marriot
04.01.06, 09:55
W poniedziałke złożyłam swoje pierwsze zamówienie

posżło mi chyba nie źle
jak na pierwszy raz,bo ponad 200 zł.No,ale ja nie o tym chciałam.tak tu
czytam sobie o tym wszystkich problemach z paczkami,o brakach o jakiś
niedomówieniach i powiem,a własciwie napisze wam szczerze, że zaczęłam się
teraz trohce martwic.Moja paczka ma przyjsc w sobote i denerwuje sie,ze okaze
sie,ze nie ma połowy rzeczy.Wiem,ze pewnie bede musiała do
tego "przywyknąc",ale to jednak pierwsze zamówienie,pierwsi klienci...
no cóz...szkoda,że Avon o tym nie myśli...bo trzeba się zastanowic z czego
wynikaja te braki?z powszechnosci,z ogromnej ilsoci klientów Avon czy moze z
lenistwa producenta,ktory na bierzaco nie uzupełnia braków towrowych.co to za
firma która nie dostarcza klientowi towaru...
no cóz
byle do soboty