AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam...

20.12.05, 11:19
...i wcale nie będzie mi szkoda. Konsultantką jestem 3,5 roku. Przez ten czas
w firmie zmieniało się tylko na gorsze. Wiem co mówię bo zamawiałam (i
jeszcze zamawiam) z każdego katalogu. Niedawno zapisałam się do Oriflame i
jestem bardzo zadowolona. Tutaj znacznie lepiej traktują konsultantki. Ja
zamawiam w oddziale w Poznaniu - zamawiam na miejscu, od razu dostaję
kosmetyki, jeżeli chcę coś zwrócić mogę to zrobić na miejscu (nie muszę
niczego odsyłać i dodatkowo płacić), jeżeli mam pomyłkę w zamówieniu to też
załatwiam korektę na miejscu. Konsultantki Oriflame mają dostęp do darmowych
szkoleń, mają znaczne możliwości rozwoju i kariery, wszystko wyjaśnione
czarno na białym. Jak ktoś się przyłoży to może z tego mieć całkiem niezłe
pieniądze. Większość kosmetyków jest lepszej jakości niż w Avonie...
Poznałam Oriflame i powoli będę żegnać się z Avonem. Gdyby nie stali klienci
już dawno bym to zrobiła, gdyż nie czerpię przyjemności ze współpracy z
firmą, która przed świętami ma pełno braków, w COK-ach są takie kolejki, że
głowa boli a na dodatek do dzisiaj nie wiem jaką miałabym korzyść np. z
polecenia jakiejś osoby na konsultantkę i podpisania z nią umowy sad
    • justa_79 Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 20.12.05, 11:47
      otóż to, mi już od dawna nie chciało się bawić w Avon z powodu stosunkowo
      niskich zarobków w porównaniu z innymi firmami, ale zawsze zamawiałam coś dla
      siebie - no a jak ktoś znajomy poprosił, żeby mu zamówić, to przecież nie
      odmówię. i efekty tylko takie, że to ja muszę się tłumaczyć z opóźnionych
      paczek, z braków itp.

      w Ori jestem od niedawna, nie miałam jeszcze powodu, żeby się zdenerwować na tę
      firmę - braki widać od razu przy składaniu zamówienia przez Internet, co jest
      dużym plusem. zwroty również mogę robić w filii.

      a Avon przez ostatni rok tylko dokłada nam powodów, dla których chce się to
      wszystko rzucić... więc i ja chyba tak zrobię, bo zajęć mi nie brakuje, więc
      mogę sobie darować to, które jest niedochodowe, które nie przynosi satysfakcji,
      a jedynie rozczarowania... najpierw zmiana upustów, opłata za małe zakupy w
      COKu, później opóźnienia w dostawie, w końcu braki przed Świętami. miarka się
      przebrała. i smutne jest to, że firma nie poczuwa się do winy, bo rzekomo robi
      wszystko, co w jej mocy. dziwne, że jakoś innym firmom przed Świętami nie
      zdarzyła się taka wpadka - może robią WIĘCEJ niż w ich mocy? wink tak więc gdyby
      ktoś chciał dowiedzieć się czegoś więcej o zasadach współpracy z
      konkurencyjnymi firmami, to chętnie udzielę informacji big_grin
      • ciemnogrodzianka Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 20.12.05, 20:13
        Ja do Ori się raczej nie zapiszę - jestem wręcz otoczona konsultantkami: w pracy
        w tym samym pokoju i sąsiadka.
    • milka3333 Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 20.12.05, 13:43
      ja też jestem konsultantką Avonu 3,5 roku. Oczywiście jak większość z nas
      jestem bardzo niezadowolona tym, co dzieje się teraz oraz wszystkimi zmianami
      jakie zaszły w ostatnim roku w Avonie. Najbardziej mnie dziwi to, że dla Nich
      wszelkie zmiany jakie zastosowali są niby dla dobra konsultantek???? Co z tego
      że 15 % upustu jest od min kwoty skoro trzeba płacić za rezlizacje małego
      zamówienia? czyli zamawiając coś w sklepie za małą kwotę to trzebaby dokładać
      do tego. Teraz się chyba skapowali co zrobili bo coś pozmieniali, ale upusty
      dalej takie same.
      Widzę, że moje poprzedniczki w tym wątku już zrobiły to, co chcę od jakiegos
      czasu zrobić - czyli zapisać się do Ori. Mam w związu z tym parę pytań:
      1) czy znajduje się na stronie Ori lub gdzieś indziej lista oddziałów,
      interesuje mnie szczególnie Śląsk.
      2) jakie są tam progi upustowe, czy trzeba zamawiać za okresloną kwotę aby mieć
      upust.
      3) jak wygląda sprawa z katalogami oraz próbkami
      4) inne zalety o których nie było jeszcze mowy smile
      5) jakieś wady??
      • chicarica Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 20.12.05, 21:45
        Najszybszą i najdokładniejszą odpowiedź uzyskasz na forum o Ori:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19026
    • goskabab Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 20.12.05, 17:36
      No tak - ale Avon jest tańszy i dlatego ludzie wolą go od Ori.
      Wiem bo jestem konsultantką Oriflame.
      • ala1986 Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 20.12.05, 18:25
        Tak ludzie mówią ale niewiele prawdy w tym jest. Nie można patrzeć tylko na
        ceny, liczy się także gramatura. Przykład? Balsamy: Avon Naturals - cena
        promocyjna 9,90 zł za 200 ml, Oriflame Gourmand Delights - cena promocyjna
        11,90 zł za 250 ml. Puder brązujący w kuleczkach: Avon 36,90 zł na promocji za
        18 g, Oriflame 32,90 zł na promocji za 25 g (pomijając fakt, że w Ori jest on
        zdecydowanie lepszy, wiem z doświadczenia)! Co wolałabyś kupić?
        • madzialenka82 Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 20.12.05, 19:47
          Dziwne, że puder brazujący w ori jest wiekszy..widziałam go i w ogole mi się nie podobał...kule o wiele wikesze i jakieś kiepskie te odcienie. Podpytałam znajomych o ori i wiekszośc z nich stwierdziło, ze ta firma jest za droga. Niektorzy bardziej stawiają tam na rozwoj własnej siatki konsultantek niż na sprzedaży kosmetykow, czyli bardziej zamawianie dla siebie.
          • ala1986 Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 20.12.05, 20:18
            Rozwijając własną sieć konsultantek można dużo zarobić i wtedy będzie nas stać
            na wiele rzeczy, nie tylko kosmetyki smile A kulki są zdecydowanie lepsze - miałam
            i jedne, i drugie, i wiem, że te z Oriflame są bezkonkurencyjne. Z Avonu są
            suche, kruszą się i są bardziej pomarańczowe niż brązujące sad Co nie zmienia
            faktu, że dopóki nie spróbowałam tych z Ori, byłam z nich zadowolona smile
          • justa_79 Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 20.12.05, 21:15
            madzialenka, no widzisz, to muszą nieźle zarabiać, skoro stać ich na zamawianie
            tylko dla siebie kosmetyków za ok. 400 zł raz na 3 tygodnie smile bo trzeba mieć
            200 PP, żeby przysługiwała Ci premia za obrót Twojej grupy.
    • dwunasta_gwiazdka Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 20.12.05, 21:04
      też sie zastanawiam nad tym zastanawiam. dzis juz miarka sie przebrała, mialam
      otrzymac paczkę a okazało sie ze jest ona niedostępna/zablokowana. Płakać mi
      sie chce i nic więcej, zamówienia złożone przez klientki wiec rada nie rada
      muszę jechac do COK-u. Przeraża mnie ta wyprawa ale co zrobic sad((((
      nawet nie chce sie denerwować myśla o brakach itp.
      Pora chyba kończyć te współprace.
      • goscha Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 20.12.05, 21:19
        Hej, to może całe zamieszanie jest sabotażem Ori przeciwko Avonowi? ;D
        • ciemnogrodzianka Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 20.12.05, 21:58
          Albo pożegnalnym sabotażem Eleny
        • ala1986 Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 20.12.05, 22:17
          To nie jest żaden sabotaż. Wchodzę na forum, sama jestem w Avonie 3,5 roku i
          widzę jak firma traktuje konsultantki. A, że niedawno miałam okazję zapisać się
          do Oriflame to mam porównanie.
          • hepinka Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 20.12.05, 22:44
            Ori? nie, dziękuję
            z deszczu pod rynnę...
            • justa_79 Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 20.12.05, 22:52
              czemu pod rynnę? na mnie w Ori jeszcze nic nie napadało wink
              • hepinka Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 20.12.05, 22:55
                etam, ja się nie piszę
                • justa_79 Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 21.12.05, 23:45
                  hepinko, no to już tylko Nu Skin Ci pozostaje big_grin
    • bea601 Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 20.12.05, 22:56
      mam braki na 500 zł to mówi samo za siebie to jest tylko to czego nie dostałam
      w paczce w domu mam zamówienie na 1000 zł na towar którego zabrakło
      • mery36 Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 21.12.05, 12:17
        moje braki to na 29 pozycji 21 braków ,ale za to świąteczne pudełka na wody mam
        tylko po co mi one? już dzwoniłam na info to beszczelna baba powiedziała że
        moge zrobić zwrot ,tylko za czyje pieniądze?
        • ewesa666 Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 21.12.05, 13:12
          ...moje kochane ja paczkę dostanę dopiero jutro (bo na mój okręg to był 1
          termin przed świętami) dzisiaj dopiero mogłam zobaczyć podgląd faktury i nie ma
          tam jedynie zwestawów swiątecznych! albo co gorsze jest torebka na prezent i
          myjka a nie ma kosmetyków, no już by się wstydzili takie coś wysyłać! Co ja
          niby mam z tym zrobić? Już większośc klientek poinformowałam o ty czego nie
          dostaną, może jeszcze coś zdążą kupić na prezent ale już napewno nic u mnie nie
          zamówią przad świętami. DZIĘKI CI AVONIE, SAM SOBIE PODCINASZ SKRZYDŁA!!
          Też myślę o Ori, czy można się zapisać przez neta?
          Pozdro dla wszystkich rozczarowanych Avonem, jeszcze takiej kichy jak teraz to
          tam nie było!!!!!!
    • zetmka Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 21.12.05, 19:09
      Nie wiem kto jest adminem ale nie powinno sie kasowac wszystkich postów! Tylko
      niech nie wymiguje się ze nie na temat!!!
      • chicarica Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 21.12.05, 23:47
        "Do reklamowania się jako konsultantki/-ci (nie tylko Avonu) oraz zapraszania do
        współpracy z poszczególnymi firmami służy wątek SZUKAM KONSULTANTKI LUB KLIENTEK".
        Stoi jak wół w opisie forum.
        Posty z zaproszeniami do współpracy będą wycinane, jeśli chcesz wpisz się do
        odpowiedniego wątku.
        • ala1986 Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 22.12.05, 09:47
          Czy ja kogoś zaprosiłam w tym poście do współpracy? To miał być post o złym
          traktowaniu konsultantek przez Avon i ogólnej polityce firmy (w ostatnim
          czasie) a to, że dopisałam coś o Ori... Po prostu mam porównanie i wiem, że to,
          co robi Avon jest ciosem poniżej pasa. Równie dobrze mogła takie coś napisać
          osoba, która miała styczność np. z Federico Mahora (chociaż nie mam zielonego
          pojęcia jak tam są traktowane konsultantki).
          • chicarica Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 22.12.05, 11:30
            Ty nie, zetmka walnęła natomiast 2 posty z zaproszeniem do współpracy i z
            podaniem linka do swojej strony, dlatego wykasowałam. O to chodziło.
            • ala1986 Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 22.12.05, 12:07
              Teraz rozumiem smile Ja nie zdążyłam ich zobaczyć i stąd to nieporozumienie smile
              • chicarica Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 22.12.05, 12:28
                Bo już ich nie ma smile Dla wyjaśnienia, żeby nie było żem stronnicza: ogłoszenia o
                Avonie też usuwam, wczoraj były 2 wątale że ktoś szuka konsultantki.
    • jagodziana3 pomylaka z tym ori...z deszczu pod rynne... 21.12.05, 22:11
      moj maz byl w ori generalnie te firmy maja ten sam system dzialania polegajacy
      na wciskaniu produktow nawet gdy jest sie kierownikime jest to odgorny
      wymog.kosmetyki ori sa za drogie jak na kieszen np studentow.sa dopelnione do
      4/5 pojemnosci opakowania.wliczaja sobie opakowanie do ogolnej wagi
      produktu.poza tym nie sa dobrej jakosci poniewaz uczulaja zwlaszcza seria dla
      dzieci,alergigow skory wrazliwej.a upustu wcale nie ma 30% a 23% i maja swoje kk
      za analfabetki matematyczne mysla ze sie niedolicza.wiec sie nie dziwie ze robia
      im darmowe kiepskiej jakosci szkolenia.masowe szkolenia jak spedy bydla.male
      zainteresownie produk.wysoka cena a kk jest jak cyganka na bazarze.wciska i
      wciska a nagrody to stare rzeczy z magazyno ktore sie wogole nie sprzedaja i
      szybko sie psuja...
      • ala1986 Re: pomylaka z tym ori...z deszczu pod rynne... 22.12.05, 09:43
        No to w Twoich oczach pewnie jestem jakąś burżujką bo i studentką jestem, i na
        Ori mnie stać smile))
    • basiaplewik Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 22.12.05, 08:44
      nie zauważyłam żeby były napełniane do 3/4 pojemności, zresztą ważne jest by
      pojemnośc się zgadzała z zamówieniem, - zresztą duża większość kosm. jest
      fabrycznie zafoliowana i nie ma możliwości by to sprawdzicsmile)
      A kazdego uczula co innego...
      • madzialenka82 Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 22.12.05, 09:21
        basiaplewik - to źle patrzysz. Zobacz w tubie pod światło. Zreszta nie tylko ori to praktykuje ale avon tak samo.
        Dla mnie to już jedno dziadostwo i w ori i w avon.
        • justa_79 Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 22.12.05, 14:06
          madzialenka, wszystkie firmy nie napełniają tubek do końca, a słoiczki jednak
          napełniają do końca, więc chyba nie z tego powodu, że chcą nas oszukiwać, tylko
          po prostu nie ma możliwości wypełnienia tubek do końca...
    • basiaplewik Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 22.12.05, 10:04
      ale tu chodzi o zgodność pojemności- wiem że głupio to wygląda jak 50 ml kremu
      pakuje się do opakowania do którego spokojnie weszłoby 75 ml, ale łudze się że
      producenci nas nie okłamują( nie chopdzi tylko o ori i avon)
      ale byłam wczoraj w rossmanie na zakupach i widziałam to samo.. dużo pustego w
      opakowaniachsmile
      • ala1986 Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 22.12.05, 12:10
        basiaplewik napisała:

        > ale tu chodzi o zgodność pojemności- wiem że głupio to wygląda jak 50 ml
        kremu
        > pakuje się do opakowania do którego spokojnie weszłoby 75 ml, ale łudze się
        że
        > producenci nas nie okłamują( nie chopdzi tylko o ori i avon)
        > ale byłam wczoraj w rossmanie na zakupach i widziałam to samo.. dużo pustego
        w
        >
        > opakowaniachsmile

        Dokładnie. To puste miejsce jest dlatego, że często producenci ładują kosmetyki
        do "troszkę" większych opakowań, specjalnie tak zaprojektowanych, aby wyglądały
        na większe. Chwyt marketingowy.
      • konkubinka Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 22.12.05, 12:20
        Ja jestem konsultantka Avonu i Ori od ponad dwoch lat.Wczesniej bylam
        klientka.Mam troszke stalych klientek.
        W orifie jednak jest o tyle lepiej , ze masz staly upust poczatkowy bez
        wzgledu na zamowienie .
        Przekonalam sie do ich kolorowki , w avonie uwielbiam niektore kremy i balsamy.
        Niestety z czasem zauwazylam , ze robie to z uzaleznienia.Pieniedzy mi to
        nieprzynosi duzych -raczej malutkie.Zawsze cos domawiam dla swietego spokoju
        aby zachowac upust (avon).W Orifie jest jeszcze o tyle dobrze , ze przy
        zamowieniu internetowym widac jakie sa braki.
        Mysle, ze w Avonie dzialam juz tylko z tego powodu ze mam COK pod nosem choc
        moja wczorajsza w nim wizyta wyprowadzila mnie z rownowagi.
        Nastaly takie czasy , ze nie stac mnie pracowac dla satysfakcji.Z powodzeniem
        buduje sobie siec w Tiens i Creation , a produkty sa poprostu nie do
        pobicia.Poza tym firmy sa nowe na rynku i budowanie sieci a jeszcze do tego z
        pomoca ich planow marketingowych poprostu jest przyjemnoscia a nie jakas praca
        Syzyfa.
        Nie wiem, moze Avon i Orif nie chca, nie maja potrzeby rozwijac sie i miec
        dobrej opinii.Jak narazie jedno w czym sa niedoscignieni to konkurowanie ze
        soba .Jesli jednak te firmy chca wciaz byc z przodu , beda musialy duzo zmienic.
        • ala1986 Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 22.12.05, 12:24
          > Niestety z czasem zauwazylam , ze robie to z uzaleznienia.Pieniedzy mi to
          > nieprzynosi duzych -raczej malutkie.Zawsze cos domawiam dla swietego spokoju
          > aby zachowac upust (avon).

          Tak, jak ja.
    • magdalena-ska Re: AVON schodzi na psy - chyba się pożegnam... 23.12.05, 16:36
      tak przeczuwałam,ze z katalogiem 13 beda problemy wiec nawet nie skladalam
      zamowienia, zrobilam duze zakupy na allegro i nawet lepiej na tym wyszlamsmile
      nikt nie zawiodl,wszystko bylo na czas,bez zadnych problemow..jestem w avonie
      pol roku i juz mysle nad odejsciem...a dla dziewczyn ktore chca sie zapisac do
      avonu mam tylko jedna sugestie- NIE WARTO!!! pozdrowienia dla wszystkich
      konsultanteksmile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja