Cienie trio- porazka.

25.11.04, 13:26
Kupilam te cienie, kierując sie opiniami , że sa lepsze od poprzednich. Mam
kolor violet i denim. Po prostu porazka - za nic nie idzie sie tym umalować ,
twarde to jak kamień, oleiste i wcale sie nie trzymają powieki mimo że
nakładam na podkład i puder. Teraz muszę odsyłać do W-wy i jeszcze pozbierać
od rodzinki to dziadostwo. Mam cienie za 5 zł które są dużo lepsze.
Pozdrawiam.
    • oanka Re: Cienie trio- porazka. 25.11.04, 14:56
      potwierdzam,te cienie są fatalne.to kamienie, którymi nie sposób się umalować.

      avon zaczyna schodzić na psy sad
    • ladyinblack Re: Cienie trio- porazka. 28.11.04, 10:33
      czyli to nie ja dostałam jakieś trefne tylko wszystkie takie są... wcześniej
      miałam rewelacjne podwójne Bronze Patina i choć kolor mi mało spasił, jakość
      samych cieni była bez zarzutu. a teraz taka klapa... wyrzucone pieniądze i
      tyle.
    • jodarek1 Re: Cienie trio- porazka. 28.11.04, 12:41
      A mi te cienie bardzo odpowiadają, nie są za twarde, dobrze się trzymają i mają
      ładne kolory smile
      Pozdrawiam
      Joasia
    • sister52 Re: Cienie trio- porazka. 28.11.04, 16:30
      I dla mnie te cienie są jak najbardziej OK. Miękkie i długo się trzymają. Moje
      klientki też są zadowolone...
    • kati_p Re: Cienie trio- porazka. 28.11.04, 16:34
      Jak dla mnie porażką jest wielkość cieni- mniejszych już się nie dało zrobic...
      Poza tym zamówiłam cocoa glow (czy jakoś tak), i kolory są zupełnie inne niż w
      katalogu! Zamiast trzech odcieni brązu jest brąz, 1 prawie biały, i ... różowy!
      DRAMAT.
      ..Choć jakościowo uważam je za niezłe. (niestety po paru godzinach brzydko
      zbierają się w załamaniu powieki)
      • zuziarozia Re: Cienie trio- porazka. 28.11.04, 18:10
        Czesć. Powiedzcie dziewczyny, dlaczego moje cienie sa twarde, nie mogę ich
        nalozyc na powieki, robia się na nich oleiste slady przy próbie nabierania na
        aplikator. Ale takie same odczucia maja moje koleżanki i po prostu musze je
        oddac. Sa gorsze od tych wcześniejszych, chyba, ze firma wypusciła na rynek
        troche cieni dobrych a trochę bubli , ja mam cienie z daty z291004, i z091104.
        Może sprawdzie swoje daty .
        Pozdrawiam.
        • beti1977 Re: Cienie trio- porazka. 29.11.04, 10:31
          Hej dziewczyny
          Jestem straszliwie rozczarowana tymi cieniami!!! Czy istnieje możliwośc ich
          zwrotu??
          pozdrawiam
          • cytryna76 Re: Cienie trio- porazka. 01.12.04, 15:53
            Moim zdaniem wszystkie cienie do oczu z Avonu- i te w kamieniu, i w sztyftach
            czy kredkach sa do niczego. Próbowałam trzy razy - albo twarde jak skała, albo
            kolor zupełnie inny niż w katalogu (dużo ciemnieszy), albo koloru w ogole nie
            widać na powiece. Macie racje - lepiej kupić w kiosku za 5 złotych niz zamawiac
            je z Avonu.
            • mariolkka Re: Cienie trio- porazka. 01.12.04, 16:12
              A ja mam i podwojene i potrojne z tych nowych, moje znajome tez braly i sa
              bardzo zadowolone, mowia ze super sie rozprowadzaja i sa trwalesmile) moze
              rzeczywiscie trzeba sprawdzic date smile)
    • justa_79 Re: Cienie trio- porazka. 01.12.04, 16:17
      dziwią mnie Wasze opinie... chyba od 10 lat używam cieni Duo Neutral Medium i
      do tej pory nie zastąpiłam ich niczym lepszym. od roku używam też cieni Color
      Trend. narzekam tylko na wzystkie cienie w sztyfcie, gdyż zbierają się w
      załamaniu powieki. ale te w kamieniu naprawdę mi pasują. czyżby te nowe Duo i
      Trio były aż tak zmienione, że są teraz kiepskie? czy te poprzednie Duo też Wam
      się nie podobały? macie porównanie?
      • zuziarozia Re: Cienie trio- porazka. 01.12.04, 19:05
        Czesć.
        Miałam kiedyć cienie avonu z lusterkiem. Naprawdę byly super, miękkie, dobrze
        sie rozprowadzały. Te ostatnie tez miałam, były dość twarde - zależało też od
        koloru, miałam ich kilka więc wiem , że nie wszystkie kolory były takie same.
        Te obecne są najbardziej twarde , ciężko je nałożyć na powiekę, jak probowalam
        się wymalować kolorem violet to kolor znikal po nałożeniu na powiekę, trzeba
        nałożyć dużo warst aby coś zostało, poza tym tworzą sie na cieniach oleiste
        smugi. natomiast inaczej zachowują die cienie denim. Tez trudno sie nakłada,
        ale juz lepiej i faktem jest, że dobrze sie trzymają - wytrzymały cały dzień.
        Po prostu te cienie są za twarde , powinny być miekkie aby można się bez
        problemu malowac. Moja koleżanka tez nie jest zadowolona i muszę je oddać.
        Natomiast mam cienie CT beige frost i jestem z nich zadowolona. Używam ich jako
        baze pod inne cienie. Pod koniec dnia się tylko troszkę zbierają w załamaniu
        powiek.
      • justa_79 Re: Cienie trio- porazka. 02.12.04, 10:50
        aha, jeszcze jestem zadowolona z cieni Beyond Color, gdyż po nałożeniu
        wysychają na powiekach i już się nie rozmazują, a np. kredka połyskująca
        pozostaje cały czas tłusta, zaś połyskliwy cień w sztyfcie - mokry, dlatego się
        rozmazują.
        • nea2 Re: Cienie trio- porazka. 02.12.04, 21:00
          Ja mam cienie Orchid z datą produkcji-14.07.04 i jestem z nich zadowolona.Dla
          mnie nie są zbyt twarde,spokojnie się dają nałożyć.U mnie długo się trzymają i
          nie zbierają się w załamaniu powieki.Nie robią się też oleiste.Co do beyond
          Color to miałam odcień Quartz.Musiałam je oddać,ponieważ wogóle po nałożeniu
          nie było ich widać na powiece,a na dodatek zbierały się w jej załamaniu.

          Ps.Spróbujcie nakładać cienie pędzelkiem zamiast aplikatorem.
          • iselle Re: Cienie trio- porazka. 11.02.05, 18:35
            Kupiłam za grosze potrójne Violet i podwójne Jade. Jade są super - kolor
            świetny, łatwo się pomalować, wytrwały w takim samym stanie 8h. Z Violet ten
            różowy jest beznadziejny (nie widać wcale), pozostałe sprawdziłam tylko na inny
            cień i na palcach, ale są widoczne (ciemny fiolet nawet bardzo), nie twarde.
            Kupiłabym ich więcej, ale na pewno nie za cenę promocyjną z katalogu, bo moim
            zdaniem są warte dużo mniej. No i faktycznie małe te potrójne.
        • meriamon Re: Cienie trio- porazka. 12.02.05, 10:58
          Justa a jakie masz z Beyond?
          Bo chce sobie zamowić Quartz...podoba mi sie jeszcze Heather...
          Niby wczoraj Quartz testowalam,ale nie jestem dokonca przekonana...
          Może mnie przekonasz?tongue_out

          Pzdr!
          smile
          • justa_79 Re: Cienie trio- porazka. 14.02.05, 11:22
            ja mam właśnie Quartz i Heather smile i jeszcze taki biały. tych fioletowych
            używam razem, bo fajnie się komponują, przy czym Quartz jest perłowy.
    • mahdal Re: Cienie trio- porazka. 11.02.05, 19:59
      ja jestem z nich bardzo zadowolona. trzymaja sie caly dzien, konsystebcja taka
      troche kremowa jest super... jedynie mogly by byc troszke wieksze
    • gagat100 Re: Cienie trio- porazka. 12.02.05, 16:48
      dla mnie tez porazka, kupiłam 3 rodzaje i oddam siostrzenicy do zabawy chyba !!
      • karioka1985 Re: Cienie trio- porazka. 14.02.05, 11:12
        ja mam odcień rosewood z datą produkcji 21.01.2005 i są naprawde niezłe. jakiś
        czas temu testowała je u mojej koordynatorki i teraz się skusiłam. są dokładnie
        takie, jak się spodziewałam. tylko ta mikroskopijna wielkośćsad
        p.s. nie wiecie kiedy będą w promocji cienie podwójne? bo jakoś dawno ich nie
        widziałam...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja