Skarga na konsultantke??

28.02.05, 15:54
Dziewczyny czy mozna w jakis sposob zlozyc skarge na konsultantke? Dokladnie
chodzi mi o to, ze jakies 2,5 tygodnia temu zlozylam zamowienie u dziewczyny
na kosmetyki(kosm,etyki mialam dostac po 2-3 dniach). Byla to jakas kolezanka
mojej kolezanki(piata woda po kisielusmile
Na poczatku kontakt byl ok, ale teraz nie moge sie doprosic tych kosmetykow,
nie odpowiada na moje meile,sms,telefony a teraz od 2 dni ma wylaczona
komorke. Ona przyjezdza do mojego miasta 3 razy w miesiacu a tak poza tym to
mieszka jakies 150 km ode mnie. Nie ma telefonu stacjonarnego gdyz tam gdzie
wiekszosc czasu przebywa wynajmuje mieszkanie (ale znam dokladnie jej adres).
i teraz nie wiem co mam zrobic. Ja jej powiedzialam, ze zapalce oczywiscie
przy odbiorze (nie wyobrazalam sobie inaczej), ale moje kolezanka wolala
zaplacic jej z gory-gdyz mowila, ze zaraz przetraci te pieniadze(i teraz po
jej pieniadzach...)
dziewczyny pomozcie co my mamy zrobic?
    • biba46 Re: Skarga na konsultantke?? 28.02.05, 16:12
      a czy ta pośrednicząca koleżanka nie zna namiarów tej konsultantki do pracy,
      szkoły? Teraz jak nie ma się dużego zamówienia to trudno obiecywać dostarczenie
      kosmetyków za 2-3 dni, więc ona się może przeliczyła i nie wzięła pod uwagę, że
      za małe zakupy płaci się "haracz" - 10 zł. Najgorsze, że u kogoś innego już
      możesz tych kosmetyków nie dostać, bo od piątku zaczyna się nowy katalog.
    • amarga Re: Skarga na konsultantke?? 28.02.05, 16:16
      Czy ja dobrze zrozumiałam?
      Zapłaciłaś z góry za rzeczy, których nie dostałaś, tak?
    • nulka8 Re: Skarga na konsultantke?? 28.02.05, 17:51
      Mysle, ze odezwie sie jak skonczy sie termin obowiazywania katalogu, bo pewnie
      caly czas jeszcze zbiera zamowienie... Oczywiscie jak ma jakies trudnosci, to
      powinna Ci to wyjasnic, ale pewnie jej glupio bo obiecywala co innego. A moze
      zlozyla zamowienie z Twoimi kosmetykami i okazalo sie, ze to same "braki" i
      czeka, zeby cos dokupic (tak mialam w tym katalogu, ze nie przyszlo w paczce i
      nie bylo w sklepie i musialam swiecic oczami - ja "poswiecilam", ale nie kazdy
      potrafi). A moze jest chora....Wiem, ze obiecano Ci co innego, ale radze
      poczekaj jeszcze pare dni. Pozdrawiam
    • agunia6 Re: Skarga na konsultantke?? 01.03.05, 09:06
      Dziewczyny, zrozumcie mnie ja po prostu czuje sie tak jakbym zostala oszukanasad
      Dla mnie kosmetyki nie sa tak wazne-zamowi sie kiedy indziej, ale w tym
      zamowieniu miala dojsc bransoletka dla Przyjaciolki na urodziny,( taka z
      aniolkiem ),ktore oczywiscie w tym roku niby sa a niby ich nie ma-ur.29 lutysmile)
      Wczoraj wieczorek w koncu nie wytrzymalam napiecia i wyslalam do niej
      meila, ktory mysle, ze troszke pomoze i ruszy jej sumienie...
      Zobaczymy...
      A moja kolezanka zaplacila jej z gory, moze niewilka sume-bo 30zl z groszami-ale
      zawsze cos.
      ...Ja wlasnie tylko mysle, ze nic jej sie nie przydarzylo przykrego...
      • sister52 Re: bransoletka Moonstruck 01.03.05, 20:31
        Bransoletka Moonstruck (ta z aniołkiem) jest w brakach, będzie dopiero w
        magazynie chyba 3 marca czy jakoś tak, tak mi powiedziano w Avonie. Stąd pewnie
        to opóźnienie.
    • justa_79 Re: Skarga na konsultantke?? 01.03.05, 09:50
      potwierdza się złota reguła tego interesu - konsultantka wręcza kosmetyki
      dopiero, gdy dostanie pieniądze, a klientka płaci dopiero, gdy dostanie
      kosmetyki - z ręki do ręki. taka zasada wzajemnego zaufania wink
      • vanillaice Re: Skarga na konsultantke?? 01.03.05, 19:58
        a mnie się wydaje, że produkty, które zamowiłaś były po prostu w brakach...tak
        się przecież zdarza, a dziewczynie jest zwyczajnie przykro i dlatego się nie
        odzywa
        • amarga Re: Skarga na konsultantke?? 02.03.05, 08:24
          W przypadku, gdy w grę wchodzą pieniądze (zapłata z góry), takie zachowanie jest niedopuszczalne. Nawet jeśli zamówione przez klientkę produkty są w brakach, to psim obowiązkiem konsultantki jest o tym klientkę rzetelnie poinformować i zaproponować niezwłoczny zwrot pieniędzy. Brak odzewu, unikanie kontaktu, miganie się - w tym wypadku może spokojnie podpaść pod wyłudzenie lub oszustwo, a to już jest przestępstwo.
        • agunia6 Re: Skarga na konsultantke?? 02.03.05, 09:08
          Przykro...? Jakos dziwnie to wyraza:nie odbiera telefonu kiedy dzwonie,nie
          ospowiada na meile... zdaje mi sie po protu, ze jest raczej nieuczciwa! A jesli
          to sa braki to moglaby laskawie poinformowac. Jeszcze nigdy nie zdazylo mi sie,
          ze nie otrzymalam czegos bo sa braki-dopiero gdy przeczytalam o tym tutaj na
          forum mnie oswiecilo. Zamowilam u niej tylko dlatego, ze miala juz nastepny
          katalog, a w moim regionie trwal jeaszcze poperzedni.
          Ja juz sobie chyba dam z nia spokoj.
          Ale tych 30 zl jej nie odpuscimy-musi sie z nich wywiazac!
          Teraz juz na prawde nie interesuje mnie czy ma kilka, czy wcale nie ma tego co
          zamowilam, po prostu zostawilam jej wiadomoasc na poczcie glosowje,w meilu, sms,
          ze rezygnuje i jedyne co moze zrobic to przeprosic sie ale z wlasnym sumieniem...
          • amarga Re: Skarga na konsultantke?? 02.03.05, 09:38
            > Ale tych 30 zl jej nie odpuscimy-musi sie z nich wywiazac!

            Musi.
            Jeśli nadal nie będzie odbierać telefonów ani odpowiadać na maile, możesz wysłać wezwanie do zwrotu wpłaty, z podaniem terminu oraz nr konta, na które powinny wpłynąć pieniądze. Lub określając inny sposób zwrotu. Przy dalszym braku odzewu (powiedzmy przez kilka dni) wystosowujesz ponowne pismo, zatytułowane "ostateczne wezwanie do zapłaty", gdzie podajesz ostateczny termin wpływu pieniędzy, po upływie którego idziesz na policję i zgłaszasz oszustwo. W przypadku oszustwa nie istnieje limit kwotowy (w postaci minimalnej wysokości straty - 250zł), w związku z czym postępowanie musi być wszczęte. Nawet o jedną głupią złotówkę.
            Zazwyczaj jednak słowo "policja" działa magicznie smile
Pełna wersja