glupota w COK

09.02.05, 21:46
dzis bedac w COK odebrac paczke doznalam szoku, chcialam kupic plastikowa
torbe zeby przepakowac paczke i co sie okazuje mam zaplacic 10.25 zl bo moje
zakupy nie sa na odpowiednia kwote.Chyba komus w AVONIE juz sie kompletnie
mozg zlasowal.Pozdrawiam
    • sister52 Re: glupota w COK 09.02.05, 21:54
      Zgadzam się.
      ALE chyba wiedziałaś, że od K03 przy zakupach poniżej 150zł jest doliczana
      opłata 10zł za tzw. "małe zamówienie"? W takim przypadku dokładasz tą torbę do
      zakupów innej aktualnie obsługiwanej konsultantki i dajesz jej w rękę 25
      groszy. Ja nigdy nie stałam w kolejce aby kupić siatkę za 25 groszy - z bardzo
      prosztej przyczyny - szkoda mi środowiska naturalnego. Do takiego zakupu muszą
      przecież wydrukować fakturę, którą Ty później wyrzucisz do kosza a oni za kilka
      lat.
      Jeśli ma się teraz do kupienia jedną rzecz na krzyż, to się dorzuca do zakupów
      innej konsultantki. I po sprawie. Ja już się raz dorzucałam komuś i odwrotnie -
      mnie ktoś też.
      A przy składaniu zamówienia trzeba bardzo uważać na to, aby nie zapomnieć
      zamówić takiej duperelki jak katalogi czy wspomniane torebki. Bo potem jest
      kłopot.
      • moskito2 Re: glupota w COK 09.02.05, 22:12
        Ja o tym wszystkim wiem, ale dzisiaj u mnie to byl wypadek losowy poniewaz
        siatka ktora mialam zerwala sie, a w takim przypadku powinnam siatke dostac za
        darmo. Prosze mnie nie zrozumiec zle nie chodzi mi o 0.25 groszy .
        • sister52 Re: glupota w COK 09.02.05, 22:24
          Ależ ja Cię doskonale rozumiem i wiem o co chodzi. Dla mnie to też jest totalna
          głupota.
          Trochę obserwowałam ostatnio co teraz dzieje się w COKu. AVON twierdzi, że
          opłatę 10zł wprowadzono dla naszej wygody - bo niby były długie kolejki i
          konsultantki narzekały. A teraz jest gorzej, bo konsultantka stoi w kolejce z 3
          kosmetykami. Dochodzi do kasy, kasjerka nabija jej te kosmetyki i uprzedza, że
          KK dopłaci 10zł. KK zdziwiona nic o tym nie wie. Kasjerka tłumaczy, po czym
          proponuje, aby KK dołączyła swoje zakupy do innej KK. KK przechodzi do innej
          kasy, dogaduje się z inną KK. Potem otwierają portfele i trwają dywagacje która
          z nich ile ma zapłacić. Czas mija. Kolejka stoi w miejscu.
          A tak było szybko i sprawnie, każdy kupował co chciał na swoje konto, nie
          musiał się dorzucać do zakupów kogoś innego.
          Zgadzam się z opłatą 10zł, ale tylko w przypadku KK, które jeszcze w danym
          katalogu nie były aktywne. Ale jeśli ktoś już złożył zamówienie lub zrobił
          zakupy w danym katalogu, nie powinien być obciążany tą opłatą w żadnym wypadku.
          • moskito2 Re: glupota w COK 09.02.05, 23:10
            Itak dokladnie bylo dzisiaj ze mna, poprosilam inna akurat robiaca zakupy
            konsultantke zeby mi kupila siateczke, a potem byl problem z 25 r\groszami bo
            ja nie mialam takich drobiazgow a kasa nie miala wydac z 2 zl.
          • ciemnogrodzianka Re: glupota w COK 10.02.05, 05:52
            U konkurencji zdaje sie oplata jest (mniejsza), ale jak sie przekroczy w
            katalogu okreslana ilosc punktow to oplate zwracaja w postaci rabatu. Dopytam
            sie przy okazji sasiadki o szczegoly
          • amarga Re: glupota w COK 10.02.05, 09:33
            Moje obserwacje są nieco inne (również z warszawskiego COKu)i bynajmniej nie ograniczają się tylko do stwierdzenia, że w chwili obecnej zakupy zrobiły się koszmarem.

            Otóż z przerażeniem stwierdziłam, że konsultantki NIE MAJĄ ZIELONEGO POJĘCIA o zmianach, jakie zostały wprowadzone. Bębniono o nich wszędzie od miesiąca, w gazetkach i na spotkaniach, na stronach w internecie, w sklepie są wielkie plansze stojące na kontuarze i informujące o wprowadzonej opłacie (fakt, że po polskiemu, ale jak ktoś chce, to zrozumie). Tymczasem mnóstwo pań dochodzi do kasy i gdy słyszy o 10zł opłaty, otwiera buzię, robi wielkie oczy i pyta: "No jak to?". I wtedy zaczyna się nerwowe liczenie, dokupywanie, łączenie się z kolejną panią w kolejce... Słowem: koszmar.

            Dopiero to naprawdę daje do myślenia w kontekście całej sprawy (się znaczy, wprowadzanych zmian i tego, w kogo najbardziej uderzają).
            • moskito2 Re: glupota w COK 10.02.05, 12:29
              Ja o wszystkich nowych zasadach zakupow bardzo dobrze jestem poinformowana, w
              avonie nie jestem od paru dni tylko od 6 lat , ale zeby do siatki plastikowej
              doliczac 10 zl kosztow manipulacyjnych to chyba lekka przesada.Siateczki
              powinny byc darmowe , zwlaszcza w punkcie w ktorym odbiera sie paczki.Trudno
              przez pol miasta defilowac z kartonem .Pozdrawiam
    • starlight4 Re: glupota w COK 10.02.05, 00:22
      Nie wiem jak u Was, ale nasze krakowskie babki dają siatki za darmo (i baz
      10-złotowej dopłaty wink) kiedy tylko chcesz. A przy odbiorze paczki to niemal
      obowiązkowo. A jak się urwie to jeszcze przepraszają (choć to już chyba
      przesada...).

      • veea Re: glupota w COK 10.02.05, 00:43
        no to prawda, już bez jaj, żeby siatkę se człowiek kupował, choć może i to
        zmienią, Bozia wie, narazie jest ok, nie trzeba z pudłami w zębach do chatki
        drałowaćsmile
        Pzdr.Veea
    • milenkaj Re: glupota w COK 10.02.05, 08:28
      przy ostatnim odbieraniu paczki z "drżącym sercem" poprosilam o siatke i o
      dziwo dostalam...
      przeciez w kazdym sklepie robiac zakupy dostajemy lepsza lub gorsze reklamowke
      bez proszenia bez łaski...
      • justa_79 Re: glupota w COK 10.02.05, 10:05
        tej bzdury nie ma co porównywać z normalnymi sklepami. w normalnych sklepach
        nie płacimy 10 zł za małe zakupy.
        • efka_gdansk Re: glupota w COK 12.02.05, 17:27
          wczesniej zawsze dostawalm siatke jeszcze w okienku przy odbiorze paczki
          (gratis smile)..ostatnio (juz po zmianach) gdy poprosilam o siatke odeslali mnie
          do sklepu COK...dobrze ze nie chcialo mi sie stac w kolejce, bo by sie okazalo
          ze musze kombinowac...
          • salma88 Re: glupota w COK 12.02.05, 20:39
            Dajcie spokoj, to jest nie lekka, ale WIELKA przesada. Zrobilam sie tak wrogo
            nastawiona do Avonu, ze szkoda gadac. Nie chodzi mi o kase, bo moze i stac mnie
            na dodatkowe 10 zl, ale o sama zasade. To wyrzucanie kasy w bloto. Konsultantki
            i tak niewiele zarabiaja na Avonie. Czy widzieliscie, zeby jakikolwiek
            pracownik musial doplacac za to, ze wykonuje swoja prace? To jest zalosne.
            Upadli tak nisko, ze sie chwilami zastanawiam czy same kosmetyki sa tez takie
            wspanialewink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja