długotrwałe efekty?

23.06.04, 22:17
Zastanawia mnie czy działanie kosmetyków Avonu jest tylko na moment, czy
jakieś specyfiki mogą przynieść dlugotrwały efekt? Czy możliwe jest w miare
trwałe zregenerowanie cery, włosów, ciała? Czy błyskawicznie po wyczerpaniu
kosmetyków momentalnie wracamy do punktu wyjścia? Na ile np. te wszystkie
odżywki, maseczki, serum potrafią przywrócic włosy do normalnego, czy wręcz
bardzo dobrego stanu,a by ten stan utrzymala sie rownież poźniej?
Słyszalam np ze w przypadek u kremów antycellulitowych, po odstawieniu
kosmetyku, cellulit powraca i to w dodatku ze zdwojoną siłą...

Jednym słowem - czy kosmetyki uzalezniają (to czy uzalezniaja psychicznie
nie mam wątpliwości ( wink ) - pytanie czy uzależniają również "fizycznie"?

Ciekawa jestem waszych spostrzeżeń... wypiszcie moze jakieś konkretne
produkty, o długostrwałym, lu tez te o wyjatkowo krotkotrwałym działaniu...
    • sister52 Re: długotrwałe efekty? 23.06.04, 22:40
      Rozśmieszył mnie nieco Twój post smile
      Jeżeli nie stosujesz kosmetyku regularnie - niezależenie od tego czy jest to
      Avon czy nie - efekt będzie mierny. Myślisz, że jak zastosujesz tubkę kremu
      antycellulitowego raz na całe życie to cellulit zniknie? Trzeba go stosować w
      miarę regularnie, właściwie i dodatkowo wykonując masaż (np. w wannie) oraz
      peeling. Wtedy będziesz widziała poprawę. Krem na cellulit jest OK, mnie
      pomógł. Ale wiele osób uważa, że po trzykrotnym użyciu cellulit z
      nich "spłynie" bez specjalnej atencji z ich strony. I już nigdy nie powróci.
      Nad swoim ciałem trzeba pracować. Niezależnie od tego czy się ma Avon,
      Oriflame, Chanel czy Ziaję.

      Pozdrawiam,
      sister52
    • emilia.kosecka Re: długotrwałe efekty? 24.06.04, 00:13
      Kosmetyki AVON są rewelacyjne, zwłaszcza te droższ (cóż w koncu za coś się
      płaci), ale jak juz tutaj wspomniano trzeba ich używac:
      1) regularnie
      2) Smarować sie nie palcem.... ale kremem. Kremy, balsamy itd powinny byc
      złuzyte w ciągu 1 miesiaca od otworzenia, bo to oznacza, ze sa używane w
      odpowiednich ilosciach, a tak poza tym, to w ciagu 3 miesiecy, poniewaz po
      otwarciu dostaja sie tam i rozwijaja bakterie, a te moga nam juz tylko
      zaszkodzic!!!!(w ogole by spowolnic ten proces, powinno sie kremy wyjmowac
      specjalna szpatułką, ktora najpierw nalezy przetrzec czystym wacikiem zwilzonym
      tonikiem)

      No a teraz juz tylko zycze przyjmowania z uzywania kosmetyków AVON smile

      Koordynator 159 Łódź
      GG 4679933
      • omango Re: długotrwałe efekty? 24.06.04, 09:40
        Wydaje mi sie, ze jezeli twoje cialo ma okreslone predyspozycje (tradzik,
        cellulit, itp) to dany kosmetyk bedzie dzialal w okresie jego stosowania. W
        momencie kiedy przestaniesz go stosowac, cialo wroci do swojego poprzedniego
        stanu, bo to on jest dla ciala "naturalny". To jest po prostu genetyka, a
        kosmetyki to profilaktyka smile
        Abstrachujac od kosmetykow, sa jeszcze inne srodki, ktore moga zadzialac na
        Twoje cialo: odpowiednia - lub nie - dieta, okresy dojrzewania, przekwitania,
        zazywanie lekow, wplyw srodowiska, uprawianie sportow, itp.
        Kosmetyki nalezy traktowac jako wspomagacze do tego co powyzej napisalam.
      • asiek501 Re: długotrwałe efekty? 24.06.04, 10:28
        > Smarować sie nie palcem.... ale kremem. Kremy, balsamy itd powinny byc
        > złuzyte w ciągu 1 miesiaca od otworzenia, bo to oznacza, ze sa używane w
        > odpowiednich ilosciach, a tak poza tym, to w ciagu 3 miesiecy, poniewaz po
        > otwarciu dostaja sie tam i rozwijaja bakterie, a te moga nam juz tylko
        > zaszkodzic!!!!(

        no właśnie, na jak długo starczają Wam kremy? o takiej przeciętnej pojemności
        słoiczka 50ml?
        nie wyobrażam sobie zużyć krem w ciągu miesiąca
        ja w ogóle chyba dość powoli zuzywam takie specyfiki
        np. Retroactive mam od marca i zuzułam chyba połowe, a smaruję się codziennie
        wieczorem


        co do zanieczyszczania sie kremu i bakterii. Przecież jak wyciągam krem palcami
        to tę partię, której dotykam od razu rozsmarowuję, a w słoiczku pozostaje
        nietknięta reszta
        • justa_79 Re: długotrwałe efekty? 24.06.04, 10:43
          asiek, kosmetyczka Avonu na szkoleniu mówiła, że taka pojemność 50 ml starcza
          przeciętnie klientce na 3 miesiące, dlatego dany krem często jest w promocji
          właśnie co 3 miesiące.
        • emilia.kosecka Re: długotrwałe efekty? 24.06.04, 22:14
          Prawidłowo używany krem (czyt. w we włściwych ilosciach) powinien być zużyty w
          ciagu 1 - 1,5 miesiąca. Nalezy go jednak uzywać nie dłużej niz 3 miesice. W
          fabryce jest pakowany próżniowo, ale potem dostaje sie do niego powietrze i sie
          zaczyna starzec, dltego sa ok 3 miesiace na złużycie go. Jeśli wolniej go
          zużywasz, to po prostu czysta szpatułką, odłuz czesc kremu do czystego
          słoiczka, a reszte schowaj w lodówce. Wkładając palec do słoiczka z kremem
          wbrew pozorom wprowadzasz tam bakterie, bo dochodzi do kontaktu skory i kremu,
          a nie zawsze wyjmujesz to wszystko, czego dotknelas..
          Kosmetyczka na szkoleniu mowiła wyraznie, ze krem nalezy zuzyc w ciagu 3
          miesiecy, aby nie stracil swoich wlasciwosci, a nie ze przecietna kobieta tak
          dlugo go uzywa. Moja mama zulywa kazdy krem w ciagu 1 miesiaca.

          Koordynator 159 Łódź
          • justa_79 Re: długotrwałe efekty? 25.06.04, 10:17
            emilia.kosecka napisała:
            > Prawidłowo używany krem (czyt. w we włściwych ilosciach)

            te właściwe ilości muszą jeszcze umożliwić nałożenie makijażu tak, żeby po
            chwili nie spłynął z tym kremem.

            > powinien być zużyty w
            > ciagu 1 - 1,5 miesiąca. Nalezy go jednak uzywać nie dłużej niz 3 miesice.

            to mamy różne kosmetyczki wink u nas na szkoleniu mówiła, że lremy należy zużyć w
            ciągu 6 mies., jeśli są w słoiczku, a w ciągu roku - jeśli z dozownikiem. oraz
            że 1 słoiczek kremu na dzień lub na noc starcza na 3 mies.
            • emilia.kosecka Re: długotrwałe efekty? 06.07.04, 14:20
              No cóż łódzka kosmetyczka, jest najlepszą spośród wszystkich kosmetyczek
              dywizyjnych, jest z AVONem od samego początku szkoli także inne kosmetyczki,
              które są młodsze stażem, także sądze, że wasza kosmetyczka nieco sobie poszalała
              i zrobiła własna nadinterpretacje
              • justa_79 Re: długotrwałe efekty? 06.07.04, 15:10
                nie wiem, czy sobie poszalała, ale jej wytyczne są przynajmniej realne do
                wykonania. a tej łódzkiej to widocznie tylko zalecenia producenta, który, jak
                wiadomo, chce tylko sprzedać, sprzedać, jak najwięcej sprzedać.
                • emilia.kosecka Re: długotrwałe efekty? 12.07.04, 20:15
                  Moja mama złużywa krem w ciągu miesiąca bez niczyich zaleceń, ale smaruje się
                  kremem a nie palcemm, ja w sumie podobnie. A kremy to od dawna wiadomo ze sie w
                  cieple starzeja i jełczeja, a lodówka tak samo jak w przypadku żywności
                  przedłuża ich trwałość, a jak ktoś nie zauważył, to zalecane jest przechowywanie
                  w chłodnym i zaciemnionym miejscu, a nie na świetle i w poblizu źródeł światła
          • aiszka4 przechowywanie i termin zużycia 06.07.04, 19:06
            emilia.kosecka napisała:

            . Jeśli wolniej go
            > zużywasz, to po prostu czysta szpatułką, odłuz czesc kremu do czystego
            > słoiczka, a reszte schowaj w lodówce.

            A to co znowu za brednie? Ani w lodówce (za zimno), ani w łazience (za ciepło i
            za wilgotno) nie powinno się przechowywać żadnych kosmetyków. No może z
            wyjątkiem lakierów do paznokci (choć może to zmniejszyć ich trwałość) i róznego
            rodzaju kredek i konturówek (ale to przeważnie po to, żeby się dobrze
            zatemperowały).
            Kosmetyków używam regularnie od dobrych nastu lat. Z moich obserwacji wynika,
            że krem do twarzy o poj. 50 ml wystarcza mi na ok. 3 mies. jeśli stosuję go raz
            dziennie (czyli ok. 0,5 ml na jedną aplikację). Inaczej wychodzi krem pod oczy,
            inaczej bloker do opalania.
    • qdlaata Re: długotrwałe efekty? 06.07.04, 19:09
      W moim wypadku za kazdym razem jak stosuje jakas 'kuracje', dzialam tak dlugo,
      az pozbede sie problemu. Na przyklad, po tym jak zafundowalam sobie naprawde
      fatalna trwala, bardzo pomogla mi seria advance techniques. Pozniej stosowalam
      jak zawsze normalny szampon do wlosow przetluszczajacych sie i było ok (nie
      zniszczyly sie spowrotem wink). Niestety na krem antycellulitowy nie powiem
      dobrego słowa. Owszem zadzialal: po 2,5 miesiacach stosowania kremu w
      polaczeniu z dieta masazami i cwiczeniami skorka pomaranczowa znikla. Niestety
      po odstawieniu kremu cellulit wrocil. Zaznaczam jednak, ze nie zaprzestalam
      cwiczen, diety ani masazy(byly one jedynie wykonywane normalnym balsamem).
      Szczerze mowiac bylam mocno rozczarowana, bo wlozylam duzo pracy i wysilku w
      efekty ktore utrzymaly sie krotko. Naszczescie znalazlam inny krem, ktory
      zadzialal raz i dobrze smile))))))))))))
      Ogolnie rzecz biorac zalezy od kosmetyku. Wiadomo, że krem do rak bedziesz
      stosowac przez caly czas, poniewaz stale skora Twoich rak, jet wysuszana(przez
      mycie itp.). Podobnie jest z kremami przeciwzmarszczkowymi. Po 35 roku zycia
      skora stale narazona jest na wolne rodniki (wczesniej ma wlasny system
      ochronny) itp. czynniki sprzyjajace starzeniu sie skory. Tak wiec kremu trzeba
      uzywac systematycznie. Wiekszosc kosmetykow niestety do takich nalezy.
      • asiek501 Re: długotrwałe efekty? 07.07.04, 10:13
        >Naszczescie znalazlam inny krem, ktory
        > zadzialal raz i dobrze smile))))))))))))

        JAKI???!!!
        qdlaata jaki??

        smile
        • qdlaata Re: długotrwałe efekty? 08.07.04, 22:49
          Niestety konkurencja --> Oriflame Performance Body Care Żel antycellulitowy (w
          fioletowym opakowaniu). Naprawde rewelacyjny. W tym miesiącu w promocji za 39,9
Inne wątki na temat:
Pełna wersja