avon_ka27
24.10.10, 16:02
Czy pazerność tego dzieciaka nie zna granic ? Pracownik fabryki w Garwolinie za ogromną kase sprzedaje coś co kupil...uwaga...za 13zł w Avonowskim sklepiku na terenie zakładu . Tydzień temu desperacji kupowałam u niego...wode za 150zł... dzisiaj patrze a już sa po 170...180 z przesyłką. To chyba rekord , bo jeszcze 2 miesiace temu można je było kupić po 30zł zaledwie... Pocieszam się ,ze to tylko do czasu , wszakze kontrole skarbowe idą na całego a on ma widze ogromną sprzedaż rzędu kilknaście tysięcy złotych w tym tylko roku a co dopiero wcześnej ? Moze któraś z Was ma zatem surrendera do sprzedania w bardziej ludzkiej cenie ?? Prawie przeterminowane wody nie powinny kosztować tyle co markowe perfumy diora ;/