agga_28
05.02.05, 22:28
Wchodzę dzis rano do jednego z marketów na moim osiedlu a tam dwie panie ze
stoliczkiem pełnym kosmetyków AVON i wielkim napisem "dziś wpisowe gratis" a
do tego atakują prawie wszystkie kobitki wchodzące do marketu. Normalnie
myślałam, że mnie krew zaleje! I jak tu można zebrać zamówienie jak one
sprzedają kosmetyki od ręki! A to czego nie mają obiecują w ekspresowym
tempie. Ostatnio spotykam się coraz częściej ze sprzedażą kosmetyków AVON w
marketach i na bazarach. Szkoda gadać!