Zakupy u OKS a u konsultantki ?

16.03.05, 11:31
Dziewczyny czy możecie mi wyjaśnić dlaczego gdy zamawiam sobie kosmetyki u
konsultantki to muszę czekać na nie ponad 10 dni, natomiast gdy dokonuję
zamówienia u OKS-ki, mam je w ciągu 2-3 dni ? Zrezygnowałam wobec tego z
zakupów u konsultantki ( mimo,że mieszka w moim bloku) i zamawiam u OKS-ki (
mimo,że muszę lecieć po kosmetyki do niej do biura). Dlaczego tak jest ??
    • milenkaj Re: Zakupy u OKS a u konsultantki ? 16.03.05, 11:36
      konsultankta moze czekac do regularnego terminu zlozenia zamowienia,
      moze czekac az uzbiera min. kwote do spakowania paczki...
      a OKS-ka robi to po prostu szycbiej <na dzialaniach OKS to juz sie nie znam>
    • biba46 Re: Zakupy u OKS a u konsultantki ? 16.03.05, 11:37
      może OKS nie płaci "haraczu" za małe zakupy w COK?
      A tak serio, to nie wiem, może któraś z pań wytłumaczy tę zawiłość?
      • sister52 Re: Zakupy u OKS a u konsultantki ? 16.03.05, 11:57
        Wspomnianego "haraczu" 10zł za zakupy w COK nie płacą tylko pracownicy AVONu,
        cała reszta płaci (konsultantki, OKSki, KRD, klubowiczki, posiadacze karty VIP).
        Co do szybkości realizacji zamówienia (konsultantka vs. OKS) to jest tak, że
        taka konsultantka ma niewielu klientów i ona czeka aż jej się uzbiera zamówień
        na min. 150zł (lub czeka na termin dostawy regularnej) - a OKS, która ma biuro
        okręgu (tym bardziej w dobrym miejscu) potrafi zebrać zamówienia od klientek
        (które mają to biuro po drodze) na te 150zł codziennie. Więc codziennie sobie
        albo jeździ do COKu na zakupy, albo składa zamówienia na martwe dusze, aby
        poprawić aktywność. Stąd ta szybkość.
    • justa_79 Re: Zakupy u OKS a u konsultantki ? 16.03.05, 11:39
      zwykle jest tak, że ktoś z biura OKS jedzie do COKu i przywozi zamówienia na
      wszystkich, więc jest to spora suma. a konsultantka zamawia mało i musi czekać
      do regularnego terminu zamówienia, żeby zebrać odpowiednią kwotę.
      • nea2 Re: Zakupy u OKS a u konsultantki ? 16.03.05, 11:45
        to nierówna konkurencja (czy jak to się tam mówi).Unia Europejska pewnie by się
        tym zainteresowała hihihihi...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja