justa_79
02.08.04, 17:05
pewnie większość powie, że żele pod prysznic Senses

ja akurat sobie
odpuszczę, bo zrobił mi się już mały żelowy zator

a najbardziej podobają
mi się zapachy Re-charge i Get ready.
za to kupię coś innego i chciałabym poznać Wasze opinie na temat tych
kosmetyków:
- demo szminki Ultra Color Rich - zamówiłyście może któryś z nowych odcieni?
które są warte polecenia? (z chłodnych odcieni)
- tonik oczyszczająco-matujący z nowej serii Pure Pore-fection - naprawdę
matuje czy tak, jak poprzedni? nie wysusza skóry, nadaje się do mieszanej?
- połyskliwy sztyft do powiek z odżywką, kolor Mineral - jak się sprawuje,
czy nie spływa z powiek (tak się u mnie zachowuje ten sztyft wielofunkcyjny z
serii brązującej), jaki daje kolor na powiece, ledwo widoczny czy bardziej
wyrazisty, widać połysk?
- połyskująca kredka do powiek Arabian Glow, kolor Bronze i Cream - jak
wyglądają na powiekach, nie spływają itd.? można je porównać do kredek
rozjaśniających?
- seria Exotic Waters - jak się sprawują te produkty?
- szampony przeciwłupieżowe advance Techniques - działają?
- dezodorant w kulce opóźniający depilację - tu się nie spodziewam wiele, po
balsamie efekty miałam znikome
- seria tropikalna Planet SPA - miałam peeling, jest cudowny - warto kupić
pozostałe produkty?
- dezodorant w kulce On Duty - zapach Musk - ładny? kojarzę, że kiedyś był w
Avonie taki dezodorant w kulce, chyba Night Musk...
- ten nowy dezodorant do stóp i obuwia - spisuje się latem?
moje opinie:
- odświętna szminka do ust, kolor Whisper (taki delikatny róż, konsystencja
lekko kremowa, nie wysusza ust),
- nawilżający krem koloryzujący - najbardziej neutralny odcień to Medium, nie
kryje i nie matuje, ale nawilża, ładnie wygląda na skórze, na lato w sam raz,
- odżywcza szminka nabłyszczająca, kolor Watermelon, taki delikatnie
wpadający w fiolet, bardziej służy moim ustom niż ta nowa szminka połyskująca
- połyskujący żel brązujący - przyciemnia skórę, nadaje jej miedziany
połyskliwy odcień, ale oczekiwałam czegoś ciekawszego
- odżywka Strong Results - u mnie działa, paznokcie są mocniejsze, mniej
łamliwe
- woda toaletowa Passionate Purple - namiętny, ale nie duszący zapach, w sam
raz na letnie wieczory
- balsam przeciwsłoneczny - przy filtrze 25 leżąc na plaży pierwszego dnia
opalania przez ponad godzinę nie opaliłam się wcale (fototyp II), ma duże
drobinki brokatu, wyraźnie widoczne kropki
- samoopalacze - do twarzy nie daje u mnie prawie żadnego efektu - mniej go
widać niż krem brązujący Ziaji! do ciała, do jasnej - całkiem fajny, daje
delikatny efekt, mało wydajny; do ciemnej karnacji - mocniejszy efekt,
łatwiej o plamy, śmierdzi alkoholem denaturowym (w składzie już na drugiej
pozycji!)
- mojego ulubionego latem sprayu cytrusowego do stóp nie dostałam! i zostałam
zmuszona do kupna produktu innej firmy

- chłodzący żel do stóp, super na lato, zimą nie polecam, bo naprawdę chłodzi
- talk SSS - skóra jest przyjemna w dotyku, ale poceniu nie zapobiega
no to na tyle, miłych wakacji, dobrej pogody i udanych wojaży