bycie koordynatorem - blaski i cienie

28.04.04, 13:54
oraz wszelkie Wasze wrazenia i opinie.
    • justa_79 Re: bycie koordynatorem - blaski i cienie 28.04.04, 14:45
      z tego, co mówiła moja koordynatorka, to cienie są takie, że często
      konsultantkami zostają jej klientki. na klientkach zarabiała 35%, a jak stały
      się konsultantkami - tylko 3% (jest akurat na tym najniższym progu). tak więc
      różnica ogromna. za to dawała przykłady koordynatorek, które budują grupę od
      ok. 2 lat i mają po 200 konsultantek, wtedy to się opłaca. a, i jeszcze często
      musi pomagać nowym konsultantkom, czyli dać im trochę swojego zamówienia, żeby
      uzyskały te 160 zł, więc na tych oddanych produktach też mniej zarobi. a blaski
      są takie, że jest to trochę bierny dochód, po znalezieniu konsultantki nie musi
      dużo robić, a najczęściej niż już nie robi, czego akurat nie pochwalam. dobry
      koordynator powinien być dobrym menedżerem, motywować itd.
      • roberti.ori Re: bycie koordynatorem - blaski i cienie 29.04.04, 09:44
        Bycie koordynatorem to także stres i narzut sponsorowania nowych konsultantów
        aby móc otrzymywać premię, no ale teraz sa w dobrym położeniu , ponieważ za
        każdą zarejestrowaną osobę dostają 100 zł.
        • omango Re: bycie koordynatorem - blaski i cienie 13.05.04, 09:44
          roberti.ori napisał:
          > Bycie koordynatorem to także stres i narzut sponsorowania nowych konsultantów
          > aby móc otrzymywać premię, no ale teraz sa w dobrym położeniu , ponieważ za
          > każdą zarejestrowaną osobę dostają 100 zł.
          ____
          Otoz nie ma Pan racji.
          Po pierwsze - co do kwestii finansowych podaje Pan niesprawdzone informacje. Ja
          w kazdym razie nie zamierzam opisywac jak wyglada moja umowa z Avon - jest to
          zastrzezone tylko do informacji stron umowy. Wystarczy, ze napisze, ze nie jest
          to prawda. Natomiast dziwie sie czemu Pan w ogole wypowiada sie na ten temat -
          przeciez nie tu Pan pracuje.
          Grunt to siac zamet!

          Po drugie stres. Ja absolutnie go nie odczywam - a wrecz przeciwnie, mam
          ogromna przyjemnosc i satysfakcje z pracy. Podobnie dziewczyny, z ktorymi ja
          wspolpracuje. Jestem koordynatorem i moja praca polega na doradzaniu,
          pomaganiu, podpowiadaniu. Staram sie byc z nimi stale w kontakcie (nie po to by
          gonic do roboty - jakby Pan pewnie zaraz skomentowal) i jak na razie zadna z
          dziewczyn nie skarzyla sie!

          Natomiast osobna kwestia jest fakt, ze jezeli podejmuje sie jakiejs pracy, to
          naturalnym nastepstwem jest chec osiagania dobrych rezultatow. Wtedy moze
          pojawic sie ambicja i adrenalinka. Grunt to odpowiednie zdroworozsadkowe
          podejscie do pracy.

          Prosze aby zwrocil Pan uwage, iz ani razu nie wypowiedzialam sie nt. Pana firmy
          (na tym tez polega zdroworozsadkowe podejscie do pracy oraz konkurencji).

          I niekoniecznie oczekuje od Pana odpowiedzi.
          • roberti.ori Re: bycie koordynatorem - blaski i cienie 13.05.04, 18:28
            zgadzam sie nie miałem racji co do 100 zł. ale to wynika ze złych informacji
            które otrzymałem. Natomiast nie zgadzam sie co do braku stresu, i wiem że tak
            na prawdę też nie zgadzasz się chyba ze sobą. nie chcę siać zamętu, odpisuje
            tylko na wątek, jesli sie mylę to chętnie wysłucham sprostowań, bez
            jakichkolwiek podtekstów. system wypłat w avonie jest prosty i od górny i o
            dziwo wiele konsultantek nie wie że jest to własnie system piramidalny. Każdy w
            avonie musi wypracować limit aby otrzymać swoje wynagrodzenie, także byc
            koordynatorką oznacza ciągłą pracę , gdzie nie można sobie pozwolić na dwu
            miesięczne wakacje ani też na trudno prywatną sytuację życiową. z wielkim
            szacunkiem dla ludzi pracujących w avonie, pozdrawiam Robert
Pełna wersja