justa_79
25.10.04, 09:26
z minerałami z morza martwego. czy ktoś jej używa? widziałam gdzieś jedną
opinię, że ona nic właściwie nie robi, a ja wczoraj jej użyłam i robiła aż za
dużo

dlatego chciałam się dowiedzieć, czy tylko ja mam takie odczucia, czy
jest to jej normalne działanie.
zaczęłam nakładanie od nóg i od razu czułam lekkie uczucie chłodzenia. ale
gdy nałożyłam ją na górną część ciała, do chłodzenia dołączyło pieczenie i
podrażnienie, więc nawet nie czekałam 5 min., tylko od razu wskoczyłam pod
prysznic, żeby ją zmyć. raczej nie była to reakcja na glinkę czy minerały,
gdyż mam z tej serii maseczkę oczyszczającą do twarzy i scrub do stóp, i z
nimi nie mam problemów. ze względu na to chłodzenie podejrzewam raczej mentol
(ew. miętę pieprzową, która jest dopiero pod koniec składu), ale na te
substancje też nigdy nie miałam uczulenia. a czy ujędrnia i detoksykuje to
też nie zauważyłam
poza tym, maska jest strasznie niewydajna, za pierwszym razem zużyłam połowę
(dosyć grubą warstwę nałożyłam tylko na łydki, na resztę ciała dosyć cienką).
a jakie są Wasze odczucia nt. tej maski?