nasze avonowe szaleństwa- co znowu skusiło?

03.06.04, 17:41
Czy duzo zamawiacie z Avonu dla siebie?
Czy potraficie sie ograniczać?

Ja np. zostałam konsultantka licząc ze bedę miała z tego pieniadze na rózne
swoje wydatki... tymczasem przeważnie wszystko wydaje na kosmetyki... do tego
dochodiz ze czasami nawet to co sobie zarobię wykracza poza kwote która
zarobie smile

strasznie mnie to wciagnęło...podczas gdy normalnie w sklepie licze sie z
każdym drobiazgiem, tu jak nie muszę tak jakby bezposrednio kupowac... to nie
potrafie sie konrolować

Pochwalcie sie co dla sibie zamówiliscie z najnowszego katalogu
    • orissa Re: nasze avonowe szaleństwa- co znowu skusiło? 03.06.04, 17:50
      efka_gdansk napisała:

      > Czy duzo zamawiacie z Avonu dla siebie?
      > Czy potraficie sie ograniczać?

      Dla siebie zamawiam mało, a przynajmniej tak mi się wydaje, że to mało.
      Ostatnio szminka połyskująca nawilżająca z oferty demo. Generalnie nie mam
      problemu z ograniczaniem się co do kosmetyków Avonu, gdyż w większości one mi
      po prostu nie pasują. Większość kosmetyków do pielęgnacji skóry jakie używam to
      Vichy, do włosów uwielbiam firmę CeCe, do makijażu różne - zależy od mojego
      kaprysu wink Z zapachów Avonu podoba mi się tylko Little Black Dress ale nie
      lubię go latem, więc też korzystam z innych firm. Dla męża też zakupy z
      katalogu mam z głowy, bo on ma sowje stałe zapachy i nawet nie chce słyszeć o
      czymś innym. Mam więc problem nadmiernych zakupów z katalogu dla siebie z
      głowy wink
    • klakierka Re: nasze avonowe szaleństwa- co znowu skusiło? 11.06.04, 10:52
      hmmm a u mnie to nie jest takie proste z tym ograniczeniem sie , w pierwszym
      przeglądnięciu katalogu potrzebne jest mi wszystko tongue_out , dopiero po drugim ,
      trzeciem itd. robie liste kosmetyków, które chce kupić , które mi będą
      potrzebne do uzupełnienia domowych zapasów ( hihih czyli zapchania kolejnych
      półek ) z wieloma kosmetykami jest tak ze kupuje je jednorazowo i potem albo
      nie mam ochoty do nich wracać bo są lepsze albo jest juz tyle nowości ze chę je
      wypróbować smile))
      u mnie jak narazie trwa katalog 07 tzn. czekam na dostawę z 1 terminu
      zamówienia smile a zamówiłam : maseczke błotną Spa, rękawice , nawilżający krem do
      stóp w duzym opakowaniu, duży zel pod prysznic aqua, demo nowego zapachu i demo
      zelu pod oczy smile
      nie wiem czy to duzo czy mało ale czekam z niecerpliwością na paczke smile)))
    • madzia773 Re: nasze avonowe szaleństwa- co znowu skusiło? 11.06.04, 17:58
      Efka, ze mną jest tak samo tylko ja nie jestem konsultantką. Zawsze śmiałam się
      jak moje koleżanki kupowały w Avonie, a sama "wpadłam" 3 lata temu przez
      koleżankę z pracy która po prostu namówiła mnie siłą na krem nawilżajacy czy
      zmiękczjący do stóp. ta koleżanka, dodam, również nie była konsultantką. Tak
      zachwalała ten krem, ze powiedziała że jak wezmę i mi nie podpasuje to ona ode
      mnie odkupi. No więc wzięłam. Potem dostawałam katalogi, ale konsultantka się
      zwinęła i zapomniałam o Avonie.
      Teraz zamawiam reguralnie i mam wrażenie, że nie mogę się powstrzymać od
      zamówienia. Nigdy nie kupuję kolorówki tzn cieni, tuszy, lakierów, fluidów.
      Z katalogu nr 7 zamówiłam peeleing do ciała z granatem, maskę błotną do twarzy
      i chyba tę maseczkę rozświetlajaca do włosów blond.
      Z katalogu nr 8 zamówiłam 3 kremy milk comfort-sama widzisz, zę nie mogę się
      powstrzymać-krem nawilżajacy do stóp i wodę toaletową tą fioletowa z pierwszych
      stron. Złamałam swoją zasadę i zamówiłam ciebie Sonar z color trend.

      A teraz czekam na katalog nr 9 gdzie już wiem,że będzie mój ulubiony krem do
      rąk-biało różowy, na który zawsze poluję a nie ma go w reguralenj sprzedazy
    • ciemnogrodzianka Re: nasze avonowe szaleństwa- co znowu skusiło? 16.06.04, 20:10
      Ciężko się ograniczać - jak dostanę nowy katalog (albo pojawi się opis) robię
      listę tego na co miałabym ochotę (bywa że zą 200 i więcej). Potem robi sie
      selekcję i dzieli na dwa terminy
      Szaleństwa z kat.7 - demo botanisource pod oczy (świetne), massager, podkład
      antystresowy Natural Cream, maseczka błotna do twarzy, peeling z granatem - to w
      pierwszej turze. Jutro odbieram: wodę toaletową demo, torbę plażowa, żel do
      mycia spa, myjkę sizalową, mleczko SPF 25, spray po opalaniu, okulary z etui,
      żel do mycia twarzy białe winogrona.
    • reirei Re: nasze avonowe szaleństwa- co znowu skusiło? 16.06.04, 21:18
      mnie jakoś udaje się opanować żądze kupienia połowy katalogu i zazwyczaj
      zamawiam jakieś 2-3 rzeczy. Z 7 kat. krem nawilżający moisture, świetny do
      mojej przesuszonej cery, preparat do demakijazu z odżywką z oferty specjalnej i
      olejek do ciała z oliwką-bosssski! smile
      a z 8 na pewno zamówię sobie ten fioletowy tusz color trend, i chyba żel do
      biustu, ale sie jeszcze nad nim zastanowię. A właśnie miała go któraś z was?
      Jak sie sprawuje?
      • justa_79 Re: nasze avonowe szaleństwa- co znowu skusiło? 17.06.04, 09:42
        ja mam ten żel do biustu chyba od roku, ale szczerze mówiąc, nie widzę żadnych
        efektów, może dlatego, że w sumie nie mam potrzeby czegoś takiego używać.
    • chicarica Re: nasze avonowe szaleństwa- co znowu skusiło? 17.06.04, 21:56
      Ja przeważnie wybieram sobie ze 2-3 rzeczy z każdego katalogu. Mam swój zestaw
      ulubionych kosmetyków i przeważnie kiedy akurat kończy mi się ich zapas, to
      dany produkt jest w promocji i wtedy go kupuję. Do tego przeważnie biorę 1
      nowość, często z of. demo.
      Czasami korzystam też z promocji internetowych i ofert netto.
      • efka_gdansk Re: nasze avonowe szaleństwa- co znowu skusiło? 18.06.04, 18:41
        Katalog 07...
        -Maseczka błotna do twarzy-swietna
        -tropikalny scurb do ciała z brazowym cukrem i masłem shea - cudownie pachnie
        -Myjka sizalowa
        -krem do rąk (bo klientka zamówiła coś do paznokci, a wtedy mozna było tez
        kupic ten krem, ale nie chciała...wiec nie mogłam nie skorzystać z takiej
        okazji...)
        -odżywka do zniszcoznych włosów w sprayu
        -regenerujaca maseczka do zniszczonych włosów
        -serum na zniszczone koncówki (postanowiłam ze musze swoim włosom zafundować
        porzadna terapię... i teraz nie wiem zasługa ktorego kosmetyku jets to ze
        wyglądaja znacznei lepiej...)
        -tusz stylista (zamawiajac 5 dostałąm wiekszy opust...jeden zostawiłam sobie,
        jeszcze 2 bede musiała sie jakos pozbyć wink)-musze przyznac ze bardzo mi
        odpowiada
        -krem botaniscource
        -krem witaminowy (tu znowu zgubny wpływ opustowych promocji)
        -olejek SPA (to z oferty specjalnej)
        ufff...
        aż mnie przeraza jak ja teraz rachunek zapłącę..ale mialm dosyc duże ogólnie
        zamowienie, chociaz anwet nie liczyłam ile mnie to wyniosło...
        ale muszę przyznać ze tym razem jestem na szczęście przynajmniej w pełni
        zadowolona ze wszystkich zakupów

        ale chyba od nastepnego katalogu wracam do moich zasad ograniczjących moje
        szaleństwa
        -nie więcej niz 3 rzeczy (no.. w drodze wyjątku 3)
        -za nie wiecej niz 70% zarobków (no..w drodze wyjatku 100% wink
        -jak mam juz jakiś balsam, krem, tonik, dezodorant...to choćby nie wiem jaka
        była promocja, okazja to wystarczy mi już ten który mam!!!
        • omango Re: nasze avonowe szaleństwa- co znowu skusiło? 19.06.04, 14:03
          z tego katalogu jestem ewidentnie ZAKOCHANA w peelingu z ekstraktem z granatu
          (po uzyciu cialko jest super! - no i ten zapach! moglabym nawet zjesc wink
          ze Stylisty czarnego tez jestem zadowolona
          i wczoraj kupilam sobie puder sloneczny (ten z gwiazdka smile - i tez mi baardzo
          odpowiada smile
          • karla71 Re: nasze avonowe szaleństwa- co znowu skusiło? 20.06.04, 11:43
            Z katalogu 07 kupiłam sobie:

            - 2 kremy z silikonem do rąk (jedyny na spierzchnięte dłnie)
            - płyn do higieny intymnej (kolejny już)
            - serum na noc ( jest fajne)
            - maskę do ciała z minerałami z morza martwego (jeszcze nie próbowałam ale
            pachnie cudnie)
            - rękawicę sizalową (jeszcze nie używałam ale wykończenie mi się nie podoba)

            Pozdrawiam
            Karolina
    • katar.zynka Re: nasze avonowe szaleństwa- co znowu skusiło? 23.06.04, 12:09
      no to mnie uspokoiłyście
      ja też tak mam, że po pierwszym obejrzeniu kat. potrzebne mi jest absolutnie
      wszystko
      potem jeszcze raz i jeszcze raz koryguję, aż zostaną 4,5 rzeczy
      nie mam stałych ulubionych kosmetyków więc nie robię zapasów - próbuję sobie
      ciągle nowe
      w tym było trochę więcej co zrobić....
      tak więc z kat. 07 było:
      woda toaletowa wink – bo jeszcze nie miałam, zobaczymy co warta jest
      peeling do ciała o kwiatowym zapachu – jest ok. lubię go, a i cena miła dla oka
      (9,90)
      krem nawilżający do stóp – świetny i za 9,90 aż 150ml – to lubię ;o)
      odżywka do włosów w sprayu z serii herbal care – szkoda że nie było jej
      wcześniej w demo...bubu lubię tą serię
      żel pod prysznic aqua + kulka (kulka paskudnie brudzi ubrania, kiepsko się
      wchłania) – nie wezmę jej więcej
      + demo – olejek z oliwką

      a tu już kolejny kat.....i kolejne potrzeby
      pozdrawiam
      • asiek501 Re: nasze avonowe szaleństwa- co znowu skusiło? 23.06.04, 12:50
        ja nie kupuję zbyt wiele
        raczej tylko to czego akurat potrzebuję, ew. coś co mnie naprawdę zachęci

        ostatnio kupiłam wodę Exotic Waters (?) i szczerze mówiąc, nie jestem
        zachwycona. Wypsikam ją ale więcej nie kupię.
        Kupiłam ten cienie, po podwójne Classic Neutral, myślę że będą ok
        i serię SPA kupuję po trochu, ale bez tych cudów typu maska do ciała wink

        kupuje też kosmetyki innych firm
    • flower15 Re: nasze avonowe szaleństwa- co znowu skusiło? 23.06.04, 14:21
      Ja zamawiam Milk Comfort bo ponoc dobry,biore tusz ten nowy fioletowy-jak nie
      bedzie mi sie podobal to dam siostrze,mysle jeszcze o tym zelu po opalaniu
      (aloes,rumianek,wit A,C,E,pantenol-wszystko co potrzebne- ale juz w tej chwili
      cos potrzebuje i bede musiala kupic cos w drogerii.A..biore tez zestaw probek
      tego nowego zapachu...embrance.przeleje do buteleczki i bedze miec na
      troszke.Mysle jeszcze by wziac albo balsam dzika orchidea albo olejek spa z
      oliwka bo mi sie konczy a jest na prawde super.Jeszcze zobacze.A tym razem
      mialam nie brac nic dla siebie(i tak co miesiac)
      • sister52 Far Away Sensual Embrace 23.06.04, 21:09
        Ten zapach nazywa się Far Away Sensual Embrace (czyli w wolnym tłumaczeniu "W
        zmysłowym objęciu"). Jest letnią odmianą Fara Away. Generalnie jest
        mniej "duszny" niż regularny Far Away. Dodatkową zaletą jest to, że flakonik
        doskonale pasuje do ręki big_grin

        Weź sobie demo za 31,90zł. Nieźle się ubawiłam czytając o przelewaniu
        zawartości 5 próbek do buteleczki smile))) Demo jest lepsze, bo możesz popsikać
        każdą klientkę, siostrę i ciocię a dla Ciebie jeszcze cała masa tego zostanie.
        Generalnie konsultantkom się podoba. Ich reakcje po powąchaniu są bardzo
        pozytywne. No chyba że któraś nie cierpi Far Away wink

        Pozdrawiam,
        sister52
        • flower15 Re: Far Away Sensual Embrace 25.06.04, 08:24
          smile szczerze mowiac nie lubie far away i dlatego biore próbki,a klientek tez
          zbyt wiele nie mam bo biore głównie dla siebie i kilku znajomych.Nie lubie tez
          celebre ale celebre ice bardzo mi podpasowalo.Mysle,ze moze te nowe far away
          tez beda mi sie podobały.I jeszcze do zamowienia dorzuce 2 plyny do kapieli
          zurawinowo-jablkowe
Pełna wersja