kaluskaj 23.09.04, 18:00 Czy ktos wie na czym polegaja te dni otwarte w centrach?Czy cos rozdaja czy pokazuja? Moze ktos cos o tym wie? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
pomyslowa Re: Dni otwarte w COK-ach 23.09.04, 20:28 We Wroclawiu to wygladalo marnie w porownaniu do dni otwartych ktore kiedys byly organizowane w innych miejscach. Przed wejsciem postawili taki stolik z katalogami , ulotkami itp a panie psikaly ludziom Today... A w srodku bylo kilka koordynatorek i staly dekoracyjne stojaki z Today oraz tymi kremowymi torebkami... Oczywiscie werbowali nowe konsultantki... Coz myslalam ze do COKu wlasnie konsultantki przychodza wiec powinni szukac nowych odrobinke gdzie indziej... Ogolnie - porazka... Odpowiedz Link
kaluskaj Re: Dni otwarte w COK-ach 24.09.04, 16:28 Dzieki za informacje. Tak myslalam, ze nie ma po co tam isc. No cóż znów taki pic na wode jak zwykle. Odpowiedz Link
gocha221 Re: Dni otwarte w COK-ach 24.09.04, 16:36 dzisiaj chyba taka impreza sie odbywała w Poznaniu. Bylo kilka stolikow z parasolami i chyba nawet jakas mini scena muzyczna. Byl tam calkiem spry tłum a ja sie spieszylam wiec widzialam tylko z daleka. czy ktoras z was tam była??? Chodzi mi o impreze pod PFC, przy Browarze. Odpowiedz Link
agulha Re: Dni otwarte w COK-ach 25.09.04, 01:55 A w Warszawie straszą plakaty z błędem gramatycznym. Nie pamiętam daty, ale napisane jest w formacie 24 WRZESIEŃ 2004. Mógłby im ktoś wytłumaczyć, że po polsku poprawnie datę pisze się: 24 WRZEŚNIA. Odpowiedz Link
nea2 Re: Dni otwarte w COK-ach 26.09.04, 13:24 Nie bywam na tych dniach otwartych.A co do werbowania nowych konsultantek przez okeski to przeczytajcie poniżej. Kilka lat temu koleżanka mojej przyjaciółki chciała się zapisać do Avonu.Poszły do biura.Pani okaeska powiedziała,że owszem tak,ale gdyby mogły przyjść na dni otwarte to by było lepiej bo ona nie ma już umów.Na koniec powiedziała mojej przyjaciółce,że w podziękowaniu za nową konsultantkę dostanie parasol z logo.Dziewczyny poszły na ten dzień otwarty.Koleżanka się zapisała.Moja przyjaciółka składając kolejne zamówienie upomniała się o parasol (skoro kobieta obiecała).Co usłyszała?Usłyszała mianowicie,że dzień otwarty był organizowany przez okaeskę i osoby,które się zapisywały były "zwerbowane" przez nią.Oczywiście parasolki nie ujrzała.Zresztą nie chodzi tu o jakąś głupią parasolkę tylko o zasady.Jak można potem zaufać takiej okaesce,w jakiej kolwiek sprawie? Odpowiedz Link
sister52 Re: Dni otwarte w COK-ach 26.09.04, 17:32 Witam, OKSki są różne jak różni są ludzie. Też słyszałam dziwne historie, ta jest tylko kolejną z nich. Na szczęście moja OKS jest super kobietą, jak komuś obieca parasolkę czy koszulkę to ta osoba ma to jak w banku. I nie ma czegoś takiego, że się z biura odsyła osobę z pustymi rękoma. Jak ktoś po coś przychodzi, to nie odchodzi z niczym. Zawsze może liczyć na kawkę, herbatkę i chwilę rozmowy. Ale wiem, że nie wszystkie OKS takie są i ubolewam z tego powodu... Odpowiedz Link
sister52 Re: Dni otwarte w COK-ach 26.09.04, 17:36 Witam, Dni otwarte w COKu na Słowiczej polegały na tym, że jedna z kas była przeznaczona dla Klientów, którzy mogli sobie sami (bez pośrednictwa konsultantki) kupić produkty Avonu - oczywiście w cenach bez opustu. Ponadto na środku sali stał stolik z dyżurną koordynatorką, która miała zapisywać chętne osoby. Widziałam jeszcze stanowisko makijażystki, ale jakoś samej makijażystki przez dłuższy czas nie uświadczyłam... Ogólnie Dni te nie były w ogóle reklamowane, więc niech się firma nie dziwi, że puchy były w COKu. Kto i skąd niby miał wiedzieć, że są dni otwarte skoro informowano o tym tylko konsultantki na fakturach 2 czy 3 dni przed dniami: Przyjdź, poznaj nas... Żenada - ja ich już znam, bo jestem konsultantką. Poza tym po co ja mam przychodzić na Dni Otwarte, skoro ja już zapisana jestem? A takie dni są właśnie po to, aby nowe osoby zapoznały się z Avonem. No cóż, ostatnio mało kto tam myśli w tej firmie... Odpowiedz Link