k.wita
27.12.05, 10:48
Dziewczyny mam problem, bo w piatek po odebraniu paczki okazalao sie ze
pomijajac liczne braki, nie mialam takze blyszczyku do ust, ktory na faktorze
byl. Wiec udalo mi sie (cudem chyba), dodzwonic do avonu, no i bez problemu
Pani wykreslila braki, ktorych klienci juz nie chca, no i zanotowala to, ze
nie otrzymalam tego blyszczyka a na fakturze jest.
Potem, (z godzine pozniej) szukam i szukam, i okazalo sie, ze nie mam jeszcze
korektora rozswietlajacego. W piatek nie udalo mi sie dodzwonic, dzis z rana
sie dodzwonilam no i Pani raczej niechetnie przyjela te wiadomosc, i ze niby
zrobi reklamacje, ze duze braki w paczce i ze mam dzwonic, czy mi uznali
reklamacje. No kurde!!!!!!!przeciez ja juz teraz im place za 2 rzeczy ktorych
klientki nie dostaly!!!
Jak to sie moze skonczyc??
Miala ktoras z Was taki problem???
pomijajac to, ze maz mnie zabije za rachunek telefoniczny......

pozdr
--
Kasia
Kropek
Alicja