Co ona ma na twarzy

05.11.04, 07:32
Chodzi mi o modelki z k13 na stronach106 i 106. To nie jest jakiś puder z
drobinkami, bo cała twarz ładnie świeci. Coś z Avonu?
    • biba46 Re: Co ona ma na twarzy 05.11.04, 07:42
      pewnie ten nowy błyskotliwy puder w proszku, ale powinni o tym napisać, bo
      inaczej można się zasugerować, że to ten twarzowy podkład Fawn jest z tymi
      drobinkami.
      pozdro
      • asiek501 Re: Co ona ma na twarzy 05.11.04, 08:29
        myślę, że modelki w katalogu niekoniecznie malowane są kosmetykami Avonu -
        tylko raczej bardziej profesjonalnymi, używanymi dla sesji foto
        • bezsenna Re: Co ona ma na twarzy 05.11.04, 19:34
          albo dobrze przerobione w Fotoshopie;P
    • epa5 Re: Co ona ma na twarzy 07.11.04, 12:15
      Pewnie to ten błyskotliwy puder w puszku, plus odpowiednie oświetlenie i daje
      taki efekt. W kat. 01 jest nowy puder do twarzy połyskliwy w kuleczkach-
      perełki rozświetlające do twarzy i nowa rozświetlajaca baza też taka połyskliwa
      pod podkład. Ja myślę że modelki i owszem, są malowane kosmetykami avonowskimi
      tylko, że jak zrobi to specjalista makijażysta to zupełnie inaczej wygląda niż
      my same się pomalujemy.
      • asiek501 Re: Co ona ma na twarzy 07.11.04, 14:16
        epa5 napisała:

        > Ja myślę że modelki i owszem, są malowane kosmetykami avonowskimi
        > tylko, że jak zrobi to specjalista makijażysta to zupełnie inaczej wygląda niż
        > my same się pomalujemy.

        Ja słyszałam coś zupełnie innego od osoby, która uczestniczy w przygotowaniu zdjęć do katalogu. Szczegółów nie podaję, bo jeszcze będzie miała ta osoba nieprzyjemności...
    • epa5 Re: Co ona ma na twarzy 07.11.04, 14:43
      Nie będę się z tobą spierać, może masz rację że używają innych kosmetyków- co
      byłoby straszne!!!!!!!!! oszustwo!!!!!!!, ale jednak pozwolę sobie zauważyć, że
      odpowiednie światło, potem odpowiednia obróbka fotografii daja takie efekty, że
      kosmetyk wygląda na modelce rewelacyjnie, no i oczywiście dobry makijażysta,
      wizażysta, fotograf, modelka też musi mieć nieskazitelną cerę ( no prawie), ale
      wszystko potem można komputerowo obrobić. Ale to tylko takie moje skromne, może
      i naiwne( bo używają kosmetyków innych firm!!!!!!!) zdanie. Pozdrawiam.
      • asiek501 Re: Co ona ma na twarzy 07.11.04, 18:55
        > odpowiednie światło, potem odpowiednia obróbka fotografii daja takie efekty, >że kosmetyk wygląda na modelce rewelacyjnie, no i oczywiście dobry >makijażysta, wizażysta, fotograf, modelka też musi mieć nieskazitelną cerę ( >no prawie), ale wszystko potem można komputerowo obrobić

        oczywiście się z Tobą zgadzam, fotki bankowo sa obrabiane i ulepszane - jak chyba 99% fotografii w wydawanych czasopismach (nie mowię tu o prasie codzinnej, choc pewnie i tam stosowana bywa obróbka).

        co do nieskazitelności cery - nie wiem czy pamiętacie z któregoś z wiosennych czy wczesnoletnich katalogów makijaż a la Jenifer Lopez (była jeszcze Kylie Minogue i bodajże Penelopa). Ponoć modelka umalowana na Jenifer Lopez miała właśnie cerę w tragicznym stanie (czoło) i mimo gruuubej warstwy korektorów, podkładu itp nie udalo się dobrze tego zamaskować - stąd ta czapeczka zasłaniająca czoło.
        Nie wiem czy ta historyjka nie została ubarwiona, ale takie opowieści słyszałam.

        Sama byłam zawiedziona kiedy dowiedziałam sie, że nie wszystko co widzimy na zdęciach to Avon. Zresztą można to tez samemu zauważyc w katalogach - np. patrząc na zdjęcia różnych cieni do powiek. Zdjęć powieki umalowanej różnymi cieniami jest dajmy na to 5 - ale na każdym identycznie odbija sie światlo, ułożenie rzęs jest identiko - ewidentnie jest tu zrobione jedno zdjęcie, a kolor nałożony juz przy obróbce komputerowej - naśladujący tylko kolor cieni w pudełeczku
Pełna wersja