

        Każde inne wykorzystywanie upoważnienia jest łamaniem prawa i narażaniem
        Konsultantki na ew.odpowiedzialność karną, gdy życzliwa osoba doniesie na nią,
        że robi duże zakupy w Avon, a jest na bezrobotnym i na dodatek ma kartę
        kredytową Avon, którą otrzymała nie wykazując dochodów, bo jako dochody podała,
        że zarabia w Avon, a przecież podatku nie odprowadza od tego, bo działa w szarej
        strefie. I kółko się zamyka.

        I właśnie teraz - odnośnie lewej akcji zbierania podpisów - teraz właśnie w
        takim COK w Lublinie, tudzież innych OMS/Liderki odbierają dziesiątki paczek i
        sprzedają na dziko kosmetyki, psując rynek.
        To jest po prostu podcinanie gałęzi na której się siedzi i coś mi się zdaje, że
        Pan Tomek może upaść boleśnie, jak nie zrobi z tym porządku, bo już jeden Tomek
        odleciał mimo, że taaaaaki był dobry.
        • aneszna Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 06.01.10, 08:52
          zgadzam sie zupełnie z katerinuską.
          juz czas aby company for woman zmieniło troszkę podejście do KK bo
          szacunek to chyba nieznane dla nich słowo.
        • revenge123 Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 06.01.10, 21:15
          kateriniuska czy mozesz podac swojego e meila
        • revenge123 Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 06.01.10, 21:15
          kateriniuska czy mozesz podac swojego e meila
          • katerinuska Re: COK LUBLIN - co to za przekręty ? 07.01.10, 00:08
            napisz na maila "gazetowego", czyli

            katerinuska

            @

            gazeta.pl

            /oczywiście wszystko w jednej linii smile /
Pełna wersja