salma88
09.01.05, 12:48
Ciekawa jestem jak Wam idzie w pracy konsultantki. Ja stalam sie nia
wlasciwie przez "przypadek". Chodzilam do biura Avonu i kupowalam te
kosmetyki jako klientka, bo jakos nie mialam kontaktu z zadna konsultantka.
Za namowa koordynatorek zostalam konsultantka, zeby miec upusty, a nie od
razu zarabiac. Jednak namawiam od czasu do czasu kilka kolezanek na jakies
drobne zakupy, choc musze przyznac, ze rzadko zamawiaja cos drozszego,
przewaznie jakies drobiazgi za laczna kwote ok. 20 zl albo i mniej. Nie chce
mi sie biegac za dziewczynami, mimo, ze studiuje i raczej mam szeroki dostep
do ludzi. Jak Wam idzie w tej pracy?